Subpage under development, new version coming soon!
Subject: najpiękniejsze bramki
raz na meczu z rożnego walnąłem z całej siły po ziemi odbiła się od ich obrońcy i bramka co za gol
mój nawazniejszy gol w życiu padł w sierpniu tego roku ;)
a więc przyjechał do nas drużyna z V ligi okręgowej ( wyżej niż klasa A !!) a ja gram w drużynie B klasy ;P i to niezawsze heh. no i mieli prze bramkarza, ijuż graliśy wcześniej z nimi i właśnie jak już mieliśmy okazje to ten bramkarz zawsze kurde bronił nie było chama, najlepsi napastnicy niemogli strzelić, wtedy skończyło sie skromnym 7-0. ale w tym meczu przycinelismy napoczatku i ... dostaliśmy 3-0 do połowy :/ no ale do rzeczy właśnie wtedy kumpel ( kapita, prze dobry) nakrzyczał na mnie że nieumiem grac i żebym mniej kiwał, a ja na przekór wziołem piłke rajd przez całe boisko jedna klepka z kumplem i jebłem na chama i kurde weszła między nogami taka szmata temu bramkarzowi, normlanie prze... Pierwszy raz byłem bohaterem :D chociarz orzejebalismy 5:1 to i tak gadaliśmy o tym meczu z meisiąc :P
a więc przyjechał do nas drużyna z V ligi okręgowej ( wyżej niż klasa A !!) a ja gram w drużynie B klasy ;P i to niezawsze heh. no i mieli prze bramkarza, ijuż graliśy wcześniej z nimi i właśnie jak już mieliśmy okazje to ten bramkarz zawsze kurde bronił nie było chama, najlepsi napastnicy niemogli strzelić, wtedy skończyło sie skromnym 7-0. ale w tym meczu przycinelismy napoczatku i ... dostaliśmy 3-0 do połowy :/ no ale do rzeczy właśnie wtedy kumpel ( kapita, prze dobry) nakrzyczał na mnie że nieumiem grac i żebym mniej kiwał, a ja na przekór wziołem piłke rajd przez całe boisko jedna klepka z kumplem i jebłem na chama i kurde weszła między nogami taka szmata temu bramkarzowi, normlanie prze... Pierwszy raz byłem bohaterem :D chociarz orzejebalismy 5:1 to i tak gadaliśmy o tym meczu z meisiąc :P
nie no niejestem taki dobry ale to był przypływ talentu, ja sam sądze że nieumiem dobrze grać, ale nadrabiam wolą walki i zapałem, naprawde nieraz zostawiam zdrowie na boisku
a probowaliscie strzelac takim jakby wślizgiem bokiem do bramki? z okolo 25m : ) fajne bramki wpadaja :P
mi sie kiedyś udało przewrotką lobnąc bramkarza i jeszze od słupka... na treningu :P
A ktoś z was strzelił z Przewrotki ?????
Fajne uczucie :)
Fajne uczucie :)
Ano fajne :]
Raz od poprzeczki strzeliłem...tylko plecy bolały ;)
Raz od poprzeczki strzeliłem...tylko plecy bolały ;)
ja jak uderzyłem to myślełem że z bólu umre:)
Na ręke upadłem :(
A wasze największe kontuzje????
Na ręke upadłem :(
A wasze największe kontuzje????
ja jestem bramkarzem wiec raczej okazji nie mam :] kiedys raz probowalem to naszla mi idealnie ale bylem za nisko nad ziemia i musialem sie odgiac zeby glowa o grunt nie zawalic, za to dostalem pilka w glowe :D
PS. moj kumpel (najlepiej gra chyba z calej mojej klasy) ma za domem taki wielki trawnik idealnie skoszony do gry w noge. kiedys chodzilem do niego popykac. i mowie mu za dawaj akcje sam na sam (ja oczywiscie jako GK). na 10 prob wszystkie obronilem hehe :D
PS. moj kumpel (najlepiej gra chyba z calej mojej klasy) ma za domem taki wielki trawnik idealnie skoszony do gry w noge. kiedys chodzilem do niego popykac. i mowie mu za dawaj akcje sam na sam (ja oczywiscie jako GK). na 10 prob wszystkie obronilem hehe :D
hmmm.. wiekszych nie mialem. kiedys nie moglem normalnie chodzic przez dwa tygodnie, dostalem nakladka w biodro.
bylem pierwszy przy pilce i koles nie zdazyl wyhamowac. niezlego fikolka zrobilem w powietrzu :]
bylem pierwszy przy pilce i koles nie zdazyl wyhamowac. niezlego fikolka zrobilem w powietrzu :]
oooo przypomniałeś mi jak u mnie nie było jeszcze boiska.Kumpel miał za domem śmietnisko :)
Zrobił tak pięknie że było idealne boisko.Zawsze graliśmy Chłopaki z Bloków kontra Reszta Ursusa :)
Fajne mecze były.Efektowne bramki i krzyki sąsiadów :)
Ale atmosfera zawsze była ekstra :)
To były czasy :)
Zrobił tak pięknie że było idealne boisko.Zawsze graliśmy Chłopaki z Bloków kontra Reszta Ursusa :)
Fajne mecze były.Efektowne bramki i krzyki sąsiadów :)
Ale atmosfera zawsze była ekstra :)
To były czasy :)
Ja tylko miałem jeden.
Kolega sfaulował i jak uadłem ręka nie zgieła się w tą strone co trzeba :(
Przez 3 tygodnie nie mogłem ruszać a do dzisiaj mam ślad na ręku :(
Kolega sfaulował i jak uadłem ręka nie zgieła się w tą strone co trzeba :(
Przez 3 tygodnie nie mogłem ruszać a do dzisiaj mam ślad na ręku :(
ja tych bramek wiele strzelilem ale najchetniej sobie przypominam jak strzelilem w okienko cos w stylu Ibrachimovic z Włochami. no i jeszcze kilka rogali z roznego....
na turnieju pilki noznej w tym roku jeszcze w pierwszym meczu strzelilem gola i po wznowieniu gry jakis koles nadepnol mi na palce i nie umialem ruszac ale pielegniarka powiedziala ze oge grac to gralem w drugim meczu strzelilem ze zlamanymi jak sie okazlo pozniej jeszcze jedna pramke a w meczu o 3 miejsce dwie co dalo nam 3 miejsce. ja zostalem krolem strzelcow i najlepszym graczek. jak poszlem do chirurga to stwierdzil zlamanie 3 palcy.....
na turnieju pilki noznej w tym roku jeszcze w pierwszym meczu strzelilem gola i po wznowieniu gry jakis koles nadepnol mi na palce i nie umialem ruszac ale pielegniarka powiedziala ze oge grac to gralem w drugim meczu strzelilem ze zlamanymi jak sie okazlo pozniej jeszcze jedna pramke a w meczu o 3 miejsce dwie co dalo nam 3 miejsce. ja zostalem krolem strzelcow i najlepszym graczek. jak poszlem do chirurga to stwierdzil zlamanie 3 palcy.....