Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Rasizm
no jak biały bije czarnego to rasizm - nie wiedziałęś?
szkoda że na odwrót nie nie jest to rasizm tylko zwyczajnie bandyctwo :D
szkoda że na odwrót nie nie jest to rasizm tylko zwyczajnie bandyctwo :D
Stare, prowokował to i dostał :)
Rasowa Wojna Czarnych Przeciwko Białym
Statystyki Ministerstwa Sprawiedliwości na temat agresji Czarnych na Białych „Rasowa Wojna Czarnych Przeciwko Białym” Paul Sheehan Australia, 20 Maj 1995 roku.
Najdłuższą amerykańską wojną jest Brudna Wojna, która trwa nadal już od 30 lat i pochłonęła więcej niż 25 milionów ofiar. Kosztowała prawie tyle samo ofiar co wojna w Wietnamie. Rozstrzygnięcie przyniosły zeszłoroczne wybory kongresowe.
Amerykańskie media nie chcą mówić o Brudnej Wojnie, która pozostaje między wierszami i nie jest publikowana. Co więcej, proponują, aby ją zdyskredytować. Więc proponujmy, byle szybko.
Nieważne jak kryminalne dane są przedstawiane przez tych, którzy chcą potwierdzić lub zaprzeczyć istnieniu Brudnej Wojny, nie ma tam nic niejasnego o czym mówią statystyki: przez ostatnie 30 lat wielki segment czarnej Ameryki prowadził wojnę brutalnej zemsty w stosunku do białej Ameryki.
I ten problem staje się coraz gorszy. W ostatnich 20 latach brutalne przestępstwa zwiększyły się o więcej niż 4 razy niż populacja. Młodzi czarni (poniżej 18 roku życia) są bardziej agresywni niż poprzednie generacje i są 12 razy częściej aresztowani za morderstwo niż młodzi biali.
Prawie wszystkie dane, które mówią samodzielnie, nie były udostępniane w Ameryce:
- zgodnie z ostatnimi danymi Ministerstwa Sprawiedliwości dotyczących rasowych przestępstw, więcej niż 6.6 miliona przestępstw (zabójstwa, gwałty, ataki i rozboje) są popełniane każdego roku w USA, a około 20%, czyli 1.3 miliona to przestępstwa międzyrasowe.
- najwięcej ofiar rasowych przestępstw – około 90% - stanowią Biali, zgodnie z „Decydujące momenty ostatnich 20 lat badań nad ofiarami przestępstw” z 1993 roku.
- prawie 1 milion białych Amerykanów zostało zamordowanych, okradzionych, zaatakowanych lub zgwałconych przez czarnych Amerykanów w 1992 roku, a tylko 132.000 czarnych zostało potraktowane w ten sam sposób przez białych.
- czarni popełniają 7,5 razy więcej rasowych przestępstw niż biali, a stanowią oni tylko jedną siódmą białej populacji. Kiedy przeanalizujemy te dane, zobaczymy pewną dysproporcję: czarni popełniają ponad 50 razy więcej rasowych przestępstw niż biali.
- zgodnie z ostatnim rocznym sprawozdaniem Federalnego Biura Śledczego, większość międzyrasowych morderstw dotyczą czarnych napastników i białych ofiar, gdzie czarni mordują białych 18 razy częściej niż biali czarnych.
Te oszałamiające dysproporcje zaczęły się w latach ’60, i wtedy zaczęły się zwiększać przestępstwa popełniane przez czarnych na białych, ten nagły przyrost nie przypadkowo odpowiada dokładnie rozpoczęciu się działań ruchu obywatelskiego.
Ponad to, kumulacyjny efekt jest oszałamiający. Statystyki Ministerstwa Sprawiedliwości i FBI wskazują, że pomiędzy 1964 a 1994 rokiem więcej niż 25 milionów przestępstw rasowych zostało popełnionych, przerażający są tutaj czarni przestępcy i białe ofiary. Więcej niż 40,000 ludzi zginęło w międzyrasowych morderstwach. Dla porównania 58,000 Amerykanów zabitych w Wietnamie i 34,000 w Korei.
