Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Homoseksualizm

Łatwo Ci zgrywać kozaka kiedy Ciebie to nie dotyczy więc nie gadaj bzdur.

a co?to znaczy że ciebie to dotyczy??? :D hahahhahha współczuję.....
2009-08-03 19:03:54
Sam masz chyba problemy psychiczne ze takie glupoty piszesz :) doedukuj sie moze, co? :)

nie mam problemów psychicznych,ja pedaluchem nie jestem...w czym się mam doedukować?w zaakceptowaniu tego chorego społeczeństwa które nawet leczyć się nie chce???sorki,ale dzięki,nigdy nie zaakceptuję świra który chce mieć dzieci z drugim facetem,jeśli ty to akceptujesz to masz problem...i w ogóle dupa faceta służy do srania a nie do tego by ktos wkładał do niej swoje męskości,jeśli tego nie jarzysz to sam się doedukuj!
2009-08-03 19:06:57
wytłumaczy mi ktoś o co m@rcinowi chodziło z ateistami, bo kompletnie zgłupiałem...

p.s. Ernest widzę że masz urodziny dzień przede mną :P
(edited)
2009-08-03 19:09:40
Ja też jestem katolikiem i uważam podobnie ale nie zaczynajmy tutaj pisać o sprawach religijnych :P Bo to będzie nie potrzebne urażanie czyiś uczuć :)
2009-08-03 19:11:20
sorki,ale dzięki,nigdy nie zaakceptuję świra który

...który chleje na umór, w temacie o alkoholizmie określa się mianem człowieka z problemem alkoholowym i unika rozwiązania tego problemu.

w czym się mam doedukować?w zaakceptowaniu tego chorego społeczeństwa które nawet leczyć się nie chce???

Jak wyżej - nie chcesz się leczyć, pisałeś o tym osobiście, bez skrępowania.
Wiem, że wyjdę delikatnie poza temat homoseksualizmu, ale nie mogę znieść takiego wynoszenia się ponad innych, kiedy samemu nie rozumie się, że jest się elementem chorego społeczeństwa, ale pod innym względem!
A alkoholizm jest już chorobą i temu nie zaprzeczy nikt. Więc albo zmień nieco podejście do tematu albo do niego nie wracaj.

edit: brak ukośnika
(edited)
2009-08-03 19:11:40
Tak mi się wydaję, że niektórzy ateiści wręcz próbują wmówić swoje przekonania i chcą udowodnić, że Wiara to zuo :P
2009-08-03 19:12:42
ale co to ma wspólnego z orientacją?

cytaty: ateiści manifestują orientację
(edited)
2009-08-03 19:13:14
W tym poście odpowiadam trzem osobom.

Siekiera: napisałem: jako katolik. Katolicy wierzą w piekło, czyściec i niebo po śmierci.

ravalent: czepiasz się. Chodziło mi o to że homoseksualiści manifestujący swoją orientację wkurzają mnie tak samo co ateiści manifestujący swój światopogląd.

Ernest Wilmowski: Nie wiem czy mnie to nie dotyczy ale to możliwe- ja sam jestem hetero i wszystkie osoby jakie znam też mi się takie wydają ale prawda taka że gejem czy lesbijką może być każdy absolutnie każdy i możesz tego nie widzieć. Ja myślę że duża większość homo jest niepozorna i zdziwiłbyś się gdyby okazał się takim twój najlepszy przyjaciel na przykład. Gej cię nie zgwałci gdy się schylisz po upuszczone drobne ani nie pocałuje drugiego faceta z języczkiem akurat jak będziesz obok przechodził więc się nie martw. A propos czy wiesz ilu znanych i lubianych a nawet legendarnych ludzi było homo?

"Magic" Johnson jest gejem. Freddie Mercury też nim był. Również Piotr Czajkowski. Miron Białoszewski. Oscar Wilde. Jak wytłumaczysz ich wielkie sportowe i artystyczne osiągnięcia skoro byli chorzy psychicznie? Pomyśl.
2009-08-03 19:17:12
...który chleje na umór, w temacie o alkoholizmie określa się mianem człowieka z problemem alkoholowym i unika rozwiązania tego problemu.

w czym się mam doedukować?w zaakceptowaniu tego chorego społeczeństwa które nawet leczyć się nie chce???

Jak wyżej - nie chcesz się leczyć, pisałeś o tym osobiście, bez skrępowania.
Wiem, że wyjdę delikatnie poza temat homoseksualizmu, ale nie mogę znieść takiego wynoszenia się ponad innych, kiedy samemu nie rozumie się, że jest się elementem chorego społeczeństwa, ale pod innym względem!
A alkoholizm jest już chorobą i tego nie wyprze się nigdy. Więc albo zmień nieco podejście do tematu albo do niego nie wracaj.


