Subpage under development, new version coming soon!
Subject: studia, szkoły wyższe, kursy
Ja kończe studia naszczęście Benego nie słuchaj \on Matury nie ma to więc dobrej rady u niego nie zassiesz
hehehe wiesz ile by bylo ludu?:> koszulki, kufle, kubki, banany, wpierdziel z logiem SK!:>
ehhh sie rozmarzylem:(
ehhh sie rozmarzylem:(
i po co ja poszedlem na te studia :( bysmy siedzieli caly dzien pod sokkerowym parasolem, popijali sokkerowe zimne piwko i jedli sokkerowe hamburgery ehhhhh
afro17 do astaa
no to po studiach w polsce tylko do łopaty
;pp
* Odpowiedz
2008-06-27 14:22:12
loczenty do afro17
a bez nioch do anglii?
to ja sie wylame- skoncze studia i fruu z tego kraju:P
wroce za 20 lat jako emeryt i sie bede wszystkim w pysk smial co do 60 beda charowac jak murzyny:P jak juz dozyja 60 to beda dostawac 1000zl emerytury czyli w sam raz na niektore potrzebne leki:)
(edited)
no to po studiach w polsce tylko do łopaty
;pp
* Odpowiedz
2008-06-27 14:22:12
loczenty do afro17
a bez nioch do anglii?
to ja sie wylame- skoncze studia i fruu z tego kraju:P
wroce za 20 lat jako emeryt i sie bede wszystkim w pysk smial co do 60 beda charowac jak murzyny:P jak juz dozyja 60 to beda dostawac 1000zl emerytury czyli w sam raz na niektore potrzebne leki:)
(edited)
tez mysle o dziekance wlasnie na ostatni rok wziac i wyskoczyc popracowac..
@MASTER
rowniez taka opcje rozwazam, ale za ostro to napisales ;))
@MASTER
rowniez taka opcje rozwazam, ale za ostro to napisales ;))
bo trzeba rozsądne kierunki wybierać a nie jakieś wyższe szkoły tańca i hulanca to i sie w Polsce dorobisz...
jasne, tylko ciężko wybrać taki kierunek człowiekowi w wieku 18-19 lat któremu co innego w głowie.. ale to inny temat.. a konkretnie to i tak lepiej dobrze nauczyc sie jezyka i z wysokimi kwalifikacjami (z "dobrego kierunku") popracowac za granica.. nie zeby mnie zaraz posadzac o brak patriotyzmu, ale tam po prostu zyje sie przyjemniej.. ceny w Polsce sa znacznie wyzsze do cen np. w UK w proporcjach do zarobków..
tam po prostu zyje sie przyjemniej..
szczerze to nie lubie sie przeprowadzać i z tego względu watpię żeby gdzie indziej zyło mi się przyjemniej ze względu na zasobność portfela i możliwość większej konsumpcji...
fakt, ja wybrałem swoje studia dopiero mając 22 lata, choć i pierwszy wybór nie był najgorszy ;)
a z wysokimi kwalifikacjami i znajomością jezyka w kazdym duzym polskim miescie tez sobie mozna spokojnie zyc...
szczerze to nie lubie sie przeprowadzać i z tego względu watpię żeby gdzie indziej zyło mi się przyjemniej ze względu na zasobność portfela i możliwość większej konsumpcji...
fakt, ja wybrałem swoje studia dopiero mając 22 lata, choć i pierwszy wybór nie był najgorszy ;)
a z wysokimi kwalifikacjami i znajomością jezyka w kazdym duzym polskim miescie tez sobie mozna spokojnie zyc...
no przecież ja nie zmuszam :) kazdy ma inne podejscie do roznych spraw, jeden nie lubi sie przeprowadzac.. inny bardzo chetnie podrozuje i zmienia miejsce zamieszkania, to juz indywidualne cechy.. to ze jestesmy pokoleniem konsumentow to jeszcze inna sprawa.. po prostu w takich zyjemy czasach, oczywiscie mozna starac sie temu przeciwstawiac, ale na kazdym kroku natykamy sie na cos co stara sie od nas wymusic stanie sie konsumentem :) tez uwazam ze w Polsce da sie fajnie zarabiac i ogolnie egzystowac, ale spedzilem w Szkocji troche bardzo fajnego i przyjemnego czasu i z checia bym tam wrocil, a rownie chetnie poznalbym tez inne miejsca i wybral to w ktorym czuje sie najlepiej :)