Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy :)

2015-01-12 01:00:52
super skoro to jest twoim zdaniem jakas pomoc. Gdyby nie wosp to panstwo bez laski musialo kupic ten potrzebny sprzet skoro juz sluzba zdrowia jest panstwowa.

Sorry za śmiałość, ale w jaki sposób Ty możesz pomagać potrzebującym skoro takie dyrdymały wygłaszasz? Dobrym słowem to uzdrawiał tylko Jezus.

hehe, widzę że znieczulica poziom hard ;) nie zamierzam się rozpisywac w jaki sposób pomagam, są setki sposobów innych (no i lepszych) od wrzucenia tych marnych złotówek które twoje sumienie widocznie z nawiązka zaspokajają.

nie bardzo rozumiem do czego zmierzasz.

przykro mi że nie zrozumiałeś, wytłumacze może :) dla mnie nie ma różnicy czy od tego sprzetu zależy twoje życie czy to że będziesz miał zrobiony np stół przez stolarza. To i to jest usługa. Rozumiem że ta pierwsza chwyta za serce ale trzeba zachować zdrowy rozsądek i kierować się rozumem a nie sercem
2015-01-12 01:04:50
Ale tak poza tym wszystkim freszpak ma trochę racji :P. Nie chcę się wciągać w dyskusję, ale troche racji ma.

Ja w każdym razie traktuję wośp jako "zabawę", może źle robię że wrzucam te parę złotych (bo tak jak mówi fresz- nfz może sobie z góry założyć że sobie odejmnie te 40 mln co roku ze sprzętu na premie :P, bo i tak "Owsiak zalatwi"), ale świata nie zmienie.
2015-01-12 01:07:33
dla mnie nie ma różnicy czy od tego sprzętu zależy twoje życie czy to że będziesz miał zrobiony np stół przez stolarza... ale trzeba zachować zdrowy rozsądek i kierować się rozumem a nie sercem

rozumem? chyba wiórami pod czachą :-)

nie zamierzam się rozpisywac w jaki sposób pomagam, są setki sposobów innych (no i lepszych)
pewnie jako stolarz umierającego raczysz drewnianą 'trumną', albo oferujesz ławeczkę przed pomnikiem? No bo chyba nie oferujesz taboretów czy innych stolików?
2015-01-12 01:07:34
tzn to jest jakas teoria za którą się nie podpisuję że niby NFZ się z owsiakiem dogaduje hehe :D chodzi o to, że państwo przy takim budżecie nie potrafi kupić najpotrzebniejszego sprzętu. Dlatego skoro państwo sobie nie radzi niech odda służbę zdrowia w prywatne ręce. Taka jest moja opinia
2015-01-12 01:11:39
rozumiem że kierujesz się sercem, tak jak większość ludzi. Zobaczysz bobaska w telewizji co to go sprzęt wośpu uratował i tracisz rozum. Kolejny dowód na to że większość ludzi jest... inna niż znaczna mniejszość ;) i oczywiście większość się myli.

