Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Idziemy na grzyby!
O 17 wypad na spacer do lasu zakończony przyniesieniem ogromnych ilości grzybów zawiniętych w swetrze ;-)
Co najlepsze. Dziś w 2-3 godziny zebrałem jakieś 10-15x więcej grzybów, w lesie max 2km od domu, aniżeli 3 dni temu w górach w Czachach, 80km od domu w 4-5 godzin ;-)
Co najlepsze. Dziś w 2-3 godziny zebrałem jakieś 10-15x więcej grzybów, w lesie max 2km od domu, aniżeli 3 dni temu w górach w Czachach, 80km od domu w 4-5 godzin ;-)
Kanie są? Oj trzeba uderzyć, jak znam życie u mnie nie będzie :D
W kotlinie kłodzkiej dalej super urodzaj grzybków, dzisiaj jeden prawdziwek 52 dag! drugi 40, ogółem 22 prawdziwki, 35 podgrzybków, 42 kozaczki, 12 maślaczków, 30 zajęcy. Pół dnia w lesie
(edited)
(edited)
weź skończ... od 3 dni u mnie na obiad ziemniaki i kanie w panierce... Jutro chyba znowu bo tam jesczze cała miska tych grzybów w lodówce...
o w morde ale bym Ci oddał swoje kotlety za pół kani:)
potem wrzuce fote jak mienie format zdjecia z tego wyjazdu do borow
mieszkam na Opolszczyźnie, niedaleko Kędzierzyna Koźla... i w Nadleśnictwie Rudy jest pełno Kani. Bo mama dostała od znajomej.
kurdee weź mi wyślij paczkę, pod kędzierzynem mam rodzinę, byłem u nich jak byłem mały. Kojarzysz głupczyce pewnie i grudynie?
ale mi dowaliłeś...miałem 10 lat jak tam byłem panie wszech-wiedzący....;/ ale spoko sztywny.
(edited)
(edited)