Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Idziemy na grzyby!
w tamtym tygopdniu byłem na działce kilka kubełków nazbierałem , ogolnie kozaki, osaki kurki a no i prawdziwki zaczęły już wychodzić a teraz popadało słoneczko wyszło wiec pewnie wysypało ;)))
u mnie teraz non stop leje ... ale ma byc cieplo w miare dzis i jutro takze w piatek rano skocze zobaczyc co tam w lasku sie dzieje ;p
Wczoraj się wybrałem ba grzyby... Mimo, że pogoda nie sprzyja wysypom zbiory nie były najgorsze.
W pierwszym miejscu godzinka chodzenia i można powiedzieć, że zero grzybów oprócz jednego miejsca gdzie rosło ok 10 podgrzybków. W drugim miejscu pół godzinki chodzenia, i tutaj jedyny tego dnia prawdziwek[raczej mały] i kozak średniej wielkości. Do tego dużo małych kurek. Trzecie miejsce i po 15 minutach zero grzybów i chęć powrotu do domu. Po drodze mijałem bardzo młody lasek świerkowy z kilkoma małymi brzózkami i po hamulcach aby podjechać pod niego. Ku zdziwieniu on nam uratował zbiory tego dnia... 1 mały kozak, 5 dużych kozaków i jeden bardzo duży... Kilka maślaków.
W pierwszym miejscu godzinka chodzenia i można powiedzieć, że zero grzybów oprócz jednego miejsca gdzie rosło ok 10 podgrzybków. W drugim miejscu pół godzinki chodzenia, i tutaj jedyny tego dnia prawdziwek[raczej mały] i kozak średniej wielkości. Do tego dużo małych kurek. Trzecie miejsce i po 15 minutach zero grzybów i chęć powrotu do domu. Po drodze mijałem bardzo młody lasek świerkowy z kilkoma małymi brzózkami i po hamulcach aby podjechać pod niego. Ku zdziwieniu on nam uratował zbiory tego dnia... 1 mały kozak, 5 dużych kozaków i jeden bardzo duży... Kilka maślaków.
Um nie to grzybow z pewnoscia nie ma....nie ma deszczu nie ma grzybow..
oby nieokazalo sie ze jestes jak bruce willis z tego filmu co byl duchem i nie wiedzial o tym:P.
Słabo Czechuu :P Moi rodzice na grzybach ostatnio 3 wiadra znalezli :P Ale to trzeba mieć miejsca dobre :)
Nawet mając miejsca, a nie doświadczając deszczu od '68 grzybów się nie znajdzie :-P
tez bym poszedl, a nawet pojechal juz nawet gdzies na te grzyby . ale i u mnie i u wujka 150 km dalej susza . raz pokropilo 10 minut to wyschlo szybciej niz zlecialo ..
3 dni temu byli na grzybach :) ale pojechali w tajne miejsce :) a jak u mojej babci byli to kilka sztuk max znajdziesz :)
Ale dokładnie jaką ma grzybice twoja babcia ?
Też mam takie tajemne miejsce co moge wrócić z dużą ilością grzybów... Nazywa się "Zielony Rynek"