Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Krwiodawcy
to spoko :)
to moge jutro iść bo wczoraj dałem ładnie w palnik :P
to moge jutro iść bo wczoraj dałem ładnie w palnik :P
i po oddawaniu :) dzis jakoś dziwnie bo jednak bolało :) 1 raz odkąd oddaje :)
następnym razem chyba oddam osocze :d
następnym razem chyba oddam osocze :d
ja bym chętnie oddał ale jestem alergikiem i nie zabardzo moge bo cały czas biore lekarstwa odczulające
mam to samo -poza tym jakos troche sie boje godziny przy rurkach:P
do odważnych swiat należy ;>
btw trener repry musi byc odważny nie? ;pp
(edited)
btw trener repry musi byc odważny nie? ;pp
(edited)
raz kiedys byłe,m ,ale mialem za malo krwinek i mi nie przyjeli)
ale sie zbiore jescze raz na 100%
ale sie zbiore jescze raz na 100%
i tak trzymać :)
Mówią że oddawanie wyczerpuje i człowiek sie zle czyje a to na 100% nie prawda :)
dziś pobiłem swoj rekord w bieganiu w odległości :) a miałem dośc spora przerwę od biegania! :)
Mówią że oddawanie wyczerpuje i człowiek sie zle czyje a to na 100% nie prawda :)
dziś pobiłem swoj rekord w bieganiu w odległości :) a miałem dośc spora przerwę od biegania! :)
jak wyglada oddawanie krwi?:P normalnie tak jak pobieranie w celu zbadania?:P bo oddalbym, albe nielubie igieł:P
A i owszem, oddałem. Nie dla kasy, nie dla tej niedobrej czekolady, którą później dają... nawet gruby krwi sobie już któryś raz nie sprawdziłem.
za każdym razem kiedy miałem oddać krew, przypominałem sobie że dziwnym trafem piłem alkohol ;)
mojej nie tyle nie chcieli co ona nie chciała iść:P
Byłem dzisiaj, 450ml poszło do lodówy. Ponad 15l już mam na koncie :)
Kiedyś sobie postanowiłem, że dojadę do 25l i spasuje, jeśli zdrowie dopisze to za kilka lat powinno się udać :)