Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Idziemy na grzyby!
sezon na grzyby uwazam za otwarty!! dzisiaj wrociłem z działki i sie zaczeły prawdziwki, podgrzybki koźlaki !! kilka koszykow nazbieralem przez wczorajszy caly dzien :)))
bylem wczoraj w okolicach Kielc. Na poludnie od miasta, w okolicy Morawicy slabo bardzo. Kilka Kani. Potem pojechalem na polnoc od Kielc w okolice Debu Bartek. Razem z kumplem (Mefikiem), uzbieralismy kilkanascie prawdziwkow dosc duzych i troche kozakow. Ja dodatkowo maslaki zolte.
Ktos sie orientuje jaka sytuacja w okolicach pustyni Bledowskiej i Kluczow, bo sie jutro moze wybiore jeszcze?
Ktos sie orientuje jaka sytuacja w okolicach pustyni Bledowskiej i Kluczow, bo sie jutro moze wybiore jeszcze?
Klucz ;]
nic mi nie wiadomo, co do tego czy są grzyby, byc moze postaram sie zebrac informacje z moich źródeł i przekaze ci to, czego sie dowiem
nic mi nie wiadomo, co do tego czy są grzyby, byc moze postaram sie zebrac informacje z moich źródeł i przekaze ci to, czego sie dowiem
Ja właśnie marynuję dzisiejsze zbiory na zimę jak znalazł :-)
No powiem ci, ze calkiem przypadkowo znalezlismy kilka na lace przy lesie. W sumie bodajze 8 sztuk chyba.
@pablo: dzieki :)
@pablo: dzieki :)
podobno nic specjalnego z grzybami, a dodam jeszcze, ze teoretycznie jest u nas zakaz wstepu do lasow z powodu polamanych drzew, ktore wisza w lesie po huraganie, a pustynia jest intensywnie karczowana i tez jest niby zakaz wstepu na jej obszar
nic ciekawego? U mnie tylko dzis jakies 5 dużych koszo
no cos slyszalem o tych drzewach polamanych. Dzieki.
No to pozazdrościć u nas to nic na razie na początku trochę były ale teraz nic.
ps. ciekawe kto zasadził.?
nikt ich nie musiał sadzić.
zreszta nie jestem taki pewien, czy to łysiczki chociaz nie znam się za dobrze na grzybach
no i nei wiem czy jest sens się tak jarać miejscówką, z tego co wiem halucynków rośnie mnostwo na pastwiskach
(edited)
nikt ich nie musiał sadzić.
zreszta nie jestem taki pewien, czy to łysiczki chociaz nie znam się za dobrze na grzybach
no i nei wiem czy jest sens się tak jarać miejscówką, z tego co wiem halucynków rośnie mnostwo na pastwiskach
(edited)