Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Matematycy
a co jest więcej w matematyce oprócz logiki i podstaw liczenia co może się przydać humaniście, żeby chociaż był rachunek całkowy i różniczkowy - ok, ale nie jakieś totalne bzdury
cal swiat jest oparty na matmie i ona najbardziej sie sprzydaje:) Jest matka wszystkich nauk a chemia i fizyka jjest rpawie w calosci na matmie oparta:)
No i tak własnie rodzą nam sie w Polsce od jakiegos czasu sami humanisci a pózniej skarrzą się ze 1000 zł dla nauczyciela to za mało .Wydaje mi się ze jest w sam
gówno prawda ... świat jest oparty na wzorach, obliczeniach, które są wspomagane na rachunkach różniczkowych i całkowych, a wszystko układa się w logiczną całość, jednak to co jest w szkole to jakaś totalna bzdura, z którą w przyszłości w życiu nie będą miał styczności, bo po prostu nigdzie tego nie ma ...
chemia - jaką tu matematykę potrzebuje oprócz podstawowych wzorów, proporcji, logicznego myślenia ? reszta to teoria
fizyka ? wzory i teoria, nie potrzeba tu żadnej matematyki, którą ma się równolegle w szkole, potrzeba czegoś trudniejszego z zakresu matmy, ale setek bzdur nie
chemia - jaką tu matematykę potrzebuje oprócz podstawowych wzorów, proporcji, logicznego myślenia ? reszta to teoria
fizyka ? wzory i teoria, nie potrzeba tu żadnej matematyki, którą ma się równolegle w szkole, potrzeba czegoś trudniejszego z zakresu matmy, ale setek bzdur nie
1000zł? za mieszkanie wszystko idzie + wyżywienie i co dalej? ledwo co można z tego przeżyć ?
spróbuj sam tak żyć za 1000zł miesięcznie :] ciekawe jak opłacisz neta, kupisz sobie coś nowego. itp. nie mówiąc o jedzeniu i "nagłych wypadkach"
nauczyciel to miejscami praca hardcorowa, ale że większość z nich to kanalie to tyle potem dostają (Polska), za granicą dostają o wiele, wiele więcej :)
emeryci z zachodu mają kasę na wycieczki za granicę więc tu nie masz racji
(edited)
spróbuj sam tak żyć za 1000zł miesięcznie :] ciekawe jak opłacisz neta, kupisz sobie coś nowego. itp. nie mówiąc o jedzeniu i "nagłych wypadkach"
nauczyciel to miejscami praca hardcorowa, ale że większość z nich to kanalie to tyle potem dostają (Polska), za granicą dostają o wiele, wiele więcej :)
emeryci z zachodu mają kasę na wycieczki za granicę więc tu nie masz racji
(edited)
Oj stary z takim mysleniem to jak nic będziesz całe zycie 1000 zł zarabiał hehe
nie, po prostu nie macie argumentów że matematyka szkolna się do czegoś przydaje :]
Zycie to matematyka i kolego nie nauczyłbys się fizyki, chemii bez matematyki
Matematyka szkolna jest potrzebna żeby później radzić sobie z matematyką wyższą. A matematyka wyższa jest cholernie potrzebna w fizyce i technice, zwłaszcza tak znienawidzone przez wielu wzory trygonometryczne. Wiem coś o tym - studiuję na politechnice.
Umiejętność analizy danych i znajdowania na ich podstawie rozwiązania.
Przydatne do wszystkiego - nawet do SK :)
Też jestem humanistą (a przynajmniej za takiego się uważam) i t eż uważałem w ogólniaku matmę za stratę czasu. Po kilku latach studiów przejrzałem na oczy :D
Matma, w przeciwieństwie do historii, czy języków obcych rozwija umiejętność kojarzenia, myślenia i jak to napisał ktoś wcześniej kombinowania.
Poza tym , bez podstaw matematycznych nigdy nie da się zrozumieć do końca podstawowych zasad logiki.
Przydatne do wszystkiego - nawet do SK :)
Też jestem humanistą (a przynajmniej za takiego się uważam) i t eż uważałem w ogólniaku matmę za stratę czasu. Po kilku latach studiów przejrzałem na oczy :D
Matma, w przeciwieństwie do historii, czy języków obcych rozwija umiejętność kojarzenia, myślenia i jak to napisał ktoś wcześniej kombinowania.
Poza tym , bez podstaw matematycznych nigdy nie da się zrozumieć do końca podstawowych zasad logiki.
ale te przedmioty są w podstawówce i gim. (1/2?) :) a nie ciągną się do liceum :]
matematyka w szkole jak większość przedmiotów ma zły system i wiele materiałów nic się przyda w przyszłości, nawet jako zaawansowane później :>
chemia i fizyka z matematyka z podstawówki i gim. nie ma problemu by poradzić :] tak na dobrą sprawę te przedmioty mogłyby być jako jeden, tylko częściej w szkole, jak np. polski, wtedy bardziej byłoby uwidocznione to co się może przydać, nie było by bez sensu zapchane full przedmiotów w planie lekcji i by się nawzajem uzupełniało
matematyka w szkole jak większość przedmiotów ma zły system i wiele materiałów nic się przyda w przyszłości, nawet jako zaawansowane później :>
chemia i fizyka z matematyka z podstawówki i gim. nie ma problemu by poradzić :] tak na dobrą sprawę te przedmioty mogłyby być jako jeden, tylko częściej w szkole, jak np. polski, wtedy bardziej byłoby uwidocznione to co się może przydać, nie było by bez sensu zapchane full przedmiotów w planie lekcji i by się nawzajem uzupełniało
Umiejętność analizy danych i znajdowania na ich podstawie rozwiązania.
to już raczej informatyka+matematyka, bo ja takiego czegoś przez wszystkie lata edukacji na matmie nie miałem :]
jak już to na polskim albo infie :] i 0 matematyki w tym było xD
(edited)
to już raczej informatyka+matematyka, bo ja takiego czegoś przez wszystkie lata edukacji na matmie nie miałem :]
jak już to na polskim albo infie :] i 0 matematyki w tym było xD
(edited)
komputery - zrozumienie działania hardware'u i softwar'u, programowanie-logika, wzory, analiza danych też tam się zawiera matematyka ale zupełnie niezależnie od lekcji równoległych