Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Krwiodawcy
Osieł to
bolek [del]
pochwalę się, byłem w środę oddać pierwszy raz krew :) nie było tak źle jak to sobie wyobrażałem, ale uraz do igieł i tak jest ;/ jednak warto było dla tych czekolad xD
wiem, tak z tymi czekoladami to dla żartu ;p wiadomo, może ja tej krwi będę kiedyś potrzebował, a może kto inny :) nie jestem wrednym egoistą !
a w grudniu będę miał książeczkę honorowego dawcy krwi :))
a w grudniu będę miał książeczkę honorowego dawcy krwi :))
no i kolejne 450ml poszło w świat:]
to już 2.7l oddane w ciągu ostatnich 10 miesięcy:P
to już 2.7l oddane w ciągu ostatnich 10 miesięcy:P
ładnie, dopiero początkujacy jestem, ale nie zamierzam próżnować ;p
No ja dzisiaj pod wrażeniem jestem. 3 raz oddawałem krew, jednak tym razem po raz pierwszy w Szczecinie. Razem z moja mamą (zasłuzona 18l oddane ma :P).
Kawunia, grzesiek i czekolady to norma wszedzie. Wiec zdziwilem sie jak jeszcze w gratisie dostalem w bufecie sniadanko, koszulke od kolesia co pobierał krew z logo krwiodawców, no i soczek do picia podczas pobierania krwi. Male a cieszy :D
Kawunia, grzesiek i czekolady to norma wszedzie. Wiec zdziwilem sie jak jeszcze w gratisie dostalem w bufecie sniadanko, koszulke od kolesia co pobierał krew z logo krwiodawców, no i soczek do picia podczas pobierania krwi. Male a cieszy :D
o kurna, a ja idę 6 grudnia może na jakąś paczkę się załapię xD
Podbijam ;)
Dzisiaj na UG była wamipriada więc czemu by nie oddać... ;)
I kolejne 450 ml ;)
Dzisiaj na UG była wamipriada więc czemu by nie oddać... ;)
I kolejne 450 ml ;)
ja ostatnio w stalowej oddawałem pierwszy raz 450ml to za dużo... po pobraniu mnie nie było myślałem że się przekręcę tam:P
etam, mientki jestes albo za szybko wstałes po oddaniu krwi. u mnie kolejne 450 poszłol
poszedłem na lajcie bez śniadanka nawet... krew do badań dwa razy musiała pobrać, bo niby za gęstą mam, potem nie było zyły żeby się wkuć i pompowałem na dwie ręce gdzie wczesniej wylezie a potem zgon:D
ale cos wydumali. jak za gęsta, to trzeba sie napic z pol litra (wody nie wódy) odczekac 30 mnin i leci normalnie. ale chyba im czasu było skzoda, albo wody nie miel:P
Ja jeszcze z rok i też będę oddawał. Zastanawiam się tylko nad tym, co będzie jak się organizm przyzwyczai do oddawania krwi(wzmożonej produkcji), a my zaprzestaniemy to robić ze względów zdrowotnych na przykład? Macie jakieś problemy z tym, podczas dłuższej przerwy w oddawaniu krwi?
to mit, organizm nie produkuje wiecej krwi niz potrzeba
u mnie też już się termin zbliża.
4 grudnia idę oddać.
to już 3 litr pęknie....:P
4 grudnia idę oddać.
to już 3 litr pęknie....:P
a ja 30 listopada sie wybieram :) to juz 7 litr peknie:P