Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Problem z kompem

2008-12-20 12:47:29
a w panelu sprawdzales?
2008-12-20 12:47:58
tak wszystko jest ok
2008-12-20 12:48:24
no to reinstalka
2008-12-20 12:53:31
tak jasne jak wczoraj wgrywalem windowsa :/
2008-12-20 12:55:57
a jak właczasz np. winampa wyskakuje jakis błąd?" cos typu Bad Direct Sound driver"?
2008-12-20 12:58:29
chodzilo mi o reinstalke sterownika :p ewentualnie poszsukaj jakiegos programu diagnostycznego typu sandra
2008-12-20 13:06:47
dymion do Pokahontaz
dobreprogramy? szybciej znajdziesz w google, bo watpie, zebys mial unikatowy problem :p


nawet nie wiesz jak sie myslisz kotku :D

a zreszta, podkleje CI posta moje tutaj:

Mam baaaaardzo nietypowy problem. Otóz: posiadam karte grafiki ATI RADEON HD2600 XT, oraz monitor Philips 190SW.

Po około 2 miesiącach po zakupie, zaczął pojawiać się dziwny problem, mianowicie uruchamiałem kompa, a monitor ciagle byl w trybie spoczynku [pomaranczowa dioda]. Komp nie zatrzymywal sie, bios nie pipczał, etc, ale ekran sie nie uruchamiał. Kiedy uruchamialem go ręcznie, przyciskiem na ekranie migał napis NO VIDEO INPUT [w innych ekranach zazwyczaj NO SIGNAL, to to samo smile.gif]. Za pierwszym razem, wystarczylo zrestartowac kompa, i pomoglo. Ale po paru dniach, znow pojawil sie taki problem, i komp nie działał juz jakies 2godziny. Stan sie ciagle pogarszal, po prau dniach, komp nie działał juz całymi dniami.

Co ciekawe, czesto bylo tak, ze za pierwszym razem sie włączał, ale za drugim razem [np po restarcie], juz nie spradzilem monitor, z nim wszytsko ok. sprawdzilem kabel, tez nie ma problemow.

Doszedlem do wniosku, ze to na 99% karta grafiki, nie wiedzialem tylko dlaczego czasem działa, czasem nie, bo jak by padła, to by padła na amen.

Uznałem, ze nie ma sensu sie juz wiecej męczyc, i oddaje kompa do serwisu.

I tu zaczyna sie cała smutna puenta. W serwisie, podłączyli kompa, zrobili mu tam jakis standardowy test, i uznali ze nic mu nie dolega. po ponad tygodniu komp wrocil.

I co? Mimo ze nic nie zrobili, komp działał!. Moja radość trwała jendak krotko, bo po ok tygodniu po powrocie z serwisu, pojawil sie znów ten sam problem. I znow, na poczatku wystarczyl reset, ale nasterpnego dnia, juz nie dalo sie go uruchomic przez jakies 15 minut. Dzis odpalilem rano, zadzialal bez problemow. natomiast jakas godizne pozniej [drugie uruchomienie] znow nie dzialal, i nie moglem go odpalic mimo wielu prob.


Co moze byc przyczyna? Dlaczego psuje sie 'stopniowo'? Dlkaczego pierwsze uruchomienie dziala bez problemu, ale przy drugim znow jest ten problem?

Prosze o jakies rady, bo naprawde juz nie mam zadnego pomyslu, a nie umeicha mi sie znow strata kompa na tydzien, cyz nawet wiecej. :/

ew. jak jakos "ładnie" mozna zepsuc karte grafiki, zeby w serwisie wymienili mi na nowke, a nie robili te durne testy?



no synku, taki zwyczajne? :D
2008-12-20 13:25:06
a jak właczasz np. winampa wyskakuje jakis błąd?" cos typu Bad Direct Sound driver"?

zaden blad nie wyskakuje :(
2008-12-20 13:29:44
synku, jak na moje to ci pada gniazdo od sygnalu przy monitorku. mialem tak, ale nie oplacalo sie go juz naprawiac i kupilem nowy :p
2008-12-20 13:36:37
synku, mam 2 przelotki, i na dwoch sprawdzalem :P

na jedne i na drugiej dziala, do czasu az nie zrobisz reseta np :P

na tym forum cos mi pisza ze to moze byc wina zasilacza :P
2008-12-20 13:53:50
synku mowilem o gniezdzie a nie o przejsciowce :p
z reszta ekspertem nie jestem wiec nie bede snul teorii, a juz napewno nie na odleglosc jak sprzetu nie widzialem :]
2008-12-20 13:58:12
synku, ja mowie o przjesciowce, bo ona jest bezposrednio podlaczana go gniazda, a gniazdo dziala, bo by bios pipczal ;p
2008-12-20 13:59:20
synku, nie mowie ze nie dziala tylko pada
mi tam bios nie pipczal a sygnalu przyz gniazdo nie bylo
2008-12-20 15:31:54
widze żę tutaj rodzinnie się zrobiło...każdy jest czyimś synkiem :)
(edited)
2008-12-21 09:26:48
nadal mam ten problem z karta dzwiekowa wie ktos o co chodzi :(:/
2008-12-21 11:21:38
trzeba bylo nie brac realteka :)