Kiedy przestępstwa z nikłym użyciem przemocy (włamania, kradzieże) są włączane to te dane stają się kolosalne. Biuro Ministerstwa Sprawiedliwości mówi, że 27 milionach takich przestępstw zostało pominiętych w 1992 roku, a oględziny mówią o 31% rozbojów czarnych na białych i tylko o 2% w odwrotnej sytuacji.
Kiedy te wszystkie dane są przeliczane, wydaje się, że czarni Amerykanie popełnili co najmniej 170 milionów przestępstw w stosunku do białych przez ostatnie 30 lat. Jest to wielka klęska amerykańskiego życia i ideałów, począwszy od II wojny światowej.
Wszystko to jest faktem, lecz przez zgromadzenie tych danych, będę uważany i nazywany rasistą przez media. Oni chcą utrzymać standard czarnej Ameryki, niższy standard.
źródło: www.tworca.org
(edited)
Rasowa Wojna Czarnych Przeciwko Białym
Statystyki Ministerstwa Sprawiedliwości na temat agresji Czarnych na Białych „Rasowa Wojna Czarnych Przeciwko Białym” Paul Sheehan Australia, 20 Maj 1995 roku.
Najdłuższą amerykańską wojną jest Brudna Wojna, która trwa nadal już od 30 lat i pochłonęła więcej niż 25 milionów ofiar. Kosztowała prawie tyle samo ofiar co wojna w Wietnamie. Rozstrzygnięcie przyniosły zeszłoroczne wybory kongresowe.
Amerykańskie media nie chcą mówić o Brudnej Wojnie, która pozostaje między wierszami i nie jest publikowana. Co więcej, proponują, aby ją zdyskredytować. Więc proponujmy, byle szybko.
Nieważne jak kryminalne dane są przedstawiane przez tych, którzy chcą potwierdzić lub zaprzeczyć istnieniu Brudnej Wojny, nie ma tam nic niejasnego o czym mówią statystyki: przez ostatnie 30 lat wielki segment czarnej Ameryki prowadził wojnę brutalnej zemsty w stosunku do białej Ameryki.
I ten problem staje się coraz gorszy. W ostatnich 20 latach brutalne przestępstwa zwiększyły się o więcej niż 4 razy niż populacja. Młodzi czarni (poniżej 18 roku życia) są bardziej agresywni niż poprzednie generacje i są 12 razy częściej aresztowani za morderstwo niż młodzi biali.
Prawie wszystkie dane, które mówią samodzielnie, nie były udostępniane w Ameryce:
- zgodnie z ostatnimi danymi Ministerstwa Sprawiedliwości dotyczących rasowych przestępstw, więcej niż 6.6 miliona przestępstw (zabójstwa, gwałty, ataki i rozboje) są popełniane każdego roku w USA, a około 20%, czyli 1.3 miliona to przestępstwa międzyrasowe.
- najwięcej ofiar rasowych przestępstw – około 90% - stanowią Biali, zgodnie z „Decydujące momenty ostatnich 20 lat badań nad ofiarami przestępstw” z 1993 roku.
- prawie 1 milion białych Amerykanów zostało zamordowanych, okradzionych, zaatakowanych lub zgwałconych przez czarnych Amerykanów w 1992 roku, a tylko 132.000 czarnych zostało potraktowane w ten sam sposób przez białych.
- czarni popełniają 7,5 razy więcej rasowych przestępstw niż biali, a stanowią oni tylko jedną siódmą białej populacji. Kiedy przeanalizujemy te dane, zobaczymy pewną dysproporcję: czarni popełniają ponad 50 razy więcej rasowych przestępstw niż biali.
- zgodnie z ostatnim rocznym sprawozdaniem Federalnego Biura Śledczego, większość międzyrasowych morderstw dotyczą czarnych napastników i białych ofiar, gdzie czarni mordują białych 18 razy częściej niż biali czarnych.
