Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Idziemy na grzyby!
my mówimy sitacze ale może to gwara nie wiem :P
po szatanach mozna wylądować w szpitalu
mój profesor od malarstwa kiedyś szatana pomylił z boczniakami :P
żygał jak kot hehe ale on dobrze zabalsamowany więc go nic nie tryka
po szatanach mozna wylądować w szpitalu
mój profesor od malarstwa kiedyś szatana pomylił z boczniakami :P
żygał jak kot hehe ale on dobrze zabalsamowany więc go nic nie tryka
Kania Kania ja chce Kanię!:D
Zaraz uderzę, muszę jakiegoś kotleta zrobic:D
Zaraz uderzę, muszę jakiegoś kotleta zrobic:D
to sa dobre grzybki :)
najlepsze, ze rosna wszedzie - nawet na osiedlowych trawnikach :D
(edited)
napislem, ze nawet na trawnikach, co nie znaczy, ze tylko tam rosna
najfajniejsze jest to, ze nawet przez niektorych grzybiarzy uwazany jest ten grzyb za niejadalny - a w smaku jest troche zblizony do kani - kto jadl kanie, ten wie co mowie
najfajniejsze jest to, ze nawet przez niektorych grzybiarzy uwazany jest ten grzyb za niejadalny - a w smaku jest troche zblizony do kani - kto jadl kanie, ten wie co mowie
Ja tam jadłem kanie kilka razy. W smaku bardzo dobra, ale nie znam się specjalnie na grzybach i wolę samemu nie zbierać ;d.
(edited)
(edited)
daaawno temu jak bylem na wakacjach za Warszawą. Jadłem sam z dziadkiem,reszta rodziny czekała czy przezyjemy xD
ja tez jakos zbierac nie lubie
ostanio wujek przyniosl grzyby - wszyscy stwierdzili "o podgrzybki" - wygladaly jak podgrzybki, ale jak sprobowali kawaleczek, to bylo czuc taka goryczka, ze to na pewno podgrzybki nie byly....
mozna sie latwo naciac i zostac bez watroby
(edited)
ostanio wujek przyniosl grzyby - wszyscy stwierdzili "o podgrzybki" - wygladaly jak podgrzybki, ale jak sprobowali kawaleczek, to bylo czuc taka goryczka, ze to na pewno podgrzybki nie byly....
mozna sie latwo naciac i zostac bez watroby
(edited)
daaawno temu jak bylem na wakacjach za Warszawą. Jadłem sam z dziadkiem,reszta rodziny czekała czy przezyjemy xD
bardzo dobre grzyby - rzecz w tym, ze wlasciwie tylko jednodniowe - trzeba od razu podac "obrobce" jeszcze tego samego dnia - najlepsze na patelni na maselku - pycha
sa ludzie, ktorzy potrafia je marynowac :D
bardzo dobre grzyby - rzecz w tym, ze wlasciwie tylko jednodniowe - trzeba od razu podac "obrobce" jeszcze tego samego dnia - najlepsze na patelni na maselku - pycha
sa ludzie, ktorzy potrafia je marynowac :D
ja tez jakos zbierac nie lubie
ostanio wujek przyniosl grzyby - wszyscy stwierdzili "o podgrzybki" - wygladaly jak podgrzybki, ale jak sprobowali kawaleczek, to bylo czuc taka goryczka, ze to na pewno podgrzybki nie byly....
mozna sie latwo naciac i zostac bez watroby
Jestem ciekaw, co za grzyby przyniósł, niby z czym można podgrzybka pomylić ;p Ten grzyb ma taką charakterystyczną poduszkę pod spodem, że naprawdę nie mam pojęcia :p
ostanio wujek przyniosl grzyby - wszyscy stwierdzili "o podgrzybki" - wygladaly jak podgrzybki, ale jak sprobowali kawaleczek, to bylo czuc taka goryczka, ze to na pewno podgrzybki nie byly....
mozna sie latwo naciac i zostac bez watroby
Jestem ciekaw, co za grzyby przyniósł, niby z czym można podgrzybka pomylić ;p Ten grzyb ma taką charakterystyczną poduszkę pod spodem, że naprawdę nie mam pojęcia :p