Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: matura 2009
sek w tym ze w wiekszosci szkol zeby byc nauczycielem to musisz miec papierek :]
hehe ;) kazdy ma swoj sposob na zycie ;D dlatego juz nic nie mowie ;) Ty bedziesz wykladal anglika w szkole za 5-6k miesiecznie a ja za tyle samo bede spawal rurki ;D i gitarka ;) kazdy robi to co lubi nie? ;)
jasne
ale zycie studenta to ponoc najlepsze 5(6) lat w zyciu ;)
ale zycie studenta to ponoc najlepsze 5(6) lat w zyciu ;)
zastanawiałem sie nad spawaczem ale to jna dłuższą mete jest przerypana robota codziennie 8godzin schylać się nad rurkami:/ lepiej zrobić sobie prawko na tira i masz takie same pieniądze
no w sumie tak :P chociaz ja bym wolal byc tlumaczem ale to sie okaze :p
rób to co lubisz. byle tak było ze te pare lat ;)
Panowie :D...na studia zaoczne wystarczy tylko zaliczyć na 30% maturkę tak :D?
nie wiem jak Wy ale ja tam za te pare lat wolalbym sie opierdzialac na slonecznych Bahamach w towarzystwie tamtejszych slicznych obywatelek, nie narzekajac na brak kasy, niz cale zycie zapierdzielac z jakas lopata, tudziez kilofem :p
ja lubie grzebać w starociach:D i dlatego motocykami bede sie zajmował a spawanie co to jest plecy potem bolą i jesteś zwykłym "robolem" a jeszcze jest kwestia tira jesteś robolem ale na drodze jesteś panem:D a jakbyś się w żywcu zatrudnił i tak jednorazowo 10000butelek piwa przewoził i że niby cie w lesie partyzantka napadła i ukradła 5 krat:D:D
każdy by tak chciał ;) tylko nie każdemu jest to dane ;d
Rhino: w sumie masz racje ;D jesli jestes na dziennych to tak ;P ale wtedy zaczynaja sie klopoty z kasa itp itd ;D
szamot: tez o tym myslalem... ale pomyslales o tym ze jak zalozysz rodzine to bedziesz zostawial zone (moze potem dzieci) na miesiace same... bo bedziesz musial jezdzic tirem gdzies daleko? w sumie robotka fajna ale pod tym wzgledem przerabane troche nie? =(
a jesli chodzi o spawadza to wcale nie musisz sie schylac ;D mozesz siedziec xD ;PP
borkos007: trzymam kciuki ;)
ehh: nie przez pare lat tylko juz chyba do konca trzeba cos robic ;D zeby ta nedzna emeryture miec ;/
szamot: tez o tym myslalem... ale pomyslales o tym ze jak zalozysz rodzine to bedziesz zostawial zone (moze potem dzieci) na miesiace same... bo bedziesz musial jezdzic tirem gdzies daleko? w sumie robotka fajna ale pod tym wzgledem przerabane troche nie? =(
a jesli chodzi o spawadza to wcale nie musisz sie schylac ;D mozesz siedziec xD ;PP
borkos007: trzymam kciuki ;)
ehh: nie przez pare lat tylko juz chyba do konca trzeba cos robic ;D zeby ta nedzna emeryture miec ;/
no i tu jest kot pogrzebany:/ ale przez te pięć lat roboty w tirach możesz sobie odłożyć sporo a i samo prawko sie zwróci dwa razy
a co potem bedziesz mial? zostanie ci troche kasy... zwroci Ci sie prawko... i jesli chcesz miec rodzinke musisz zmienic robote ;D i zaczynac wszystko od poczatku ;) wiec chyba lepiej juz przez te 5 lat robic i uczyc sie czego co bedziesz robic przez cale zycie ;D
potem zakładasz firme transportowo spedycyjną:D:D