Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Krwiodawcy
http://www.chip.pl/images/2010/08/30/justinbieberiserce.jpg/image_preview/justin-bieber-i-serce.jpg
Ja też chciałem oddawać równo co 2 miesiące ale siostra przekonała mnie że po kilku latach mogą pojawić się konsekwencje, tym bardziej że odżywiam się "po studencku"...argumentów nie miałem bo medycyny nie kończyłem więc postanowiłem zrobić jak mówiła-zamiast 5-6 razy w roku będę oddawał 3 razy góra 4...
ale jak pisałem wcześniej-nikogo nie zniechęcam do oddawania 6 razy:) każdy ma swój rozum i nie musi wierzyć innym...zresztą wśród lekarzy jak wśród prawników są pewnie różne interpretacje tych samych zagadnień;) akurat mnie ostatecznie przekonały 2 osoby które pracują w stacjach krwiodawstwa i swoim bliskim zabroniły w ogóle oddawać krew :> jedna jest sąsiadką...więc może coś w tym jest bo rodzinie nikt nie będzie kłamał w żywe oczy;)
ale jak pisałem wcześniej-nikogo nie zniechęcam do oddawania 6 razy:) każdy ma swój rozum i nie musi wierzyć innym...zresztą wśród lekarzy jak wśród prawników są pewnie różne interpretacje tych samych zagadnień;) akurat mnie ostatecznie przekonały 2 osoby które pracują w stacjach krwiodawstwa i swoim bliskim zabroniły w ogóle oddawać krew :> jedna jest sąsiadką...więc może coś w tym jest bo rodzinie nikt nie będzie kłamał w żywe oczy;)
miałem dzisiaj iść oddać krew i przeziębienie mi się przypałętało:/ nawet nie będę próbował bo i tak mnie odrzucą...
szkoda czasu :> przeziębienie z 4 dni a odrzucą na miecha albo i więcej ;> ja za niecały tydzień ide.
moj ojciec oddawal przez pare lat i teraz od tego nadcisnienie od kilku ladnych lat(chociaz moze i od 10 nawet)
zaraz ci loczek powie że to wina złego odżywiania i nie ma dowodów że to wina częstego oddawania krwi:P
choć nie mówię też że to na pewno wina oddawania krwi bo na to dowodów również nie ma:P
choć nie mówię też że to na pewno wina oddawania krwi bo na to dowodów również nie ma:P
duzo ludzi po paru latach oddawania krwi ma problemy z nadcisnieniem, moj chrzestny tak samo ma,
ponoc jak sie juz jakis czas oddaje, to przed kolejnym oddaniem takie dziwne uczucie jest, ze to sie czuje, ze trzeba isc oddac, glowe rozsadza czy cos w ten desen, prawda to? ;p
ponoc jak sie juz jakis czas oddaje, to przed kolejnym oddaniem takie dziwne uczucie jest, ze to sie czuje, ze trzeba isc oddac, glowe rozsadza czy cos w ten desen, prawda to? ;p
Bojan [del] to
Osieł
nie, ponoc za duzo krwi sie produkuje i musisz jak spuscic ;d
Ja oddałem krew, miesiąc po swojej 18stce ;) popieram inicjatywę
no nie wiem ale to chyba trochę inaczej wygląda:P to prawdopodobnie jest mit...
To nie jest mit, to prawda. Po wielokrotnym i czestym oddawaniu krwi moze nastapic taka sytuacja ze organizm bedzie produkowal stale za duzo krwi i wystapi mus oddawania krwi. W razie zaprzestania narażamy się na częste krwotoki z nosa, pękanie naczynek i nadciśnienie.
@ Bojan, Destro - to mit. zapytajcie jakiegoś hematologa. organizm nie może wyprodukować więcej krwi i zmusić nas do oddania, to bajeczki z for dla ociemniałych.
jedyną słuszność miał kiedyś bobbaz, że bardzo częste oddawanie może mieć wpływ na 'jakość' krwi (np. mniej czerwonych krwinek), ale to też jest wynikiem kilku czynników takich jak chociażby dieta.
jedyną słuszność miał kiedyś bobbaz, że bardzo częste oddawanie może mieć wpływ na 'jakość' krwi (np. mniej czerwonych krwinek), ale to też jest wynikiem kilku czynników takich jak chociażby dieta.
to czemu ten mit wystapil w przynajmniej 2 przypadkach w mojej rodzinie?