nie jestem stolarzem, chociaz trochę się na tym znam bo to zawód mojego pradziadka, dziadka i dawno dawno temu ojca. Gdybym był stolarzem to bym zaoferował klientowi to, czego by potrzebował. Tak jak szpital powinien zaoferować pacjentowi to czego akurat on potrzebuje. Dlatego nie rozumiem o co ci teraz chodzi
2015-01-12 01:12:40
ja tam wolę nie opierać wszystkich potrzeb na budżecie naszego państwa.
2015-01-12 01:13:49
a ja tam wolę aby państwo przestało nas "leczyć"
2015-01-12 01:15:22
No, na jedno wychodzi :P, nikt sie z nikim nie dogaduje (chyba), ale wiesz o co chodzi.
Z tą prywatyzacją służby zdrowia troche za daleko idziesz :P. Mam znajomą w USA, mieszka tam od 69, dorobila sie milionów, ma najlepsze ubezpieczenie jakie się da a i tak przy wizytach specjalistycznych wyciągają od niej dodatkową forsę, bo na 58 stronie w 5 paragrafie w punkcie 3.2/1 usługa nie jest objęta, albo jest objęta w 98,7% :P, ona sama nie wie a ja nie chce sobie wyobrażać jakie problemy mogą mieć zwykli amerykanie, którzy płacą kilka tysiecy $/rok (ona płaci kilkadziesiąt tysięcy $ bo dochodzi "ryzyko wieku" (jest pod 90)) na ubezpieczenia a jak przychodzi co do czego to ubezpieczyciel zatrudnia prawników na etacie, którzy "załatwiają" ubezpieczonego...
Ja płacę w tym momencie te 350 zł na nfz i wiem, że jakby co to karetka przyjedzie jako/tako ale się mną zajmą i nie będę musiał płacić extra, a jak mi sie finansowo polepszy to może dokupię jakieś mini prywatne ubezpieczenie do stówy i jakby co będę miał coś extra (chyba ze mnie wydymają).
W każdym razie czy to Polska czy USA, jak masz forse to Cie leczą super, a jak jesteś biedny to jesteś w dupie, ale już chyba lepiej jak jest tak jak w Polsce. Nie jest to sprawiedliwe czy nie jest to do końca uczciwe, ale jest to bezpieczniejsze od wolnego rynku w tym sektorze :P. Zdrowie jest dla mnie cenniejsze niż nauki Hoppego :P.
(edited)
2015-01-12 01:15:23
problem w tym, że służba zdrowia nie oferuje tego czego pacjenci potrzebują. A
2015-01-12 01:17:24
Gdybym był stolarzem to bym zaoferował klientowi to, czego by potrzebował. Tak jak szpital powinien zaoferować pacjentowi to czego akurat on potrzebuje. Dlatego nie rozumiem o co ci teraz chodzi

Zaoferowałbyś to na czym możesz zarobić.

Służba zdrowia nie jest od tego aby zarabiać a od tego aby leczyć. Oczywiście tego nie robi bo jest za dużo złodziejstwa. Nie zmienia to jednak faktu, że twoje porównanie służby zdrowia do stolarstwa jest głupie. :P

No i nie za bardzo rozumiem takiego myślenia
"Państwo powinno leczyć i to co zbierze wośp to jest niewiele dlatego dawanie na nich to głupota"
2015-01-12 01:18:52
bogatszy zawsze na lepiej ;p u mnie w rodzinie teraz i tak jak ktoś zachoruje czy coś to się chodzi prywatnie bo państwowo to jest bez sensu... a na nfz płacić trzeba tak czy inaczej. Niech bedzie prywatna służba zdrowia to nie bedziemy musieli płacić na nfz a prywatna służba bedzie tańsza
2015-01-12 01:21:03
a prywatna służba bedzie tańsza

Skąd to wiesz?

Nie wiesz. Po prostu argumenty z tyłka bo pasują... :>
2015-01-12 01:23:02
Zaoferowałbyś to na czym możesz zarobić

wiesz że ten tekst nie jest zbyt mądry? sorry że to napisałem no ale... serio? Zrobiłbym z drzewa klientowi wszystko co by chciał, kwestia ceny.

Służba zdrowia nie jest od tego aby zarabiać a od tego aby leczyć. Oczywiście tego nie robi bo jest za dużo złodziejstwa. Nie zmienia to jednak faktu, że twoje porównanie służby zdrowia do stolarstwa jest głupie. :P

haha no głupszego tekstu nie czytałem...
2015-01-12 01:23:10
Message deleted

2015-01-12 01:25:46
wiesz że ten tekst nie jest zbyt mądry? sorry że to napisałem no ale... serio? Zrobiłbym z drzewa klientowi wszystko co by chciał, kwestia ceny.

Na początku piszesz, że głupi a na końcu przyznajesz mi rację :d

haha no głupszego tekstu nie czytałem...

Jakiś argument dlaczego to co napisałem jest głupie?
2015-01-12 01:26:06
Skąd to wiesz?

płacisz 100zł na nfz. Po miesiącu chcesz pójść do lekarza który za wyleczenie ciebie pobiera 100zł. Dostanie tą całą stówe którą zapłaciłeś na nfz? Nie, bo krasnoludki tych pieniędzy nie przerzucają. A co jeśli idziesz prywatnie? Płacisz mu od razu te 100zł do ręki, pieniądz jest efektywniej wydawany, jest taniej.