Te oszałamiające dysproporcje zaczęły się w latach ’60, i wtedy zaczęły się zwiększać przestępstwa popełniane przez czarnych na białych, ten nagły przyrost nie przypadkowo odpowiada dokładnie rozpoczęciu się działań ruchu obywatelskiego.
Ponad to, kumulacyjny efekt jest oszałamiający. Statystyki Ministerstwa Sprawiedliwości i FBI wskazują, że pomiędzy 1964 a 1994 rokiem więcej niż 25 milionów przestępstw rasowych zostało popełnionych, przerażający są tutaj czarni przestępcy i białe ofiary. Więcej niż 40,000 ludzi zginęło w międzyrasowych morderstwach. Dla porównania 58,000 Amerykanów zabitych w Wietnamie i 34,000 w Korei.
Kiedy przestępstwa z nikłym użyciem przemocy (włamania, kradzieże) są włączane to te dane stają się kolosalne. Biuro Ministerstwa Sprawiedliwości mówi, że 27 milionach takich przestępstw zostało pominiętych w 1992 roku, a oględziny mówią o 31% rozbojów czarnych na białych i tylko o 2% w odwrotnej sytuacji.
Kiedy te wszystkie dane są przeliczane, wydaje się, że czarni Amerykanie popełnili co najmniej 170 milionów przestępstw w stosunku do białych przez ostatnie 30 lat. Jest to wielka klęska amerykańskiego życia i ideałów, począwszy od II wojny światowej.
Wszystko to jest faktem, lecz przez zgromadzenie tych danych, będę uważany i nazywany rasistą przez media. Oni chcą utrzymać standard czarnej Ameryki, niższy standard.
źródło: www.tworca.org
(edited)
Salem 2010: W X rocznicę śmierci Daniela Wretströma
Przygotowania szwedzkich nacjonalistów przed corocznym marszem ku czci bestialsko zamordowanego przez kolorowych imigrantów 17- letniego Daniela Wretströma (15 X 1983 – 9 XII 2000), były widoczne już na wiele tygodni wstecz. Tysiące plakatów i ulotek informacyjnych, mobilizacja w Internecie przyniosły oczekiwany efekt, gdyż tegoroczny marsz w Salem zgromadził naprawdę pokaźną liczbę uczestników. Należy przy tym dodać, że był to marsz szczególny, gdyż przypadał w 10 rocznicę śmierci Daniela.
W mroźne popołudnie 11 grudnia 850 Szwedów oraz zagranicznych gości wyruszyło w blasku pochodni, złożyć hołd Danielowi. Nad głowami zgromadzonych krążył policyjny śmigłowiec, w pobliżu kręcili się również mundurowi, jednak nie rzucali się w oczy. Na miejscu obecni byli również „antyfaszyści”, w jakże „inwazyjnej” liczbie ok. 20 głów + kilka transparentów. Jak informuje szwedzki portal nationell.nu, pociąg wiozący część uczestników marszu, miał opóźnienie, za sprawą zatarasowania torów jakimiś gratami przez „postępowców” i „antyrasistów”. Około godziny 17.00, pochód wyruszył z miejsca zbiórki w absolutnym spokoju. Wśród zgromadzonych obecni byli między innymi: aktywiści Nordisk Ungdom, szwedzcy autonomiczni nacjonaliści, delegacja British National Party. Po dotarciu na miejsce, w którym został zamordowany Daniel, uczestnicy pochodu złożyli kwiaty oraz zapalili symboliczne znicze. Na zakończenie tegorocznego marszu, zgromadzeni wysłuchali kilku przemówień, między innymi, przemawiającego w imieniu gospodarzy, Dana Erikssona, który przedstawił problem przemocy, jakiej od lat doznają Szwedzi ze strony zamieszkującej ich kraj multikulturowej zbieraniny, oraz zwrócił uwagę na konieczność narodowego przebudzenia.
O to historia tego młodego szwedzkiego 'męczennika'.
