Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Krwiodawcy
Ja pierdzielę, człowieku... Myślisz że Twoja siostra jest jakąś najmądrzejszą kobietą na ziemi? Bo wygląda to, jakbyś ją czcił w swoich wypowiedziach. Poza tym, pamiętam jak mówiłeś, ze Twoja siostra to chirurg, więc powiedz mi, jakim kurcze cudem chirurg ma wiedzieć lepiej niż hematolog?
Zastanów się nad tym co napisałem-a Ty czy inni potrafią nawet lekarze mogą wykluczyć że nie ma takich przypadków? Albo specjalnie o tym nie mówią żeby ludzi nie straszyć czyli klientów? ;) Ja bym też o tym nie mówił bo po co miałbym stracić klienta?...
no ale przecież oni nie czerpią korzyści z tego że ktoś ją odda?
tak samo dawca nie ma żadnych korzyści z faktu oddania. - oprócz moralnych.
więc to porównanie do klienta raczej nietrafione.
tak samo dawca nie ma żadnych korzyści z faktu oddania. - oprócz moralnych.
więc to porównanie do klienta raczej nietrafione.
Jak by nie patrzeć to krew jest potrzebna więc lekarze nie mają interesu żeby ludzi do jej oddawania zniechęcać...
Ludzie zejdźcie z bobbaza, bo ja od dwóch różnych źródeł też słyszałem, że jak się oddaje często krew, to rzeczywiście jakichś elementów w krwi jest za dużo i wtedy mogą pojawiać się problemy
A wiesz co to Przyrzeczenie Lekarskie? Jeśli nie to niech Twoja guru Ci wytłumaczy.
ja na niego nie wchodzę, bo on pewnie woli kobiety:P
a wracając do tematu to tylko kulturalnie bronię swojej teorii:]
a wracając do tematu to tylko kulturalnie bronię swojej teorii:]
pfff a co ma PRZYSIĘGA HIPOKRATESA(widzę nawet nie wiesz jak się te "przyrzeczenie" nazywa) tu do rzeczy?
Tylko wyraźne badania kliniczne na dużej populacji mogłyby to wykazać a komu ma niby zależeć na odstraszaniu ludzi od oddawania krwi? Kto "siedzi" w temacie ten swojej rodzince radzi żeby nie oddawać albo oddawać rzadko a nie co 2 miesiące...
Tylko wyraźne badania kliniczne na dużej populacji mogłyby to wykazać a komu ma niby zależeć na odstraszaniu ludzi od oddawania krwi? Kto "siedzi" w temacie ten swojej rodzince radzi żeby nie oddawać albo oddawać rzadko a nie co 2 miesiące...
Przysięgę Hipokratesa składało się w starożytności, tak teraz potocznie nazywa się Przyrzeczenie Lekarskie. Otóż ma to wiele do rzeczy, bo jesli mówisz, komu z lekarzy zależy na odstraszaniu, a według Ciebie w takim razie zatajaniu informacji i narażaniu ludzi na 'niebezpieczeństwo', oznacza to, że lekarze tę Przysięgę łamią. Gdzie tu sen, logika?
Buhahaha ale nie rozumiesz że nie ma na to żadnych pewnych dowodów? Więc nie mówienie o pewnych możliwych konsekwencjach nie jest jej złamaniem...tym bardziej że to dla większego dobra idzie bo nie ma zamienników krwi;)
Żadne argumenty sensowne do Ciebie nie przemawiają więc: Pieprzysz głupoty.
a wierz sobie w co chcesz:) to twoje zdrowie i nic mi do niego-zrobisz co uważasz za słuszne i poniesiesz tego konsekwencje niezależnie od tego czy mam rację czy nie...ja na pewno nie mam zamiaru oddawać co 2 miesiące krwi;)
Osieł to
bolek [del]
pochwalę się, byłem w środę oddać pierwszy raz krew :) nie było tak źle jak to sobie wyobrażałem, ale uraz do igieł i tak jest ;/ jednak warto było dla tych czekolad xD