Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Homoseksualizm

2008-12-30 01:25:47
wyjatki od reguly zwane przypadkami sa bardzo prawdopodobnie jesli sie wezmie pod uwage ilosc sytuacji w jakich moga zajsc, a w ilu zachodza tak naprawde. :)
2008-12-30 01:26:14
a jesli się twierdzi ze tego nie ma, to rowniez nalezaloby to dowiesc:)
2008-12-30 01:26:19
sam to wymyslilem teraz :p zawsze uwazalem ze najlepiej mi sie mysli noca :p az mi sie spodobalo :p
musze ksiazke napisac...:p
2008-12-30 01:27:08
Nasz zdolniacha:-D Panowie do tematu "religie" won! :-)
2008-12-30 01:27:19
no niekoniecznie, bo pierwsze bylo twierdzenie ze jest :) dowodem ze nie ma jest wielki wybuch w pewnym sensie, choc to tez kiepski dowod :) natomiast dowodow na istnienie nie ma zadnych.
2008-12-30 01:27:30
moze byc rowniez tak, ze zarowno przypadek jak i przenzaczenie rzadza swiatem..
2008-12-30 01:32:19
Patrzac z matematycznego punktu widzenia, to jest to twierdzenie bez dowodu..
Ale skoro ateisci oznajmili, ze Boga nie ma, to w analogiczny sposob powinni udowodnic, ze tak nie jest (Kontrprzyklad). A jak dotad pojawila sie tylko ta teza o wielkim wybuchu jak powieziales...

Tak wiec na razie obie ''teorie" sa w rownym stopniu nieudowodnione..
2008-12-30 01:32:43
jesli wielki wybuch jest dowodem na to ze nei istnieje, to dowodami na istnienie sa wszelkiego rodzaju cudy i uzdrowienia
2008-12-30 01:34:14
Do tematu religie, czy to trudno zrozumieć!?
2008-12-30 01:35:07
wyjatki od reguly zwane przypadkami sa bardzo prawdopodobnie jesli sie wezmie pod uwage ilosc sytuacji w jakich moga zajsc, a w ilu zachodza tak naprawde. :)

za 'przypadkami' wstaw 'cudami' i masz odpowiedz. uzdroweinai to w sporej czesci moze byc kwestia ludzkiego organizmu ktory czasem jest w stanie stworzyc antidotum na chorobe, czesc ludzi jest odporna z zalozenia i lepiej radzi sobie z dana choroba a na niektore w ogole nie zapada.
2008-12-30 01:36:29
dokladnie:) teorii jest wiele, teoria wybuchu tez opiera się w duzej mierze na przypuszczeniach i ciagle nie tlumaczy chaosu, pustki..

jak rozmawialem z profesorem fizyki uniwersytetu warszawskiego (borek, moze znasz?) to on np. twierdzil, ze swiat powstal przez czarna dziurę..mowil nie ma szans, zeby podczas wybuchu powstala tak izomorficzna, jednorodna przestrzen.. no ale, to tylko teoria..
2008-12-30 01:36:53
---
---
---
---
---
---
---
-------------------Religie
---
---
---
---
---
---
---
2008-12-30 02:12:15
...chcialem tylko taka malutka dygresyjke wstawic do jednego z watkow,ze naplyw powolny imigrantow do Polski juz sie zaczal a sytuacja jaka jest obecnie np w WB czy Francji gdzie z tym napływem imigrantow juz sobie nie daja rady i nie panuja nad tym tez bedzie miala miejsce za okolo 40-50 lat...narazie zyjecie sobie w Polsce w błogostanie i nieswiadomosci...sam bylem nieswiadomy dopoki nie wyjechalem od tego czasu zaczalem sie temu procesowi bacznie przygladac i jestem przerazony..zeby nie byc gołosłownym w moim sredniej wielkosc miesteczku pomijajac typowe kebaby itp sprowadzila sie ostatnio kilkudziesieciosobowa ekipa Hindusow na kontrakt..zyje im sie dobrze,chodza nawet do naszego kosciołą na msze sic!..tak ze Borkos brawa za czujnosc.
..a co do tematu to jestem tolerancyjny w tej kwestii..nie aprobuje a toleruje..wiekszosc osob wypowiadajacych sie w tym temacie nie potrafi prowadzic normalnie dialogu..argumenty sa nacechowane emocjonalnie na zdyskredytowanie interlokutora bardziej niz na ich merytoryczna zawartosc..
...jaka ze temat mnie za bardzo nie interesuje pzowolile sobie tylko na ta drobna dygresje bo watek poboczny jest bardzo ciekawy i jezeli ktos zalozy odpowiedni temat moge go rozwinac bo dysponuje kilkuletnim doswiadczeniem z zycia na emigracji
2008-12-30 02:16:32
Jeśli dobrze zrozumiałem, to jak najbardziej się zgadzam. Chodzi mi o drugą cześćwypowiedzi...
2008-12-30 07:31:46
skad taki wniosek, gdzie ja to napisalem ? juz nie prosze o cytat, bo juz udowodniles, ze klamac potrafisz

bo mimo wielkrotnych pytan (nawet jak nie miales bana) nie odpowiedzial na tak proste pytanie - zarzucasz mi klamstwo? masz dzien na wykazanie gdzie sklamalem, a jak Ci sie nie uda, to moze polecisz na kolejnego bana za sugerowanie, ze jestem klamca

primo - ciekawe, a moze jakis link podasz z tymi Twoimi danymi statystycznymi ? wykorzystujac statystyki warto poprzec je jakimis namacalnymi dowodami, polecam ...

