Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Twoja radosc...

2004-12-30 17:14:08
Byl juz watek Twoja zlosc gdzie wszyscy wyrazali swoja zlosc, ale nie znalazem watku gdzie wszyscy wyrazaja swoja radosc np. z awansu do wyzszej ligi lub czegos tam innego. Oto taki watek powstal!
Zapraszam do wyrazania swojej radosci!
2004-12-30 17:15:23
Nareszcie znalazłem napastnika spełniającego moje wymagania.
2004-12-30 17:15:25
Ja bede mial pucharek za mistrzostwo ligi :p :)))) do tego nie mialem ostatnio zadnych kontuzji a baraż tuz tuż :)a tak w ogole to jestem happy człowiek ogólnie :)
2004-12-30 17:25:00
Twoje mistrzostwo nie jest jeszcze przesądzone.
2004-12-30 17:30:36
Twoje mistrzostwo nie jest jeszcze przesądzone.

"Twoja radość..." wg Elvisa ;)
2004-12-30 18:43:14
"Radość inaczej" :P
2004-12-30 20:44:44
Zostałem zwycięzcą ligi II.4 !! Kolejny pucharek !!
2004-12-30 21:49:27
Mistrz V.216 .zadowolony jak cho... bardzo ;) ,jeszcze tylko baraże przejśc i 4 ligo witaj.No i jeszcze może mi się mojego Rasiaka uda opylić za ciężką kase(dla mnie ciężką ;) ), kto wie .
2004-12-30 21:51:08
Pokaż go na foprum transferowym - zobaczy się. ;)
PS: Widzę, że już jest.
(edited)
2004-12-30 22:41:54
Ja raczej tez wygram lige chociaż jeszcze wszytsko sie może zdażyć
2004-12-31 00:15:04
Moja radosc hm....
Dzis wracając z pracy zostałem zatrzymany przez panów POLICJANTÓW
Pan "Władza" zaprosil mnie do swojego autka i zaczął wyliczać wykroczenia:
1. Wyprzedzanie na podwójnej ciągłej 5pkt karnych
2. Wyprzedzanie na skrzyżowaniu ( ja bym tego skrzyżowaniem nie nazwał ale "władza sie nie myli":]) 6pkt karnych
3. Wyprzedzanie na przejsciu dla pieszych 8pkt karnych.

Razem 19 punktów które bedą obciążały moje konto nie do konca tego roku (czyli do jutra) tylko do końca 2005 roku.

No i jak wyraził sie pan Policjant "Manewr był na PIĄTKE wiec do punktów dorzuca 500zł mandatu."

W tym momencie troche mnie scieło i zaczynam tam sie tłumaczyc, że to moja wina, zle sie zachowałem i takie tam ;). Pytam czy nie daloby sie zmniejszyc mandatu (olac te punkty ;]).
A ON mi na to że to już jest pomniejszony mandat normalny byłby wg taryfikatora 750zl.
Już sie wtedy kompletnie zalamałem
Facet pyta czy przyjmuje mandat a ja na to oczywiscie że przyjmuje bo co mi innego pozostało :(

A wracając do tematu co w tym radosnego to już pisze ;)

Facet był strasznym służbistą i nie dał nic sobie powiedzieć, aż tu nagle zagląda w moje prawko i mówi:

"Panie Adrianie nie chce panu psuć konca tego roku."
Po czym oddaje mi prawko i dowód rej. i mówi "Dobranoc i prosze ostrożnie jechć do domu".

Ludzie do tej chwili jestem w szoku ;)

PS. ale sie rozpisałem
2004-12-31 00:16:59
Farciarz :P
2004-12-31 00:18:58
FARCIARZ? to jest cud fart to by byl jakby rzeczywiscie zaplacil 500 zamiast 750zl! :P:P:P:P
2004-12-31 00:20:47
Farciaż, farciaż ale co ja w tym jego samochodzie przeżywałem.
Czułem się jak bochater (negatywny) jakiejś "Drogówki" albo innego cholerstwa ;)
2004-12-31 09:44:17
Ja miałem kiedys podobną sytuację:

Wyprzedzanie na podwójnej ciągłej (wogole to był znak zakazu wyprzedzania)
Przekroczenie predkości o 40km
Jazda bez pasów i bez świateł

Wyprzedzałem furgonetkę i jak już ją miałem to w tej chwili zobaczyłem radiowóz i lizak policjanta machającego w moją strone.

Reszta to samo:

Pytanie czy wiem za co zostałem zatrzymany, wykład, wypisanie mandatu, moje tłumaczenie i w końcu "szerokiej drogi i prosze uważć na przyszłość"

Czasem zdarza się tak, że policjant też człowiek :)
2004-12-31 11:50:09
Dokładnie zgadzam się z tym twierdzeniem "Czasem zdarza się tak, że policjant też człowiek"

Ale ten mój policjant sprawiał wrażenie strasznego służbisty i moje prosby wcale do niego nie docierały aż tu taki text.

"Nie chce panu psuć końca roku, prosze spokojnie jechac do domu"

Jak wysiadłem z ich samochodu to byłem taki zszokowany że nie wiedziałem własciwie co sie stało ;)