Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: matura 2009
zgodzę sięz Tobą :) u mnie w klasie 4 technikum nie którzy nie umieją ułamków pomnożyć :)
A nie rozumiesz tego że nie każdy ma zdolności matematyczne? a Ci co umieją dobrze matme uważają się za inteligentnych . Tylko potem jak się kończy matma i ida na lekcję języka polskiego nie umieją zinterpretować głupiego prostego wiersza to dopiero jest analfabetyzm wielcy matematycy a jak idziesz z nimi korytarzem to cały czas okazują swoją "inteligencje" nigdy nie wiedzą o co chodzi ogólnie można nimi sterować po prostu tylko w matmie są dobrze a "życiowo" to niedorajdy i pajace Więc nie mówcie mi że ten kto matmy nie umie jest idiotą..
(edited)
(edited)
(edited)
(edited)
z tym logicznym mysleniem to nie jest reguła :)
jest wiele osob z umyslem humanistycznym, ktore maja myslenie logiczne lepiej rozwiniete od tych, ktorzy się ksztalcili w kierunku matmy czy fizyki :)
ale dobrze ze matura z matmy bedzie obowiazkowa, bedzie sprawiedliwie :]
jest wiele osob z umyslem humanistycznym, ktore maja myslenie logiczne lepiej rozwiniete od tych, ktorzy się ksztalcili w kierunku matmy czy fizyki :)
ale dobrze ze matura z matmy bedzie obowiazkowa, bedzie sprawiedliwie :]
Co do fizyki to nie popadajmy w skrajnosci. Takim tokiem rozumowania dojdziemy ze kazdy przedmiot nalezy zdawac nawet przysposobienie obronne :)
Ogolnie co do pomyslu pisania matmy w nastepnym roku to jestem jak najbardziej za. Napewno uczy to logicznego myslenia i praktycznej wiedzy w samym zyciu. Nie mozna zaslaniac sie tym ze jest sie humanista bo rownie dobrze umysly scisle moga mowic ze nie beda pisac polskiego :)
Ogolnie co do pomyslu pisania matmy w nastepnym roku to jestem jak najbardziej za. Napewno uczy to logicznego myslenia i praktycznej wiedzy w samym zyciu. Nie mozna zaslaniac sie tym ze jest sie humanista bo rownie dobrze umysly scisle moga mowic ze nie beda pisac polskiego :)
to czy mozna nimi sterowac czy nie zalezy juz od samego czlowieka. a jezeli mowimy juz o matematykach to tacy, ktorzy naprawde sa dobrymi matematykami to zupelnie nie pasuja do twojego opisu. zawsze potrafia znalezc inne rozwiazania problemu i naprawde interesuja sie tym co ich otacza. tacy ludzie zazwyczaj obsadzani sa na najwyzszych stanowiskach przeroznych firm, czesto nie zwiazanych nawet z ich wyksztalceniem.
ja bym szybciej byl za wycofaniem polskiego z matury bo tak naprawde nic praktycznego juz na poziomie liceum nie uczy....po co mi wiedziec co bylo w jakiejs Lalce??a tym bardziej jakiejs mity??lol jesli nie idziesz dalej na studia humanistyczne to na nic mi takie glupoty na maturze zdawac....jedyna sprawiedliwosc jest taka ze kazdy idiota moze ten polski zdac byz wysilania...
;) w sumie mi by to bylo na reke gdyby polski wycofali ;)
dlatego do polskiego nigdy nie przykladalem sie ;) co prawda czytanie ksiazek powieksza nasze slownictwo itp itd :p ale z czegos trzeba zrezygnowac :)
:p no wlasnie jedyne pocieszenie ze polski srednio zdolny/kumaty uczen napewno zda :p
dlatego do polskiego nigdy nie przykladalem sie ;) co prawda czytanie ksiazek powieksza nasze slownictwo itp itd :p ale z czegos trzeba zrezygnowac :)
:p no wlasnie jedyne pocieszenie ze polski srednio zdolny/kumaty uczen napewno zda :p
dokladnie mozna ewentualnie na takim poziomie ten polski zdawac...i oczywiscie zgodze sie z tym ze z wszystkiego nie mozna byc super a przewaznie jest tak ze jak ktos stara sie z wszystkiego dostawac same 5/4 to tak naprawde z kazdego z tych przedmiotow mozna go spokojnie zalamac:)
Twoje rozumowanie jest idiotyczne człowieku, ja osobiście uwazam ze zarówno z polskiego jak i z matmy trzeba mieć jakies podstawowe wiadomosci. Chyba znasz innych ludzi bo ja choć obracam się w towarzystwie sympatyków matematyki to nie widzę zeby ktorys z nas uważał się za inteligenta i wcale nie jestesmy nieporadni życiowo :)
pozdroooooooooo dla alll nmaturdzutsow zio9mkiiiiiiiiiiiiii ;p
mówisz żeby wycofać polski bo po co nam to.. a po co nam matma????????????????? np. funkcje trygonometryczne???? człowieku !! Na polskim poznajesz swoją ojczyznę a nie robisz jakieś bzdurne zadania
Na polskim robiliśmy takie pierdoły, które w ogołe nie przydadzą nam się w życiu, że ostatni rok, to normalnie na lekcjach wegetowałem... A i tak miałem 4... ;P
a dobra nie mow mi tu glupot bo wiem swoje; jak przyjdzie do pracy po studiach(o ile pojdziesz, nie wiem)to sie dowiesz ile wyksztalcenie humanistyczne jest warte, dla mnie to strata czasu, kazdy ma swoje zdanie. Jedynie w cenie jest prawo a tak wszystkie stosunki miedzynarodowe jakiejs politologie socjologie to szkoda 5 lat zycia bo po tym znalezc prace to graniczy z cudem, ze nie wspomne juz o wynagrodzeniu ktore jest żenujace:)
Typowa postawa "moje jest lepsze", powiesz nam konkretnie zastosowanie znajomości wiersza np. Leśmiana ? :))