Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Rasizm

2011-03-15 22:17:14
wydaje mi sie że określanie Polski katolickim krajem jest uzurpacja katolików
nie ma ich 90
%
i przez te gwałty na dzieciach księży " błogosławionych "będzie jeszcze mniej


2011-03-15 22:22:14
Widzisz, źle mnie rozumiesz. Ja się uważam że nie jesteś Polakiem bo jestes ateistą. Nie o to chodzi. Zawsze znajda się jakieś wyjątki. Ale samo państwo jako Państwo jest Katolickie (co nie oznacza że każdy jego obywatel musi być katolikiem.) Po prostu Państwo prowadzi się zasadami katolickimi i tyle. U nas można wsunąć krowe czyli hindusami nie jestesmy. Palestynczykow nie zabijamy więc nie jesteśmy spod gwiazdy Dawida, nie modlimy sie 5 razy w strone Mekki więc i Mahomet nam nie straszny. Mówię oczywiście żartobliwie ale tak to wygląda.
I mowie wprost tak jak i Ty Twoje herezje: Czy tego chcesz czy nie Polska była jest i będzie krajem katolickim. Uroczystości Państwowe (z głowami państwa - prezydentami, premierami, marszałkami), wolne dni ze wzgledu na uroczystosci koscielne, choinki na ulicach kazdego miasta w BOŻE (KATOLICKIE) NARODZENIE. Wszystko to pokazuje ze moja teza jest słuszna. I mimo że nie ma tego zapisanego w konstytucji podpisanej przez towarzysza... przepraszam, Pana Kwaśniewskiego, tak po prostu jest. I chwala Polsce za to. I ku chwale Wielkiej Polsce!
Konstytucja 3 maja stanowczo mówiła że katolicyzm jest religią panującą. No tak, ale zaraz mi powiesz że obecnie ona nie obowiązuje przecież.

Obowiązuje de iure, ale de facto nie :-).

Bolesław Chrobry wybijał zęby poddanym którzy nie pościli np.
Więc nie nazwę tego chrzestu, podobnie jak Ty, zwykłym interesem.


Mieliśmy wówczas biskupów z innych krajów, którzy mogli donieść papiestwu, że z Polaków tacy katolicy jak z dębu róż. Papiestwo by się mogło wzburzyć, a nielubiący nas Henryk II "Święty" miałby pretekst do najazdu na nas i pod pozorem chrystianizacji przejąć nas kraj dzięki swojemu rycerstwu i rycerstwu krajów zachodnich, a tak to dzięki akcjom Chrobrego papież go nie legitymizował i musiał walczyć z nami tylko przy pomocy swoich wojsk.

Chrzest był tylko interesem, i w interesie władcow nad nami panujących był +/- do 1918 roku kiedy to staliśmy się republiką i kiedy to czy mamy kraj katolicki czy nie przestało mieć większe znaczenie.

Dzisiaj to już tylko jazda na tej tradycji, zresztą zmieszanej z pogaństwem, a może wlaśnie dzieki temu takiej pięknej, bo wierzących już jest mało... bardzo mało... bo kto? Kameduli w Polsce, i ktoś jeszcze?

Cała reszta to kwestia tradycji i presji społecznej (na wsiach).
A co do przykładów, że wraz z utratą wiary można nie stracic poczucia narodowości i więzi, oraz zdrowego rozsądku to podam Czechy :-) mają konserwatywne rządy wlaściwie od czasow obalenia komunizmu, mimo ogromnej ateizacji nie wpuszczają do siebie i nie promują Bóg wie kogo- jest normalnie.

I sądzę, że tradycje i tak mają zachowane, choć pewności nie mam, zachowują je mimo oderwania od wiary.
2011-03-15 23:02:20
albo ogladasz tvn albo czytasz GW nie ma innego wyjścia.
łatwiej byloby mi powiedzieć czego nie czytam;P Ale jeśli znasz jedynie słuszne periodyki, to śmiało podaj mi tytuły:P
Polska jest krajem katolickim od samego początku, do teraz, kiedy to 90% jej obywateli przedstawia się jako wyznawcy Chrystusa. To większość (a tutaj ta większość jest ogromna) ma znaczenie.
Statystyki... trzeba być delikatnie mówiąc naiwnym, by dawać wiarę statystykom. Jeśli statystyczny Polak wypija rocznie tylko 8 litrów wódki, to ja mam się ograniczać? lol