źródło: www.nacjonalista.pl
(edited)
Przygotowania szwedzkich nacjonalistów przed corocznym marszem ku czci bestialsko zamordowanego przez kolorowych imigrantów 17- letniego Daniela Wretströma (15 X 1983 – 9 XII 2000), były widoczne już na wiele tygodni wstecz. Tysiące plakatów i ulotek informacyjnych, mobilizacja w Internecie przyniosły oczekiwany efekt, gdyż tegoroczny marsz w Salem zgromadził naprawdę pokaźną liczbę uczestników. Należy przy tym dodać, że był to marsz szczególny, gdyż przypadał w 10 rocznicę śmierci Daniela.
W mroźne popołudnie 11 grudnia 850 Szwedów oraz zagranicznych gości wyruszyło w blasku pochodni, złożyć hołd Danielowi. Nad głowami zgromadzonych krążył policyjny śmigłowiec, w pobliżu kręcili się również mundurowi, jednak nie rzucali się w oczy. Na miejscu obecni byli również „antyfaszyści”, w jakże „inwazyjnej” liczbie ok. 20 głów + kilka transparentów. Jak informuje szwedzki portal nationell.nu, pociąg wiozący część uczestników marszu, miał opóźnienie, za sprawą zatarasowania torów jakimiś gratami przez „postępowców” i „antyrasistów”. Około godziny 17.00, pochód wyruszył z miejsca zbiórki w absolutnym spokoju. Wśród zgromadzonych obecni byli między innymi: aktywiści Nordisk Ungdom, szwedzcy autonomiczni nacjonaliści, delegacja British National Party. Po dotarciu na miejsce, w którym został zamordowany Daniel, uczestnicy pochodu złożyli kwiaty oraz zapalili symboliczne znicze. Na zakończenie tegorocznego marszu, zgromadzeni wysłuchali kilku przemówień, między innymi, przemawiającego w imieniu gospodarzy, Dana Erikssona, który przedstawił problem przemocy, jakiej od lat doznają Szwedzi ze strony zamieszkującej ich kraj multikulturowej zbieraniny, oraz zwrócił uwagę na konieczność narodowego przebudzenia.
O to historia tego młodego szwedzkiego 'męczennika'.
źródło: www.nacjonalista.pl
(edited)
jak za rewolucji październikowej
masakra...
w "cywilizowanej" Szwecji
masakra...
w "cywilizowanej" Szwecji
Sfrustrowani latynoscy studenci wzywają do „rewolucji” i odwetu na białych Amerykanach po tym jak tzw. Dream Act mający ułatwić im uzyskiwanie obywatelstwa USA przepadł w Senacie. „To jest wojna!” – mówi student Aldamar Cruz cytowany przez Examiner.com – „Republikanie mogą zablokować Dream Act ale nie mogą powstrzymać rekonkwisty, która ma miejsce”. Latynosi nawołują do walki wszelkimi sposobami. Podczas gdy Centrum Praw Latynosów obstaje za walka prawną, studenci są o wiele bardziej radykalni. Studentka, która straciła szansę na amerykańskie obywatelstwo, Olivia Perez, wzywa do walki z białymi poprzez rozruchy na masową skalę, przytacza przy tym przykłady metod murzynów w USA w ostatnim stuleciu. Z kolei studentka Nancy Meza zapowiada utworzenie szerokiego ruchu studenckiego dążącego do podjęcia jeszcze szerszej walki o możliwość legalizacji pobytu nielegalnych imigrantów, który w założeniu ma doprowadzić ich do wyborów prezydenckich w 2012 roku. Latynoską „rekonkwistę” w USA czynnie wspiera najbardziej znana z latynoskich organizacji, pozująca na organizacje społeczną, szowinistyczna La Raza (na zdjęciu jeden z plakatów organizacji).
