Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: MMA

2010-05-10 12:57:58
panowie wytłumaczcie mi dlaczego pudzian jak juz kogos do parteru sprowadzi to po prostu nie może go ścisnąć i złamać żeber albo po prostu złapać go za rękę i ja złamać? przecież ma tyle siły że spokojnie mógłby taką rękę Kawaguchiego złamac
2010-05-10 13:53:55
gdyż w pierwszych 30 sekundach walki leci jak oszołom i marnuje siłę, a to że ma ogromną masę mięśniowa zbudowaną nie oszukujmy się na koksie to się tak męczy że nie ma po prostu siły a to że nie posiada takiej techniki to druga sprawa
(edited)
2010-05-10 14:44:16
a widziales jak w parterze uderzal Kawaguchiego ? ledwo go klepal a ty chcesz jeszcze zeby dzwignie zakladal ;)
2010-05-10 14:50:01
w MMA najważniejsza jest technika ... ;)
2010-05-10 14:55:36
w MMA najważniejsza jest technika ... ;)

Jeśli tak, to Pudzian powinien przegrać z Kawaguchim w pierwszej rundzie...
Technika jest bardzo potrzebna, ale jeśli leci na Ciebie taki najsilniejszy człowiek na ziemi to za dużo oprócz ucieczki nie zrobisz :P
2010-05-10 15:03:08
teoretycznie tak ;)
2010-05-10 15:07:10
inni mają technikę co było widać jak np walczył Kułak z tym Brazylijczykiem i ten Brazylijczyk potrafił sprowadzić go na ziemię ale potrzebował czasu a taki Pudzian podniósł Japończyka jak worek kartofli i po prostu obalił :P co prawda na tym pomysły się jego wyczerpały,ale przy odpowiednim treningu on może sporo osiągnąć bo siłę widać jaką ma jak Sobie rzuca 120kg które jeszcze na dodatek się temu sprzeciwia jak chce...
2010-05-10 15:31:26
ale to klepanie było wtedy kiedy Mariusz już się zmęczył :)
2010-05-10 15:33:42
no tak :P tylko on sie zmeczyl po minucie :P
2010-05-10 15:35:52
A moim zdaniem problem polega na tym, że Mariusz nie jest tak silny, jak się wszystkim wydaje. To znaczy nie umie wyprowadzić silnego ciosu. Przecież on bił Kawaguchi'ego przez minutę i nic, a przecież on kilka razy dostał. Wnioski? Te uderzenia nie są tak mocne na jakie wyglądają.
2010-05-10 15:52:04
To sobie zobacz twarz Kawaguchiego po walce, cała sina w dodatku nikomu nie trzeba mówić, że walka była przerywana dwukrotnie bo japończyk krwawił, czyli ciosy były mocne i dochodziły. Druga sprawa, że doszło tylko z 30% ciosów i dlatego wydawało się, że Mariusz ma słabiutkie ciosy. Musi chłopak potrenować boks bo mizeria wyszła. No ale gdyby połowa ciosó doszła do twarzy Yusuke...to pewnie byłby nokaut.
2010-05-10 15:57:05
Dokładnie mało ciosów dochodziło i wykonywane były słabo technicznie. Sila jest nad reszta musi pracowac.
2010-05-10 16:51:03
Pudzian ma siłę ale nie do zdawania ciosów, do zadawania ciosów (pięściami) jest potrzebna zupełnie inna siła niż tą co Pudzian posiada
np. dobry bokser o wadze Pudziana by znokautował jednym ciosem japońca
a Pudzian walił w niego ile wlezie a japoniec stał i nic nie czuł a to że mu się szybko twarz rozcina to inna sprawa
chociaż wiem że to jest niemożliwe ale bardzo chciał bym żebym zaszedł daleko w MMA
2010-05-10 17:07:04
Pudzian ma siłę ale nie do zdawania ciosów, do zadawania ciosów (pięściami) jest potrzebna zupełnie inna siła niż tą co Pudzian posiada-- chyba cię nie rozumiem :P.
Ma siłę tylko nie jest jakoś wysoki bardzo, przez co ma mniejszy zasięg i jest mu trudniej zadawać ciosy. Co do walki to prawda uderzenia były zadawane bardzo chaotycznie, zresztą potem sam Pudzian powiedział, że zamiast zadać dwa celna i silne strzały to on postawił na furię i bardzo mało ciosów dochodziło, ale trzeba przyznać, że jak już doszły to robiły niezłe "wrażenie" na Japońcu :D
Jeśli chodzi o walkę za 11 dni :D (bardzo mnie to ciekawi) mam nadzieję, że razem z trenerem przygotują coś specjalnego na Silvę. Dziwi mnie, że Pudzian zadaje tak mało ciosów kolanem;]
2010-05-10 17:09:15
tyle ze wlasnie bokser wie jak uderzyc, a pudzian z technika nie stoi za dobrze poki co:)

ale poprawi wytrzymalosc i technikę i jeszcze cos z niego moze bedzie :)

2010-05-10 17:13:46
Pudzian ma o tyle łatwiej, że nie zaczyna od 0 ma siłę, a to mu bardzo dużo daję :D. Na silvę wystarczy 2 celne strzały poprzedzone jakimś low kickami może czy coś :D A jak będzie trzeba to spuścić mu łomot w parterze tylko, żeby się nie podniecił i nie dał się sprowokować :P