Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Homoseksualizm

2013-01-29 11:08:31
konsekwentnie chociaż... chorzy ludzie nie pozwalają na adopcje normalnym parom, którym zależy by mieć dziecko, a nie mogą mieć w sposób naturalny.

Dla Ciebie calkowicie normalne jest ze takich ludzi się tepi, a dla innych całkowicie normalna jest tolerancja. Nie zaglądam nikomu do lozka, nie interesuje mnie to. Interesje mnie za to jakie taki człowiek ma zasady, czym się kieruje.

Co do slubow tez jestem przeciw. Nie umiem sobie wyobrazić, ze jakiś kumpel z pracy mowi "byloem z mezem nad jeziorem w weekend"...
Za adopcja tez nie jestem, ale zdaje sobie sprawę ze co poniektórym dzieciom byłoby lepiej zyc w takiejzinie niż "normalnej".. niestety...
2013-01-29 11:09:00
walić homosiów, cóż za trafna wypowiedź... ty im chcesz zrobić przykrość czy dobrze?
2013-01-29 11:14:29
Przecież nikt nie urodził się homoseksualistą, no sorry.

Tego nie wiadomo przecież.
2013-01-29 11:16:05
Tolerancja? Co znaczy według Ciebie "tolerancja"? Masz na myśli akceptację dla wszelakiego typu ludzkich wynaturzeń?
2013-01-29 11:17:23
jak dla mnie to ty jestes ostrym wynaturzeniem, a jeszcze nikt cie nie eksterminowal przeciez
2013-01-29 11:19:04
W tym momencie najzwyczajniej mnie obrażasz nie przedstawiając w dyskusji żadnych argumentów
2013-01-29 11:19:59
Message deleted

2013-01-29 11:20:46
zgadza sie, postanowilem pisac dokladnie tak, jak ty :) przeciez ty tez zadnych argumentow nie przedstawiles, tylko swoje chore wizje
2013-01-29 11:24:00
Dlaczego moje chore wizje? To że Ty twierdzisz że dzieci sześcioletnie powinny już decydować o tym czy chcą być adoptowane przez parę homoseksualistów, powinienem Ci przytaknąć w imię szeroko pojętej "tolerancji"? Może zaakceptujmy również seryjnych morderców którzy mają maniakalną potrzebę krzywdzenia innych albo pedofilów wykorzystujących bezbronne dzieci - w końcu czego nie można zrobić w imię tolerancji :>
2013-01-29 11:31:00
kogo krzywdzi dwóch homosiów zabawiając się ze sobą w sypialni albo formalizujących swój związek w urzędzie? chyba nikogo także ten morderca i pedofil jest wzięty z dupy
2013-01-29 11:35:06
na pewno tolerancją nie jest "tworzenie obozów koncentracyjnych i eksterminacja tych osob". Mam na myśli tolerowanie tego, co było przemyślaną i świadoma decyzja - nie krzywdzącą Bogu ducha winnych/nieświadomych osób.

Dlatego jeśli dwóch facetów/dwie kobiety chce sobie robić dobrze i mieszkać razem, to proszę bardzo, póki robią to u siebie i nikomu nie przeszkadzają. Na ulicy nie chciałbym widzieć czegoś takiego, ba! jak się facet z kobieta obściskują w tramwaju/autobusie to tez mi się niedobrze robi

Co do ślubów i adopcji to wyżej tez napisałem, jak to widze :)

ed. mowi, ze co do morderców i pedofili zgadzam się z batmanem i robinem :P


(edited)
2013-01-29 11:37:19
Krzywdzą naturę :> aczkolwiek przykład seryjnego mordercy podałem jako obraz szeroko rozumianej tolerancji - skoro jesteśmy tolerancyjni to chyba na wszystko. Dlaczego mamy akceptować wynaturzenia jednych innych zaś nie? Ja myślę o przyszłości i uważam że ustępstwa wobec homoseksualistów doprowadzą w końcu do katastrofy. Dzisiaj w sypialni, jutro na ulicy na oczach moich dzieci.
2013-01-29 11:38:06
wypisujesz taki bzdury, ze az mi sie niedobrze robi
2013-01-29 11:39:13
On chyba sobie jajca robi.
2013-01-29 11:39:42
trochę lapiesz za słówka, jak dla mnie :>
2013-01-29 11:40:35

Dlatego jeśli dwóch facetów/dwie kobiety chce sobie robić dobrze i mieszkać razem, to proszę bardzo, póki robią to u siebie i nikomu nie przeszkadzają. Na ulicy nie chciałbym widzieć czegoś takiego, ba! jak się facet z kobieta obściskują w tramwaju/autobusie to tez mi się niedobrze robi

Ci którzy tak twierdzą pewnego dnia mogą obudzić się z "ręką w nocniku". Bo po co przeciwstawiać się czemuś czego oczy nie widzą? Komu przeszkadzał Hitler póki 'zabawiał' się we własnym kraju? :>