Subpage under development, new version coming soon!
Subject: III Wojna Światowa
Kto obrazal polskich zolnierzy? Prawdziwy Polak nie powinien tego robić
W 2022 roku ówczesna opozycja i ich wyznawcy (z wyłączeniem Konfy) :)
Śmieszny był ten co latał z pizzą xD powinien zniknac z zycia publicznego
Ta, jeden z pizzą i jeszcze ktoś tam z jakimiś siatami latał z tego co pamiętam xD
No ale to tam pół biedy, gorsze były te historie jak to polscy żołnierze przerzucali matki z dziećmi przez płot albo jak arab tydzień w rzece płynął żeby dopłynąć do Polski. Wszyscy powinni przykładne kary dostać, tymczasem Żurek umarza ich procesy :)
No ale to tam pół biedy, gorsze były te historie jak to polscy żołnierze przerzucali matki z dziećmi przez płot albo jak arab tydzień w rzece płynął żeby dopłynąć do Polski. Wszyscy powinni przykładne kary dostać, tymczasem Żurek umarza ich procesy :)
https://m.youtube.com/v/yZsFUr7ZsZc&pp=iggCQAE%3D
Dla tych co mają czas o programie safe od obiektywnego gościa
(edited)
Dla tych co mają czas o programie safe od obiektywnego gościa
(edited)
"Kto obrazal polskich zolnierzy? Prawdziwy Polak nie powinien tego robić"
Masz 100% racji. Np. Robert Bąkiewicz latał do funkcjonariuszy straży granicznej i wyzywał ich od zdrajców.
Masz 100% racji. Np. Robert Bąkiewicz latał do funkcjonariuszy straży granicznej i wyzywał ich od zdrajców.
Mozliwe, nie znam sytuacji ale tego goscia akurat nie szanuję
Bąkiewicz to mniej więcej poziom funkcjonariuszy Tuska więc wszystko się zgadza
Tak, z tą drobną różnicą, że Bąkiewicz przyczepił się do sytuacji, gdzie funkcjonariusze graniczni działali w świetle prawa... w porównaniu do sytuacji śmiesznych ludzi z reklamówkami, gdzie sytuacja była niejednoznaczna - zarówno od strony prawa krajowego, jak i międzynarodowego. Będziemy się w tej kwestii pięknie różnić, ale ja uważam, że mogliśmy mieć nad całym procesem pełną kontrolę - wpuszczenie, sprawdzenie, odesłanie... - co oczywiście byłoby trudne, ale nie niemożliwe, a tak przez kilkanaście miesięcy ta kontrola była ograniczona (a i teraz nie jest ona pełna) - ludzie przedostający się do Polski w sposób niekontrolowany, wyłapując tylko część (i to zwykle tę najmniej problematyczną).
(edited)
(edited)