Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: Loża szyderców vol. 2
No to muszą w niej już grac naprawdę wybitne kluby;p
może i by mnie nie przyjeli:P i tak bym nie miał czasu na treningi.
mówiłeś , że V liga to okręgówka - "Nauczcie się wreszcie"
smieszny , smieszny człowiek :>
smieszny , smieszny człowiek :>
Nie wiem.. w moich okolicach czesto widze treningi na stadionach.
Mój rodzimy klub LZS "Ruch" Steblów xD Gra w C Klasie :D Na opolszczyźnie ^^
W tym sezonie 4 miejsce xD Normalnie sukces xD
E: Treningi są xD Ale jak jest 6 osób to jest dobrze :)
(6 osób z składu) Bo reszta uczestników treningu to osoby niezrzeszone albo młodzież :D
E2: Młodzież i osoby nieżeszone które przyszły pokopać piłke :D
Trening wyglada nastepujaco:
20 piłek na boisko każdy bierze piłke, kto szybszy ten ma i 2 piłki i przez pól godziny strzelamy na bramke :D
Ja nie gram tu w klubie ale często chodze pokopać i stoje na bramce bo potrafie :)
Czasami przez 15 minut żadna piłka nie leci w światło bramki... xD
A potem jak już pokopią... Ewentualnie jeszcze 15 minut wrzutki w pole karne z lewej i prawej strony, no a potem to sobie gramy :)
Mamy takie przenośne małe bramki jak do piłki ręcznej, ustawiamy fdzieś na boisku i gramy :D
(edited)
W tym sezonie 4 miejsce xD Normalnie sukces xD
E: Treningi są xD Ale jak jest 6 osób to jest dobrze :)
(6 osób z składu) Bo reszta uczestników treningu to osoby niezrzeszone albo młodzież :D
E2: Młodzież i osoby nieżeszone które przyszły pokopać piłke :D
Trening wyglada nastepujaco:
20 piłek na boisko każdy bierze piłke, kto szybszy ten ma i 2 piłki i przez pól godziny strzelamy na bramke :D
Ja nie gram tu w klubie ale często chodze pokopać i stoje na bramce bo potrafie :)
Czasami przez 15 minut żadna piłka nie leci w światło bramki... xD
A potem jak już pokopią... Ewentualnie jeszcze 15 minut wrzutki w pole karne z lewej i prawej strony, no a potem to sobie gramy :)
Mamy takie przenośne małe bramki jak do piłki ręcznej, ustawiamy fdzieś na boisku i gramy :D
(edited)
własnie u nie w woj. jest V liga ale C klasy za to nie ma ;)
Zobaczcie ten filmik i inne tez jego GENIUSZ
jak on to robi !!
jak on to robi !!
wbil sie do serwera ktory to obsluguje...po prostu shackowal ;-)
Dlatego usunąłem post bo coś mi się pomyliło......rzal
W Chinach zmarła kolejna osoba uzależniona od Internetu. Tym razem do wypadku doszło na obozie rehabilitacyjnym.
16-letni Deng Senshan został wysłany do obozu rehabilitacyjnego Guangxi Qihuang, aby w ten sposób „wyleczyć” go od uzależnienia od Sieci – podała agencja AFP. Rodzice nastolatka wydali w tym celu 1000 dolarów.
Nastolatek zmarł krótko po pojawieniu się w obozie, gdy został pobity na śmierć przez przełożonych. Uważali oni, że "nowy biegał zbyt wolno” – poinformowała AFP.
Lokalna policja bada okoliczności zajścia.
Chiny bardzo rygorystycznie podchodzą do problemu uzależnienia nastolatków od Internetu. Próby wyleczenia uzależnienia często są dziwaczne, często też brutalne.
W ubiegłym miesiącu rząd zakazał leczenia uzależnieniaelektrowstrząsami. Z takich praktyk korzystał doktor „Wujek” Yang Yongxin w prowincji Shandong – pobierał on od rodziców miesięczną opłatę w wysokości 805 dolarów. W jego „klinice” leczono uzależnienie psychotropami, ciężkimi ćwiczeniami oraz właśnie elektrowstrząsami.
16-letni Deng Senshan został wysłany do obozu rehabilitacyjnego Guangxi Qihuang, aby w ten sposób „wyleczyć” go od uzależnienia od Sieci – podała agencja AFP. Rodzice nastolatka wydali w tym celu 1000 dolarów.
Nastolatek zmarł krótko po pojawieniu się w obozie, gdy został pobity na śmierć przez przełożonych. Uważali oni, że "nowy biegał zbyt wolno” – poinformowała AFP.
Lokalna policja bada okoliczności zajścia.
Chiny bardzo rygorystycznie podchodzą do problemu uzależnienia nastolatków od Internetu. Próby wyleczenia uzależnienia często są dziwaczne, często też brutalne.
W ubiegłym miesiącu rząd zakazał leczenia uzależnieniaelektrowstrząsami. Z takich praktyk korzystał doktor „Wujek” Yang Yongxin w prowincji Shandong – pobierał on od rodziców miesięczną opłatę w wysokości 805 dolarów. W jego „klinice” leczono uzależnienie psychotropami, ciężkimi ćwiczeniami oraz właśnie elektrowstrząsami.