(edited)
(edited)
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/arboleda-jestem-dumny-ze-mnie-chcecie-czuje-sie-je,1,4090965,wiadomosc.html
cholera, bez sensu - chcą naturalizować jakiegoś kolumbijczyka do repry.
szkoda mi go, przecież ta rasistowska hołota pleniąca się na naszych stadionach go żywcem zeżre.
i jeszcze jaki zadowolony "Jestem dumny, że mnie chcecie" - szybko się przekonasz bidoku co to znaczy "polska gościnność" :/
lepiej by zrobił grając dla jakiegoś innego kraju, chyba że jest tak słaby, że się nadaje już tylko do polskiej reprezentacji ;D
ps. inna sprawa, że w ogóle nie jestem zwolennikiem wzmacniania składów przez naturalizowanych zawodników :]
cholera, bez sensu - chcą naturalizować jakiegoś kolumbijczyka do repry.
szkoda mi go, przecież ta rasistowska hołota pleniąca się na naszych stadionach go żywcem zeżre.
i jeszcze jaki zadowolony "Jestem dumny, że mnie chcecie" - szybko się przekonasz bidoku co to znaczy "polska gościnność" :/
lepiej by zrobił grając dla jakiegoś innego kraju, chyba że jest tak słaby, że się nadaje już tylko do polskiej reprezentacji ;D
ps. inna sprawa, że w ogóle nie jestem zwolennikiem wzmacniania składów przez naturalizowanych zawodników :]
sam żeś jest hołotą, byłeś durniu kiedyś na meczu w ogóle?
skoro chcesz aby kolumbijczycy cie reprezentowali to może powinieneś zacząć kibicować reprezentacji kolumbi ?
niech nas reprezentuje Arboleda cóż mają być wyniki a zobaczcie na Niemców;p
ale my nie jesteśmy niemcami... i nigdy nie będziemy... zresztą ich wszyscy zawodnicy są urodzeni w niemczech lub wychowywani od dzieciństwa...
My jesteśmy Polakami i powinniśmy wymagać żebyśmy byli reprezentowani przez Polaków...
kto jest innego zdania widocznie jest podejrzanej narodowości...
My jesteśmy Polakami i powinniśmy wymagać żebyśmy byli reprezentowani przez Polaków...
kto jest innego zdania widocznie jest podejrzanej narodowości...
szkoda mi go, przecież ta rasistowska hołota pleniąca się na naszych stadionach go żywcem zeżre
+
inna sprawa, że w ogóle nie jestem zwolennikiem wzmacniania składów przez naturalizowanych zawodników :]
Czyli według swojej własnej definicji, sam zaliczasz się do owej rasistowskiej hołoty, po co zatem silisz się na idiotyczne komentarze?
+
inna sprawa, że w ogóle nie jestem zwolennikiem wzmacniania składów przez naturalizowanych zawodników :]
Czyli według swojej własnej definicji, sam zaliczasz się do owej rasistowskiej hołoty, po co zatem silisz się na idiotyczne komentarze?
Biedny głupolku szkołę podstawową skończyłeś? Czytać ze zrozumieniem nie nauczyli?
Nie interesuje mnie czy jest czarny, czerwony czy niebieski.
Nie bedę go wyzywał z powodu koloru skóry, religii czy ulubionej pozycji w sexie.
Jestem przeciwny naturalizowaniu piłkarzy, gdyż drużyny narodowe powinny składać się z reprezentantów swojego kraju. Jeśli więc czarny, żółty, zielony od urodzenia ma obywatelstwo polskie, to jest dla mnie Polakiem i może grać w reprze, ale dorosłego faceta tylko po to żeby wzmocnić dziadowską drużynę? żenujące.
Nie interesuje mnie czy jest czarny, czerwony czy niebieski.
Nie bedę go wyzywał z powodu koloru skóry, religii czy ulubionej pozycji w sexie.
Jestem przeciwny naturalizowaniu piłkarzy, gdyż drużyny narodowe powinny składać się z reprezentantów swojego kraju. Jeśli więc czarny, żółty, zielony od urodzenia ma obywatelstwo polskie, to jest dla mnie Polakiem i może grać w reprze, ale dorosłego faceta tylko po to żeby wzmocnić dziadowską drużynę? żenujące.
ale gada ładnie po Polsku i mieszka w tym kraju i ma dzieci które chodzą do polskiej szkoły