Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Studniówka :D
chodź [...] przeszczekał
Studniowka? W sensie, ze do matury dazysz? Grubo...;|
Studniowka? W sensie, ze do matury dazysz? Grubo...;|
Ja pamiętam moją studniówkę jak nagrywalismy filmik w klasie..Pared dni przed studniówką to kumpel przedstawia wszystkich ten tam nie wiem piłkarz, najlepszy uczen itd, a ja siedziałem z kumplem w ławce a on do nas, a tu pan ten i ten, zapaleni sokkerowcy prowadzą drużyny piłkarskie xd... hahahaha to będzie pamiątka za 50 lat..hehehe a ta studniówka była już 3 lata temu, kumpel też gra do dzis jego team to Chojnicowo
a ja mam dzisiaj studniówkę o 20.00 w Sosnowcu :) Tylko nie będzie wódy ani browarów :( tylko szampan.. :/ Mają rewizje robić jakby ktoś chciał coś przynieść mocniejszego xD
Z Chojnic jesteście?;>
No żeby nie było offtopu to ja mam za tydzień w sobotę ;]
No żeby nie było offtopu to ja mam za tydzień w sobotę ;]
pamietam moja studniowke,wypas bylo.Niby nauczyciele gadali,ze zero picia itp.,a pozniej kazdy nachlany chodzil,jak tylko dyrektorka wyszla,wlacznie z nauczycielami.Pamietam jak jeden kolega strasznie "wytarmosil" nasza wychowawczynie podczas tanca,po czym babka podeszla do mnie i kilku kumpli(bylismy taka ekipa,ze jak cos zlego to zawsze my:) i powiedziala "Pawłowi to juz chlopaki nie lejcie":)Z kolei wlasnie jeden z nas wszedl do pokoju kamerzystow,zwymiotowal na podloge,wytarl sie krawatem i wyszedl:)
i to miało być fajne?
jeszcze w liceum mi się nierzadko zdarzało wypić na imprezach ale jakoś tak podczas studniówki byłam praktycznie trzeźwa... i co chyba dziwne miło to wspominam... :)
(edited)
jeszcze w liceum mi się nierzadko zdarzało wypić na imprezach ale jakoś tak podczas studniówki byłam praktycznie trzeźwa... i co chyba dziwne miło to wspominam... :)
(edited)
przecież ogólnie studniówka kojarzy się z tańcem i % :D
może nie udawałem mesershimtta, ale do stanu trzeźwości tez mi daleko było, ważne, ze pion się trzyma i wszystko pamięta i nie robi z siebie debila ale to inna historia:P
może nie udawałem mesershimtta, ale do stanu trzeźwości tez mi daleko było, ważne, ze pion się trzyma i wszystko pamięta i nie robi z siebie debila ale to inna historia:P