może i chleje i nie wstydze się przyznac do tego-życie,ale ja przynajmniej zdaję sobie z tego sprawę że jest to moją chorobą,i że powinienem z tym walczyc-choć nie potrafię,dlatego twoje porównanie dziecko jest przynajmniej idiotyczne...bo pedał lubi to co robi i w ogóle mu to nie przeszkadz,mało tego,on chce wiecej i więcej-dziś małżeństwa jutro adopcja dzieci,więc wybacz ale sam/a nie gadaj bzdur
2009-08-03 19:21:01
a dlaczego uważasz, że homoseksualistów powinno się zabijać?
Co to, gorszy człowiek ode mnie czy Ciebie?
(edited)
...ani nie pocałuje drugiego faceta z języczkiem akurat jak będziesz obok przechodził więc się nie martw...

tu się akurat mylisz bo w Irlandii gdzie mieszkam od dawna juz dwukrotnie byłem świadkiem takiego czegos....więc tylko czekac aż przeniesie sie to do krajów "mniej rozwiniętych" takich jak nasza ukochana Polska

"Magic" Johnson jest gejem. Freddie Mercury też nim był. Również Piotr Czajkowski. Miron Białoszewski. Oscar Wilde. Jak wytłumaczysz ich wielkie sportowe i artystyczne osiągnięcia skoro byli chorzy psychicznie? Pomyśl.

nie rozumiem co ma to do rzeczy???Johnson był utalentowany fizycznie toteż osiągnął sukces,Białoszewskiego nie znam szczerze mówiąc,Czajkowski miał talent do muzyki,zresztą jak i lider Queen-choć ten akurat właśnie pprzez swoje pedalstwo juz nie zyje...

nie wiem co tu ma psychika do sukcesu???Hitler też był psychicznie chory a sukces niewątpliwie odniósł,więc twoje odniesienie nie ma najmniejszego sensu
2009-08-03 19:25:18
Nie będę odnosić się do Twojego sposobu pisania, ani nie będę Ci wytykać, że gdybyś tak ze mną w cztery oczy dyskutował, to dostałbyś w pysk. Nie jestem facetem, więc się ogarnij. Nie traktuj wszystkiego arcypoważnie, bo ja też mam uczucia, ale wchodząc w takie tematy, chowam emocje w kieszeń. Obiektywizm - to jest potrzebne.

Niestety, pamiętam Twoje posty z tamtego tematu i zaprzeczasz w tym momencie sobie, jakobyś zdawał sobie sprawę z tego, że powinieneś z tym walczyć. Albo inaczej - dobrze napisałeś - nie potrafisz tego zrobić.

Miłość. Wiesz, co to jest miłość? Przeczytałam wczoraj na pewnym blogu (kominek.blox.pl) ciekawe słowa:

CO TO JEST MIŁOŚĆ? [...]
Zdefiniujcie ją.
Czym ona jest? Jaka jest? Jaka być powinna?
Zdefiniujcie ją, ale nikomu nie narzucajcie tej definicji! Nazwijcie swoje uczucia, określcie ich intensywność.
Po prostu nadajcie miłości imię, a niczego więcej nie będziecie potrzebowali, aby uwierzyć w jej istnienie.
I nie pozwólcie, żeby jakiś debil wam to odebrał. Nie pozwólcie ulec chwilom zwątpienia i dać się przekonać, że wasza definicja jest zła. Jest dobra jak każda inna, nadaliście jej taki a nie inny kształt i nikomu nic do tego. Jeśli imieniem waszej miłości są uczucia aż po grób, wspaniale, jesli imieniem waszej miłości są uczucia do Kominka - też dobrze.To wszystko ma prawo być nazywane miłością i tylko dureń powie wam, że się mylicie.
Dlatego jeśli jeszcze raz usłyszycie, że ktoś wam próbuje powiedzieć, czym jest miłość a czym nie jest - jebnijcie mu.
Za głupotę.
A potem jebnijcie mu jeszcze raz.
Na zapas.


Jeżeli Ty rozumiesz miłość jako uczucie pomiędzy dwiema osobami różnych płci, to jest TWOJA definicja. Każdy ma prawo rozumieć to inaczej, choćby w kwestii płci.
2009-08-03 19:25:51
a dlaczego uważasz, że homoseksualistów powinno się zabijać?
Co to, gorszy człowiek ode mnie czy Ciebie?


czytamy ze zrozumieniem?????uważam iż powinno się ich leczyć!
2009-08-03 19:27:27
moje zdanie na temat pedałów jest proste-jest to choroba która trzeba leczyć...lub wybić żeby się nie rozmnażała

ekhem...
2009-08-03 19:30:50


Proszę wszystkich homoseksualnych o spokoj.Hetero nie lubia czytac waszych wypocin
2009-08-03 19:30:55
miłość???a kto powiedział że w pedalstwie główną rolę gra miłośc?nie,tam główną role gra perwersja i pożądanie,brak akceptacji od płci przeciwnej lub strach przed nia,jeśli tego nie jarzysz to poczytaj troszkę zanim zaczniesz wyskakiwac z takimi pierdołami...dałabys mi w pysk?heh,wysoko się cenisz skoro mnie nie znasz i raczej nie poznasz na tyle bys mogła porozmawiac ze mną w cztery oczy,wysoko się cenisz że na podstawie postów w śmiesznym forum potrafisz powiedziec że ktoś jest na tyle zły by dać mu w ryj...ale widać masz się za doskonałą,fajnie...chciałbym tak