Subpage under development, new version coming soon!
Subject: MMA
to nie ten tamten miał takie dłuższe czarne włosy i przez pewien okres nie było na niego mocnych w mma
nie ten to jakiś mutant a tamten był średniego wzrostu i grubszy
pare lat temu widziałem jego walki, charakterystycznie walczyl np. szybko podnosil gościa rzucal o ziemie pozniej od razu znowu i tak jeszcze z 2 razy
mu chodzi o MMA a nie jakieś wrestlingi(chyba)
(edited)
(edited)
Ray Mercer 48 lat szybkosc stracil juz dawno(czasy swietnosci to rok 91-96 czyli juz ponad 13 lat temu..),Silva (1976) 33 lata zawodnik MMA
walka z 2009 edytka.
(edited)
walka z 2009 edytka.
(edited)
33 lata zawodnik MMA
raczej posmiewisko srodowiska MMA...zupelnie bez przygotowania, bez formy...zwolniony z UFC przestal trenowac i liczyl, ze na nazwisku dostanie jakies walki - dostal i pokazal, ze jest beznadziejny
raczej posmiewisko srodowiska MMA...zupelnie bez przygotowania, bez formy...zwolniony z UFC przestal trenowac i liczyl, ze na nazwisku dostanie jakies walki - dostal i pokazal, ze jest beznadziejny
Ray to były bokser i mistrz świata więc na pewno ma szybkość idealną do MMA (bo o boksie to rzeczywiste może dawno zapomnieć) do tego dochodzi technika i siła cisów pięściami więc Sylvia nie przegrał z jakimś leszczem
Może chodzi ci o Macdonalda on też wszystkimi rzucał nawet fedorem piznoł o glebe
a tu zniszczył crocopa
http://patrz.pl/filmy/mirko-cro-cop-filipovic-vs-michael-mcdonald-k1-mma
(edited)
a tu zniszczył crocopa
http://patrz.pl/filmy/mirko-cro-cop-filipovic-vs-michael-mcdonald-k1-mma
(edited)
Śmierć do mr_chaos
Znam CroCopa, oczywiscie że miałby się problem do niego zbliżyć, tak samo jak fedor miałby problem żeby dojść do parteru z Kliczką. My możemy sobie tylko gdybać i spekulować, ale szanse są na po 50%, kto pierwszy popełniłby błąd ten przegrywa
bzdury teraz wypisujesz, Tobie chyba sie wydaje, ze sprowadzenie kogos bez pojecia do parteru jest trudne? nie jest ;] i to nie musi wiazac sie z przyjeciem ciosu na szczeke ;]
Znam CroCopa, oczywiscie że miałby się problem do niego zbliżyć, tak samo jak fedor miałby problem żeby dojść do parteru z Kliczką. My możemy sobie tylko gdybać i spekulować, ale szanse są na po 50%, kto pierwszy popełniłby błąd ten przegrywa
bzdury teraz wypisujesz, Tobie chyba sie wydaje, ze sprowadzenie kogos bez pojecia do parteru jest trudne? nie jest ;] i to nie musi wiazac sie z przyjeciem ciosu na szczeke ;]
Generalnie zbliżenie się bez gardy na odległość ciosu do boksera jakim jest Kliczko już jest trudne :P A sprowadzenie do parteru już jest mega trudne, no ale fedor to nie leszczyk i mogloby mu sie udac. A cios w szczene jest bardzo prawdopodobny :P