poszukaj w necie, to znajdziesz - czas troche sie poedukowac i za Ciebie nie bede tego robil.
poza tym jakbys zerknal wczesniej w temat, i poczytal moje wypowiedzi, to zauwazbysl, ze w mojej klasie liczacej nieco ponad 30 osob, byly conajmniej 3 osoby o takich sklonnosciach (oficjalnie sa obecnie w zwiazkach homo/les) - ilu sie do tej pory nie przyznalo w obawie, przed wrogo do nich nastwionym spoleczenstwem - nie wiem.
Poza z osobami z mojej bylej klasy, znam jeszcze dwie osoby, ktore nie kryja sie ze swoim sklonnosciami. Nie wiem ile osob znam, ktore to ukrywaja.
Wszycy sa bardzo fajnymi osobami, czesto lepszymi niz nie jeden hetero.


aha, chcialbym zauwazyc, ze osoba o sklonnosciach homoseksualnych nie znaczy od razu, ze jest homoseksualista, chociaz watpie abys ogarnal to swoim lotnym umyslem

czytajac co piszesz, przed Toba wiele rzeczy, ktorych Ty nigdy nie ogarniesz swoim umyslem - i na Twoim miejscu tym bym sie martwil.

jedynie afiszowanie sie z tym i propagowanie takiego stylu zycia nie podoba mi sie, ale oczywiscie, dla Ciebie to juz jest niedopuszczalne, jestem nietolerancyjny i rasista itp

dla kazdego afiszowanie sie to zupelnie co innego
a ocenianie calego spoleczenstwa poprzez pryzmat kilku ekshibicjonistów na demonstracji w Warszawie - to wlasnie jest ogranieczenie umyslu
(edited)
2008-12-30 12:08:36
bo mimo wielkrotnych pytan (nawet jak nie miales bana) nie odpowiedzial na tak proste pytanie - zarzucasz mi klamstwo? masz dzien na wykazanie gdzie sklamalem, a jak Ci sie nie uda, to moze polecisz na kolejnego bana za sugerowanie, ze jestem klamca

uporczywe i nachalne pisanie, ze nie widze zwiazku w kontekscie plciowym miedzy czlowiekem a zwierzeciem choc nigdzie tak nie napisalem

poza tym straszenie banem jest infantylne jak malo co, daruj sobie ... piszesz jeden dzien, gdybys byl choc troche uczciwy napisalbys mi to na sk@ wowczas moglbys stwierdzic czy wiadomosc do mnie dotarla
akurat wszedlem dzis w ten temat, ale nie czynie to czesto, wiec odpisuje, ale rownie dobrze moglbym nie wejsc i nawet nie wiedzialbym o tym


poszukaj w necie, to znajdziesz - czas troche sie poedukowac i za Ciebie nie bede tego robil.
poza tym jakbys zerknal wczesniej w temat, i poczytal moje wypowiedzi, to zauwazbysl, ze w mojej klasie liczacej nieco ponad 30 osob, byly conajmniej 3 osoby o takich sklonnosciach (oficjalnie sa obecnie w zwiazkach homo/les) - ilu sie do tej pory nie przyznalo w obawie, przed wrogo do nich nastwionym spoleczenstwem - nie wiem.
Poza z osobami z mojej bylej klasy, znam jeszcze dwie osoby, ktore nie kryja sie ze swoim sklonnosciami. Nie wiem ile osob znam, ktore to ukrywaja.
Wszycy sa bardzo fajnymi osobami, czesto lepszymi niz nie jeden hetero.


ah to ja mam teraz szukac ?! hahahahahaha, no comment ... rownie dobrze sam moglbym napisac jakas bzdure a potem skwitowac "poszukaj w necie, to znajdziesz - czas troche poedukowac sie i za Ciebie nie bede tego robil" to nie ja a Ty musisz udowadniac swoje tezy/dane, jesli tego nie rozumiesz, przykro mi ...

odnosnie drugiej czesci to tylko pozazdroscic, masz dobre doswiadczenia i dobrze, niech tak zostanie


czytajac co piszesz, przed Toba wiele rzeczy, ktorych Ty nigdy nie ogarniesz swoim umyslem - i na Twoim miejscu tym bym sie martwil.

dziekuje za rade


dla kazdego afiszowanie sie to zupelnie co innego
a ocenianie calego spoleczenstwa poprzez pryzmat kilku ekshibicjonistów na demonstracji w Warszawie - to wlasnie jest ogranieczenie umyslu


tu masz racje (choc slowo spoleczenstwo zamienilbym na spolecznosc), lepiej byloby nie oceniac calej spolecznosci przez pryzmat parad
jednak wlasnie o to mi chodzi, nie chce parad, zakazu mowienia w szkole tata, mama itp

byc moze wiekszosc tej spolecznosci tez tak uwaza i tylko cierpi przez samozwanczych aktywistow