Boże Narodzenie, Wielkanoc i 3 króli to dni ustawowo wolne od pracy. dlaczego? bo jeseśmy krajem KATOLICKIM
Tak, pewnie dlatego, ale czy Urząd Miejski jest Urzędem KATOLICKIM? Obawiam się, że nie.
w szkole uczymy się religi (zasad wiar chrześcijańskich) dlaczego? bo jesteśmy krajem KATOLICKIM.
A mnie się wydaje, że dlatego uczysz się w szkole religii, ponieważ Twoi rodzice podpisali stosowną deklarację.

Bóg Honor Ojczyzna - Mówi Ci to coś?
Zapewniam Cię, że pod pewnymi aspektami pojęcia te mowią mi więcej niż Tobie:)
Interesem. Śmieszy mnie takie gadanie. A to co mówisz jest czyjąś interpretacją z którą ja np. sie zupelnie nie zgadzam. Ile jest przekazów historycznych w których jakiś tam rycerz czy póxniej szlachcic, oddaje swoje dobra Kościołowi w razie swojej rychłej śmierci. Często wbrew temu że mieli potomstwo czy rodzinę. Co śpiewali pod Grunwaldem husarze i inne polskie oddziały? Czy nie Bogurodzicę?
Twierdzenie że do 1918 roku polski katolicyzm był interesem jest tak bzdurne jak twierdzenie że Niemcy powinni dochodzić swoich ziem po II wojnie św.
Koncze temat z mojej strony bo ta dyskusja nie ma sensu. Polska była zawsze katolicka, mimo lewackiego gadania że to tylko dla interesu. Tyle.
Pozdrawiam
2011-03-15 23:13:01
Jeszcze Tobie odpowiem bo dawno się tak nie uśmiałem:

Skoro 90% na pytanie o religię odpowiada: Katolik to o czym tu dyskutować. Ja nie kwestionuje faktu ze do gościoła chodzi może z 10 %. - nie o to tu chodzi.

Urząd Miejski i idąc wyżej Marszałkowie, Sejm i Senat. TO Politycy ustalają które dni są wolne od pracy. Prosty przykład otstanie debaty na temat Święta 3 Króli. Myślisz że to biskupi ustalili że to dzien wolny? A skoro urzędy państwowe takie rzeczy ustalają znaczy że nie kwestionują katolicyzmu Ojczyzny.

Czyli jak mój ojciec czy moja matka napisze deklaracje że chcą żebym się uczył zasad wiary wyznawców Jedi to tak będzie? Nie bądź śmieszny. W szkole masz religię (czyli Katolicyzm) bądź etyke.

Jak możesz do cholery zapewniać że mówią Ci więcej skoro mnie nie znasz człowieku?


2011-03-15 23:17:06
Tyle, że nie rozumiem skąd u Ciebie konieczność przypisania religii do państwa?

Odpowiedz mi jak państwo świeckie może być katolickie? Nie może...

Państwo prowadzi się zasadami katolickimi? Co masz na myśli?
Chlopie, o kim Ty mówisz?
Ja tu mówie o całym narodzie, z ktorego większa część do dziś uprawia pogańskie obyczaje czy to wie, czy nie!
A Ty mi piszesz o tym, ze szlachta oddawała swoje dobra KK, czy co rycerze śpiewali pod Grunwaldem.

W interesie władców katolicyzm był zawsze, bo to on ich legitymizował. W interesie szlachty byl równiez, z tym, że szlachta była na dodatek wierząca (stąd te przypadki), i zresztą bardzo dobrze bo dzieki temu mogli stanowić za wzór. A prosty chlop (90% polskiego społeczeństwa) był wierzący pod tak mu pan z plebanem kazali, bo tak było w ich interesie, a że chlop był prosty to i wierzyl, bo co prosty chłop tam wiedzial?

Wychodzi z tego, że jedymi ludzmi żyjącymi prawdziwą wiarą było rycerstwo, a następnie szlachta i to ta zamożniejsza, czy ważniejsza. Przecież syn księcia Adama Jerzego był zakonnikiem, i to bodajże świętym!

