Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: Loża szyderców vol. 2
ja pierdole... prawie sobie kanapke z srerem zajadałem... ale juz przeszła mi ochota...
NIe wiem czy było..
POST NA FORUM:
namówiłam chłopaka żeby kupił taki piękny abażur, po kolacji z winem postanowił go zawiesić, postawił krzesło na nim mały taboret i wziął się do roboty
Stoję taka szczęśliwa, obserwuję jak mój orzeł pod sufitem majstruje (a on był, nie wiem po co w szerokie bokserki ubrany), przenoszę wzrok niżej, i co ja widzę z tych sympatycznych bokserek wypadło mu jedno jajeczko, no i ja taka rozczulona tym widokiem biorę i tak lekko pstryknęłam paluszkami po tym jajeczku. Mój tygrys w tej sekundzie jak poleciał w dół z tej estakady wraz z abażurem, który rozbił się całkowicie na małe kawałki, wstaje szybko i z ostatkami abażuru w rękach podskakuje do mnie...myślałam, że zabije mnie, a on mówi - Ku__wa, ale mnie prądem pie****neło, aż do jąj doszło, dobrze, że nie na śmierć! I teraz mój dylemat powiedzieć mu prawdę czy nie bo jeszcze nigdy go nie oszukałam
FORUM JEST POD WRAŻENIEM:
***hahahahahahhahahahahahahahahaha spadłem z krzesła
***Moim zadniem to żadne kłamnstwo..
***oj nie mów mu nic... w końcu sam sobie wmówił, że to prąd ;)
***świetna historia, kulam ze śmiechu, hahaha ; P
aaa, i lepiej mu nic nie mów ; ]
POST NA FORUM:
namówiłam chłopaka żeby kupił taki piękny abażur, po kolacji z winem postanowił go zawiesić, postawił krzesło na nim mały taboret i wziął się do roboty
Stoję taka szczęśliwa, obserwuję jak mój orzeł pod sufitem majstruje (a on był, nie wiem po co w szerokie bokserki ubrany), przenoszę wzrok niżej, i co ja widzę z tych sympatycznych bokserek wypadło mu jedno jajeczko, no i ja taka rozczulona tym widokiem biorę i tak lekko pstryknęłam paluszkami po tym jajeczku. Mój tygrys w tej sekundzie jak poleciał w dół z tej estakady wraz z abażurem, który rozbił się całkowicie na małe kawałki, wstaje szybko i z ostatkami abażuru w rękach podskakuje do mnie...myślałam, że zabije mnie, a on mówi - Ku__wa, ale mnie prądem pie****neło, aż do jąj doszło, dobrze, że nie na śmierć! I teraz mój dylemat powiedzieć mu prawdę czy nie bo jeszcze nigdy go nie oszukałam
FORUM JEST POD WRAŻENIEM:
***hahahahahahhahahahahahahahahaha spadłem z krzesła
***Moim zadniem to żadne kłamnstwo..
***oj nie mów mu nic... w końcu sam sobie wmówił, że to prąd ;)
***świetna historia, kulam ze śmiechu, hahaha ; P
aaa, i lepiej mu nic nie mów ; ]
teraz przeczytalem uwazniej i juz jest smieszniejsze - ale nie az tak bardzo ;p