Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: NBA

2014-11-08 09:21:58
faktycznie to co graja na razie LAL to wielka kicha...
2014-11-08 13:36:09
oglądam nyk...mój boże...
2014-11-08 20:55:31
Zarządzam, Golden w finałach konferencji.
2014-11-08 21:09:33
dajta link z jakoś ładno transmisjo jak się mecz zacznie
2014-11-08 22:12:34
w tym sezonie chyba Sacramento rzuciło najwięcej pktów w meczU?
2014-11-08 22:40:18
ALE RZUT REDICKA
2014-11-08 22:40:44
:-)
2014-11-08 22:53:48
widziałeś?
2014-11-08 22:56:23
tak
2014-11-08 23:08:00
co Redick ciągnie Clippers
2014-11-08 23:16:59
13 pkt z rzędu Clippers
2014-11-08 23:54:14
dobry mecz
2014-11-09 00:28:37
Mam trochę czasu dziś

więc po każdym napiszę ocenę meczu...(może przedługawą) ale mam nadzieję, że się spodobają.


Zaczynam :

Clippers 106-102 Portland


Pomimo, że to wyrównani rywale spodziewałem się wygranej drużyny z miasta Aniołów ( tak też obstawiłem u buka)

1 połowa według mnie to prawdziwy pokaz siły Portland. Znakomita obrona, prawie wszystko im wychodziło. Aldridge zaczął rzucac w tym sezonie za 3 pkt (3/9 z tego co pamiętam przed tym meczem).
Niestety dla Trail Blazers do ich poziomu w 1 połowie dostosował się też JJ Redick, kapitalny mecz... W drużynie gości w 1 połowie wyróżnił się Robin Lopez, którego uważam mimo to, za najsłabszego zawodnika tego zespołu i jednego z najsłabszych centrów w drużynach, które pewnie do play-off awansują.
Po 1 kwarcie (33-38) spodziewałem się wyższego wyniku, a nawet pobicia przez jedną z drużyn wyniku rzuconych pktów w tym sezonie (Sacramento - 131). Do Redicka po częsci dopasował się także Blake Griffin i dzięki temu po 2 kwarcie było tylko 53-62.

2 połowa do stanu 64-71 wyglądała podobnie... W tym momencie przebudził się Deandre Jordan, który wyeliminował w spółce z nim Matt Barnes, szalejącego w 1 połowie Lopeza... Ponadto Aldridge wyglądał słabiej a Lillard notorycznie zbierał faule... od wyniku wcześniej wspomnianego nastała 14 pktowa seria Clippers (71-77), Portland podniosło się i wynik po 3 kwarcie to 79-79.

Na początku 4 kwarty z Portland stało się coś bardzo dziwnego - 5 strat w pierwszych 6 akcjach co dało Clippersom dosc solidną zaliczkę i 4 minuty przed końcem wynik przedstawiał się Clippers 94-85...

Między 3-30 do końca a 0:40 rozegrał się pojedynek rozgrywających (CP3 - Lillard), głownie dzięki Lillardowi zespół Portland jeszcze powalczył. Najpierw za sprawą CP3 i jego 6 pktów z rzędu LAC prowadzili 102-93, następnie koncert Lillarda 102-100 (7 pkt z rzędu)... Kolejno 2 pkt CP3 (FT) 2 pkt Lillard i wynik 104-102 - 30 sekund przed końcem meczu, CP3 nie trafił za 2 jednakże dzięki przytomności Deandre, przeskoczył Matthewsa i "popchnął piłkę" do samotnie stojącego pod linią połowy Crawforda, który został sfaulowany, wykorzystał obydwa rzuty wolne i ustalił wynik 106-102. Pozostało 7 sekund... rzucał Lillard za 3 (lub Matthews) nie trafił i zbierający Crawford skocznym krokiem doczekał do syreny końca meczu.

MVP meczu : JJ Redick - 31 pktów (HE PlAyed Sensational)
Najsłabszy gracz : Glen Davis, wielki chłop ale nic po za tym...

Ozdoba meczu : akcja JJ Redick'a na sam koniec 1 połowy http://www.nba.com/video/games/clippers/2014/11/08/0021400082-por-lac-play3.nba

Mam nadzieję, że się podobało "\


Na teraz czekam na Houston - Golden, muszę zobaczyc duet Curry K.Thompson vs Harden
(edited)
2014-11-09 10:52:47
Hooya przysneło mi się wstałem przed 4... i obejrzałem pół kwarty Houston - Golden i całą kwartę Bucks - Grizzliers....


Co do pierwszego meczu to tylko dwa zdania....


1. Houston 0 gry podkoszowej
2. Stephen Curry jak zawsze na propsie.
3. Klay Thompson 4 kwarta trochu słabiej..
4. Harden praktycznie nic nie pokazał.


Co do 1 przegranej Grizzliers w sezonie:

1. Młodzież Bucks dobrze rokuje.... Grek o trudnym nazwisku swoją zwinnością wkręcał Randolpha aż miło za to ten 2 go przepychał niemiłosiernie...

2. Akcja Brandona Knighta dająca zwycięstwo - excellent.

3. Memphis w obronie znakomicie ale rzutowo jak zawsze....

4. Gdyby zrobic zespół z

Westbrook - Mayo - Gay (za dawnych) - ? - Lopez

to 50 strat na mecz murowane.

5. Co do Mayo to jak zawsze dużo wiatru, 8 asyst, ale rzuty w jego wykonaniu to 50/50.
(edited)
2014-11-10 03:27:31
ah już za 10-15 minut uczta dla mych oczu - moje dwa ulubione kluby między sobą.
2014-11-10 03:31:13