Powiem prosto i krotko jakie jest moje stanowisko bo być może jest niezrozumiałe:
Cieszę się, że Polska ma katolickie święta i obyczaje bo sa piękne, no i z prawdziwej wiary i nauki chrzescijańskiej wg. mnie wyplywa prawdziwa moralność, dobro i sprawiedliwość, (choć muzulmanie na podstawie Koranu dochodzili do tego samego, to świadczy o tym, ze wszyscy jestesmy dziecmi Bozymi, a to, ze dzisiaj najglosniej krzycza ekstremisci muzulmanscy, to nie znaczy ze cala mysl jest zla, i to, ze KK jest podla organizacja nie oznacza, ze Ewangelia i sama mysl jest zla...).
Wiara byla w interesie królów i nie trzeba byc bystrym, zeby to załapac bo to ta wiara legitymizowała ich pozycje. Wiara przestala legitymizowac pozycje wladcow Polski w 1918 bo wtedy stalismy sie republika i to lud zaczal legitymizować (o to mi do cholery chodzilo panie boombel_ag, mysl troche!), wg. mnie na niekorzyść bo sam jestem za monarchią, a to, ze przy okazji częśc władców Polski wierzyła to i dobrze, bo nie byli hipokrytami.
Wiara nie była w interesie rycerstwa, wiara to było coś co ich solidaryzowalo, spajało, pozwalało dawać wzrór innym, ale już była w interesie wyrosłej z rycerstwa szlachty, bo to ona legitymizowala ich pozycje nad chłopami.
A chłop (90% spoleczenstwa) wierzył bo mu tak kazano, bo co tam wiedzial niepismienny, nie wychodzacy poza wioske fizycznie i umyslowo czlek?
2011-03-15 23:21:12
no dobra sumujac jak to sie ma do rasizmu ?:P


pytanie do wszystkich :D
(edited)
2011-03-15 23:23:39
Wiesz, że przed chwilą o tym pomyślałem :D
2011-03-15 23:29:30
Boombel (ku) :)
Jesteś strasznym hipokrytą, dodam, że niedoinformowanym (niedouczonym)
Gdybyś zechciał się zagłębić w historię, to wiedziałbyś, że Objawienie Pańskie swiętem wolnym od pracy było przed wojną, a także za komuny- tak gdzieś do lat '60. Więc, jak to mowisz - urzędy państwowe nie musiały debatować, tylko przywrócić status quo ante.
Jak możesz do cholery zapewniać że mówią Ci więcej skoro mnie nie znasz człowieku?
A mogę! Tak samo jak Ty możesz wątpić/pytać, czy wspomniane pojęcia mówią mi coś.
I jeszcze na marginesie dodam- jestem kobietą. Wiem, że trudno przyjąć to do wiadomości, no ale jednak to fakt.
Kończąc: nie pisz proszę takich farmazonów.
Bo ja tutaj wyczytuje ze wierzyć znaczy być prosty i niewyedukowany?
Proszę Cię. Skończ już bo nie da sie tego czytać. Pomyślał byś troche to inaczej by to wyglądało.
Tyle ode mnie. Temat jak juz chłopaki zauwazyli to rasizm.
Dziękuję i pozdrawiam
2011-03-15 23:33:47
Message deleted

2011-03-15 23:33:56
A byś się zdziwiła akurat jeżeli chodzi o douczenie w tych tematach.
Pytać a otwarcie mówić że na pewno Honor (? - Bo nie wydaje mi się żeby dwa pozostałe pojęcia były Ci bliższe) jest Ci bliższe niż mi, to jednak różnica.
Za ciągłą pomyłkę płciową przepraszam ;) Po prostu nie zdarzało mi się tutaj jeszcze dyskutowć z kobietą ;)
2011-03-15 23:36:54
Dlaczego tak upraszczasz? Czyżbyś kierował się tak płytkim myśleniem? Capo nie twierdzi, że wierzyć, znaczy być prostym, on mówi jakie są fakty, że kiedyś chłopi "wierzyli", bo tak trzeba było.

W dzisiejszych czasach bardzo wiele inteligentnych i wybitnych postaci wierzy w Boga i to także jest fakt...