Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Rasizm
Zgadzam się-w jego miejsce założę temat o polityce w ogóle:)
1. Przestań oceniać ludzi na podstawie kto z jakiego kraju.
2. OK wycofaj wojska z Afganistanu a już nikt z Europy tam nie przyjedzie, bo po co- żeby go zaraz Taliby złapały i łeb mu odcięli bo im więźniów nie chcą wypuścić? Powodzenia, ten region Azji stanie się biedny jak Czarna Afryka, nie ma co.
3. Faktycznie- temat nie ma celu i służy tylko do mniejszych lub większych kontrowersji.
1.A gdzie ja oceniam ludzi na podstawie obywatelstwa:P:P? Ja jedynie oceniam ich na podstawie tego co robią i jakie mają poglądy:)
2.Co ma piernik do wiatraka czyli wojna w Afganistanie do biedy? Wcześniej była tam bieda i wojska NATO nic w tej sprawie nie zmienią...Natomiast jeśli chodzi o demokratyzowanie kraju,walkę z Talibami i Al Kaidą to maja tu pole do popisu...
3.Popieram:)
2. OK wycofaj wojska z Afganistanu a już nikt z Europy tam nie przyjedzie, bo po co- żeby go zaraz Taliby złapały i łeb mu odcięli bo im więźniów nie chcą wypuścić? Powodzenia, ten region Azji stanie się biedny jak Czarna Afryka, nie ma co.
3. Faktycznie- temat nie ma celu i służy tylko do mniejszych lub większych kontrowersji.
1.A gdzie ja oceniam ludzi na podstawie obywatelstwa:P:P? Ja jedynie oceniam ich na podstawie tego co robią i jakie mają poglądy:)
2.Co ma piernik do wiatraka czyli wojna w Afganistanie do biedy? Wcześniej była tam bieda i wojska NATO nic w tej sprawie nie zmienią...Natomiast jeśli chodzi o demokratyzowanie kraju,walkę z Talibami i Al Kaidą to maja tu pole do popisu...
3.Popieram:)
Mi chodzi o to że jak nikt z zagranicy nie będzie do Afganów przyjeżdżał (a tak się w końcu stanie jeśli odjadą wojska) to po prostu ten kraj upadnie i będzie jeszcze gorzej niż było a zamach taki jak na WTC może się powtórzyć... Poza tym, to nie może być tak że Bin Laden zabił tyle ludzi i może siedzieć sobie między Talibami bezkarnie! To byłby koniec! Kolejne zamachy i w końcu bomba atomowa... Muszą ścigać terrorystów
Aha no ja się w takim razie zgadzam w 100% ale jednak powinni położyć również nacisk na prawa człowieka i to rozumiane w zachodni sposób a nie te zawarte w Koranie:/ w innym przypadku emancypacja kobiet w Afganistanie inaczej nie będzie miała miejsca pewnie nigdy:/
naprawde wierzysz,ze wojska USA sa w Afganistanie w poszukiwaniu Bin Ladena i nie moga go tyle lat znalezc?
Pomijając już drobny fakt, że szukanie bin Ladena nie jest zgodnie z tematem rasizmu (no chyba że szukają go za śniady kolor skóry :) ) to pozwolę sobie na drobną dygresję: w takim bądź razie czego tam szukają, złóż naturalnych w postaci skał, czy bogacwa narodowego jakim są owcy i kozy? :)
w afganistanie jest duzo gazu ziemnego i ropy naftowej z tego co wiem wydobywaja tylko gaz.
a wczesniej o afganistan walczyli ze wzgledu na polozenie geograficzne i dobry punkt strategiczny
a wczesniej o afganistan walczyli ze wzgledu na polozenie geograficzne i dobry punkt strategiczny
Troche się z tym nie zgodzę. Gdyby zostawić Afganow, Irańców, Pakistańców i innych samym sobie, to Europie i pozostałej części świata nic by nie groziło, bo Arabowie nie mieliby podstaw do tego by bawić się w Jihad.
Co najwyżej w tamtych krajach problem mieliby zwykli spokojni obywatele (tak jak np w Afganistanie za czasów reźimu talibów). I tylko w tym miejscu jest dylemat, czy wtrącać się nie w swoją bajkę i próbować naprawiać świat wedle swojej modły, czy tez zostawić ich samym sobie.
Jestem prawie pewny (no bo tej 100%owej pewności mieć nie można), że gdyby w sprawy Bliskiego Wschodu nie wtrącały się ani Stany ani Europa, to nigdy nie doszłoby do 9/11, Londynu, Madrytu ani innych podobnych wydarzeń. Amerykanie bawią się w światowego policjanta, który jawnie przekracza prawo (vide atak na Irak - co z tego, że Husejn był tym kim był i zasługiwał na stryczek, skoro inwazję oparto na sfałszowanym przez pewnego Żyda raporcie, który był tylko i wylącznie głupawym pretekstem do wejscia na teren Iraku?), czy to z pobudek naprawiania świata (ha, ha, ha...), czy też z powodów bardziej materialnych (mówić chyba nie muszę).
Dzięki takim bezprawnym akcjom jak inwazja na Irak, jak i przetrzymywanie w więzieniach ludzi bez wyroków (Guantanamo i inne), Amerykanie sami dali do ręki Arabom prawo odwetu w taki sam sposób. Różnica między jednymi a drugimi jest taka, ze w mediach jednych nazywa się obrońcami pokoju a drugich terrorystami.
Według tej terminologii Niemcy 1.09.39 i Rosjanie 17.09.39 też byli obrońcami pokoju a Polacy przez 6 lat bawili się w terrorystów. Morał niech każdy wymyśli sobie sam.
