Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Krwiodawcy
czemu cie odroczyli? za słabyś czy jak?:P Ja byłem oddawac kilka miechów temu, po maturach pójde znowu :) W sumie dobra sprawa to oddawanie krwi i jakies kolejki mnie tam nie obchodza bo uwazam, ze skoro jestem zdrowy i nic nie robiac moge komus zycie nawet uratować to czemu nie :) Przynajmniej jakis pozytek ze mnie bedzie:PP
Bo ratować życie trzeba : )
odroczyli bo za mało żelaza we krwi miałem ; > prawdopodobnie za czesto oddawałem ; >
odroczyli bo za mało żelaza we krwi miałem ; > prawdopodobnie za czesto oddawałem ; >
Aaa ;) noo jak ja bylem oddawac to znajomy po pobraniu próbki zemdlał.. wywalił zwłokami ostro o ziemie, ja dopiero co byłem po oddaniu krwi i jeszcze słaby byłem bo siekło mnie pod sam koniec :P jakby nie było jestem chudy jak patyk, wiec troche mnie to osłabiło :D Piłem sobie bardzo słodką herbatke bo taka dawali i ledwo doszedłem do siebie to juz do lekarza musiałem biec bo znajomy jak piątka na ziemi leżał :D Też go nie wzieli i odroczyli.. ale nie wiem czemu, czy to stres go łapnął czy co innego?? Inny kumpel znowu miał wszystko ok, oddawał krew i pod sam koniec totalnie zemdlał... a nie jest jakis chudy bo dosc przy sobie koles z niego.. ciekawe czym to wywołane jest :)
moze krwi nie lubia : > ja nigdy se nawet odrobione gorzej nie poczułem :> a nawet czuje si lepiej : > jutro jak wezmą to 4.5litów bedzie oddane : ) w sumie nie wdziałem nikogo kto by tam zemdlał :P
Noo ja nie lubie krwi i na sam widok robi mi sie słabo :P Ale żeby sie przełamać poszedłem oddać i w sumie pod sam koniec mi sie troche słabo zrobiło ale do zemdlenia jeszcze troche brakowało ;) Później się czułem rześki jak miętus:p
psychika jest ważna : P nastawiasz sie ze nic Ci nie bedzie : > ja sie po tym jeszcze lepiej czuje :P jak moze być zle ;P
nie psychika bo ja sie tym nie przejmowałem czy oddaje krew czy co tam robie;) inny kolega na przeciwko siedział, gadalismy cały czas.. pod sam koniec poczułem sie tylko słabo i tyle..
no, dzis kolejne 450ml oddane, właśnie żre gratisowe goplany:)
mnie znów odroczili ; ( a miałem chrapkę na czekolade : (
Ja oddałem pierwszy raz i będę oddawał ;) a moja krew to Arh- przynajmniej się dowiedziałem xD
za duzo pijesz i za mało żresz albo masz anemie i umrzesz:P
Yeah, morfologia dobra, brak anemii ;D dzisiaj pierwsze 450ml ubyło.
Namówiła mnie mama, (ma zasłużonego i 20l oddane ;p) oraz fakt zwolnienia z budy i 6 z aktywności z Biologii ;P
edit: zapomnialem sie pochwalić ;D Grupa krwi B Rh+
(edited)
Namówiła mnie mama, (ma zasłużonego i 20l oddane ;p) oraz fakt zwolnienia z budy i 6 z aktywności z Biologii ;P
edit: zapomnialem sie pochwalić ;D Grupa krwi B Rh+
(edited)
Ja dziś byłem 1 raz osocze oddać, 35' w sumie leżałem :P
Dobrze, że dziś trochę chłodniej u nas, ale jak wracałem samochodem bez klimy to nie powiem, żebym się super czuł :(
Dobrze, że dziś trochę chłodniej u nas, ale jak wracałem samochodem bez klimy to nie powiem, żebym się super czuł :(
to prawda, ze jak sie raz odda to potem wypadalo by oddawac bo wiecej krwi sie odnawia w organizmie?
i co moze takie zjawisko spowodowac;)?
i co moze takie zjawisko spowodowac;)?
nie wiem, ja nie mam problemów mimo, że przez sporo okres czasu regularnie co 2-3 miesiące jeździłem, teraz nie byłem od października
choć są okresy, że po 2-3 miesiącach częste krwawienia z nosa mam, ale nie wiem czy to nie przemęczenie to powoduje, najlepiej dopytać się w pkcie oddawania krwi lub po prostu lekarza rodzinnego
choć są okresy, że po 2-3 miesiącach częste krwawienia z nosa mam, ale nie wiem czy to nie przemęczenie to powoduje, najlepiej dopytać się w pkcie oddawania krwi lub po prostu lekarza rodzinnego