Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Idziemy na grzyby!
witam was drodzy grzybiarze :) sam od ponad juz 15lat co roku robie wyprawy i tak samo się stało w tym roku :) dzisiaj przyjechałem na działke i od razu! a jak poszedłem na grzybki i co? dwa pełne wiadra prawdziwków :) o dziwo wszystkie zdrowe :)) oby i wam udały sie takie zbiory jak mi dzisiaj ! Pozdro
Musze przestać czytać ten wątek, bo nie dam rady. Ja chcę do lasuuuuuu :) Dwa wiadra, piękne zbiory!
na poprzedniej stronie pisalem o solidnych zbiorach, a okazało się, że 2/3 do wyrzucenia, jak nie więcej ;/ przez takie cos odechciewa sie chodzic po lesie i nie wiem kiedy nastepny raz rusze, ale raczej nie predko
ja dzisiaj zapoznawczo wybrałem się na grzybki i póki co 2 zajączki, kilka podgrzybków. muszę zapuścić się nieco w inne rejony lasu, bo i byłem tylko godzinkę :P
Ja trochę zszokowany na plus dziś :-) Po ostatnich blamażach, dziś dość sporo zajączków, kilka kań, siniaków oraz jeden rodzynek "półprawdziwek" bo drugie pół sobie ślimaki przywłaszczyły :-)
seatcordobawrc do Clovenhoof
a u mnie dzis zaczelo lac i to solidnie po jakims tygodniu upalow.
Mieszkasz w Polsce ? :-P
nie :))
bylem, 3 godziny chodzilem po lesie i szczerze mowiac slabiutko :) kilka podgrzybkow, kilka kozakow i pojedyncze jakies zajaczki :) chyba za sucho jeszcze :)
a u mnie dzis zaczelo lac i to solidnie po jakims tygodniu upalow.
Mieszkasz w Polsce ? :-P
nie :))
bylem, 3 godziny chodzilem po lesie i szczerze mowiac slabiutko :) kilka podgrzybkow, kilka kozakow i pojedyncze jakies zajaczki :) chyba za sucho jeszcze :)
na pustynie chodzisz? sa tam w ogole grzyby jeszcze ?
u mnie na podlasiu wysyp gasek;) wiadrami mozna zbierac;)
Ty masz tam jakiś inny klimat chyba ;p za miesiąc pewnie spadnie pierwszy śnieg :D
deszcz pada i bywa slonecznie wiec grzyby rosna;) proste.
a dwa , ze lasow mam tyle ze zawsze mozna trafic w miejsce gdzie nikt wczesniej nie chodzil;P
a dwa , ze lasow mam tyle ze zawsze mozna trafic w miejsce gdzie nikt wczesniej nie chodzil;P
Ja niby też mam wkoło same lasy, ale jak grzybiarze z trójmiasta się zjadą to muszę jechać kilkanaście kilometrów od domu żeby coś znaleźć ;p
owszem sa, jak jest "wysyp" to jest tam mnóstwo maslakow, ale ja preferuję inne miejsca
jezdziem w twoje okolice troche kika lat temu :) na polnoc od Kluczow w te lasy :)
nie wiem czy moge tak powiedziec, ale okoliczne lasy sa chyba obfitujace w grzyby, a juz sama pustynia jak wspomniales, cieszy sie duzym zaintersowaniem wsrod grzybiarzy
tydzień temu mnóstwo podgrzybków, kilka kań i dość trochę gołąbków, w poniedziałek może pojadę w swoje stare miejsce, to zdam relację ;)