Subpage under development, new version coming soon!
Subject: MMA
Pudziana chyba pośle w zaświaty :P Bobb to jednak charyzmatyczny gość :P Czuje że wygra z Pudzianem ze względu że mają podobny styl walczenia , bobb ma większe doświadczenie , mase ;p
ale bob juz od dawna nie walczy wiec moze być rożnie jakies 5 lat temu to by go rozwalił ale teraz niebyłbym tego taki pewien, bo doświadczeniem to go niszczy jesli chodzi o k1 to walczył ze wszystkimi najlepszymi i nawet z paroma udało mu sie wygrac
po co takie teksty?Nie widziales pewnie zadnej walki Saapa z prime, wygral z Hoostem legenda tego sportu i to 2x
W swoim pierwszym występie w K-1 (czerwiec 2002) został zdyskwalifikowany za zaatakowanie leżącego rywala, ale w dwóch następnych walkach zanotował zwycięstwa przez nokaut − nad Cyrilem Abidi oraz mistrzem K-1 Ernesto Hoostem. Tego drugiego pokonał podczas gali Final Elimination w Saitamie, co dało mu kwalifikację do Finału K-1 WGP 2002 − 8-osobowego turnieju o mistrzostwo K-1. Odbył się on 7 grudnia w Tokio. W ćwierćfinale Sapp został ponownie zestawiony z Hoostem. W pierwszej rundzie obrońca tytułu spowodował nokdaun Amerykanina ciosem sierpowym w korpus. W drugiej Sapp zdołał odwrócić losy pojedynku, pokonując Holendra przez techniczny nokaut. Po tej walce wycofał się jednak z dalszej rywalizacji z powodu kontuzji nadgarstka. Jego miejsce w półfinale zajął Hoost, który wygrał potem cały turniej[5].
Co ciekawe potem Hoost wygral ten turniej
W swoim pierwszym występie w K-1 (czerwiec 2002) został zdyskwalifikowany za zaatakowanie leżącego rywala, ale w dwóch następnych walkach zanotował zwycięstwa przez nokaut − nad Cyrilem Abidi oraz mistrzem K-1 Ernesto Hoostem. Tego drugiego pokonał podczas gali Final Elimination w Saitamie, co dało mu kwalifikację do Finału K-1 WGP 2002 − 8-osobowego turnieju o mistrzostwo K-1. Odbył się on 7 grudnia w Tokio. W ćwierćfinale Sapp został ponownie zestawiony z Hoostem. W pierwszej rundzie obrońca tytułu spowodował nokdaun Amerykanina ciosem sierpowym w korpus. W drugiej Sapp zdołał odwrócić losy pojedynku, pokonując Holendra przez techniczny nokaut. Po tej walce wycofał się jednak z dalszej rywalizacji z powodu kontuzji nadgarstka. Jego miejsce w półfinale zajął Hoost, który wygrał potem cały turniej[5].
Co ciekawe potem Hoost wygral ten turniej
Pudzian wygra.Nie po to trenuje w USiA żeby przegrał z takim klockiem.
Saap jest teraz past past past prime wiec nie bedzie ciezko, przegrywa z otłuszczonmi Węgrami na ich galach(Atilla cos tam cos tam)
sapp jest tak daremny, ze sam sie przewraca i odklepuje obalenia
a poza tymi którymi wymienił kolega to walczył jeszcze z
Mirko "Cro Cop" Filipović
Peter Aerts
Ray "Sugarfoot" Sefo
Remy Bonjasky
wiec jesli to dla ciebie nie jest czołówka K1 to gratuluje bo remy,ernesto i aerts razem wygrali 10 razy gale finałową.
Mirko "Cro Cop" Filipović
Peter Aerts
Ray "Sugarfoot" Sefo
Remy Bonjasky
wiec jesli to dla ciebie nie jest czołówka K1 to gratuluje bo remy,ernesto i aerts razem wygrali 10 razy gale finałową.
nie spinaj sie tak tylko pytałem bo nie wiem z kim ten grubas walczył
ale patrzac na te nazwiska to respect
ale patrzac na te nazwiska to respect
teraz sapp moglby walczyc z najmanem...robiono by zaklady, ktory pierwszy sie sam znokautuje/podda
Jak to ma tak wygladac to nie ma sie czym jarac ;)
Fajnie ze KSW zaprosilo Boba,ale forma juz nie ta co kiedys.
Ten prześmiewczy komentarz "Ladies and gentlemen, We have a fight" ;)
To bedzie jedna ze slabszych walk w ksw bo sapp to twraz jest na poziomie pudziana i ma gorsza kondyche a nadodatek on nigdy ciosow niepotrafil przyjmowac wiec bedzie bojka jak z najmanem tylko ze beda walczyc 2 kotlety a nie jeden
jakby z takim sappem pudzian walczył to by było ciekawie a teraz to tylko nazwisko zostało
(edited)
(edited)