Co najwyżej w tamtych krajach problem mieliby zwykli spokojni obywatele (tak jak np w Afganistanie za czasów reźimu talibów). I tylko w tym miejscu jest dylemat, czy wtrącać się nie w swoją bajkę i próbować naprawiać świat wedle swojej modły, czy tez zostawić ich samym sobie.
Jestem prawie pewny (no bo tej 100%owej pewności mieć nie można), że gdyby w sprawy Bliskiego Wschodu nie wtrącały się ani Stany ani Europa, to nigdy nie doszłoby do 9/11, Londynu, Madrytu ani innych podobnych wydarzeń. Amerykanie bawią się w światowego policjanta, który jawnie przekracza prawo (vide atak na Irak - co z tego, że Husejn był tym kim był i zasługiwał na stryczek, skoro inwazję oparto na sfałszowanym przez pewnego Żyda raporcie, który był tylko i wylącznie głupawym pretekstem do wejscia na teren Iraku?), czy to z pobudek naprawiania świata (ha, ha, ha...), czy też z powodów bardziej materialnych (mówić chyba nie muszę).
Dzięki takim bezprawnym akcjom jak inwazja na Irak, jak i przetrzymywanie w więzieniach ludzi bez wyroków (Guantanamo i inne), Amerykanie sami dali do ręki Arabom prawo odwetu w taki sam sposób. Różnica między jednymi a drugimi jest taka, ze w mediach jednych nazywa się obrońcami pokoju a drugich terrorystami.
Według tej terminologii Niemcy 1.09.39 i Rosjanie 17.09.39 też byli obrońcami pokoju a Polacy przez 6 lat bawili się w terrorystów. Morał niech każdy wymyśli sobie sam.
Większość gazu ukradli Rosjanie w ramach "bratniej pomocy" podczas poprzedniej wojny;)
Co do położenia to jest fakt i USA dobrze robi z punktu geostrategii-a że przy okazji testuje nowe technologie wojskowe na terrorystach i fanatycznych talibach + czasem niestety na cywilach to tym lepiej:) Tylko miażdżąca przewaga technologiczna utrzyma w ryzach Chiny i Rosję + inne buntownicze państwa-i demokracja prędzej raczej niż później zatriumfuje na całym świecie:)
Co do położenia to jest fakt i USA dobrze robi z punktu geostrategii-a że przy okazji testuje nowe technologie wojskowe na terrorystach i fanatycznych talibach + czasem niestety na cywilach to tym lepiej:) Tylko miażdżąca przewaga technologiczna utrzyma w ryzach Chiny i Rosję + inne buntownicze państwa-i demokracja prędzej raczej niż później zatriumfuje na całym świecie:)
Jestem prawie pewny (no bo tej 100%owej pewności mieć nie można), że gdyby w sprawy Bliskiego Wschodu nie wtrącały się ani Stany ani Europa, to nigdy nie doszłoby do 9/11, Londynu, Madrytu ani innych podobnych wydarzeń.
Ale co znaczy nie wtrącać się? zakazać własnym prywatnym przedsiebiorcom sprzedawania tam Coca Coli, czy zrezygnować z kupowania ich ropy? jest dziesiątki regionów na świecie które o wiele bardziej ucierpiały w "kontaktach" z USA i jakoś nie mordują za to w odwecie zwykłych niewinnych obywateli.
Ale co znaczy nie wtrącać się? zakazać własnym prywatnym przedsiebiorcom sprzedawania tam Coca Coli, czy zrezygnować z kupowania ich ropy? jest dziesiątki regionów na świecie które o wiele bardziej ucierpiały w "kontaktach" z USA i jakoś nie mordują za to w odwecie zwykłych niewinnych obywateli.
Masz na myśli np. wtrącanie sie ONZ, gdy kamienują zgodnie z islamskim prawem 14 latkę za to, że dała sie zgwałcić?
Sądzisz że to jest ok. bo to nie nasza kultura, takie mają zwyczaje i mamy biernie patrzeć na cierpienia tych kobiet?
Człowieka obowiązują pewne zasady uniwersalne, bez względu na to czy obraca miliardami na giełdzie w NYC, sprzedaje koszerne ogórki w Tel Avivie czy pasie kozy na afgańskiej pustyni :) Wszędzie bez względu na rasę, wyznanie czy przekonania traktowanie kobiety jak zwierzęcia jest złe i równie złe jest nie reagowanie na to.
Sądzisz że to jest ok. bo to nie nasza kultura, takie mają zwyczaje i mamy biernie patrzeć na cierpienia tych kobiet?
Człowieka obowiązują pewne zasady uniwersalne, bez względu na to czy obraca miliardami na giełdzie w NYC, sprzedaje koszerne ogórki w Tel Avivie czy pasie kozy na afgańskiej pustyni :) Wszędzie bez względu na rasę, wyznanie czy przekonania traktowanie kobiety jak zwierzęcia jest złe i równie złe jest nie reagowanie na to.
Prawda prawda-pytanie tylko co w wypadku kiedy obywatele Afganistanu zadecydują inaczej-ja jestem za tym że jeśli mają w pełni demokratyczną możliwość wyboru to niech rządzą się nawet prawem szariatu :> To że ja popieram prawa człowieka(te uniwersalne) nie ma znaczenia bo nie jestem obywatelem Afganistanu i nie mam(y) prawa narzucać im "swoich'(z ich punktu widzenia) praw i obyczajów tak jak oni nie powinni nam...