Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!
 Topic closed!!!

Subject: Loża szyderców vol. 2

2009-09-19 22:33:45
Hej wiecie co? O 22:05 się zaczęli Ścigani (Wanted) na Canal Plusie. Dlaczego to piszę, a nie oglądam? No cóż... Po tym, jak okazało się, że to, że około 45- letni facet w garniaku przebiegł setkę szybciej niż Bolt, wyskoczył z wieżowca przebijając się przez okno, przeskoczył na oddalony o 50 m budynek przy okazji zabijając z shotguna snajperów którzy wcześniej do niego strzelali tak, że kule skręcały i trafiały w tych co się kryli za kolumnami, a następnie zestrzelił go gość ze snajperki również po zmianie trajektorii lotu kuli która lawirowała między budynkami i trafiła go z 15 km- kiedy się okazało, że on to wszystko zrobił naprawdę (wcześniej wydawało się, że to czyjś sen bo po tej scenie pokazali chłopaka który się obudził w łóżku), bo wyjaśnili to kilka minut później- wtedy wyszedłem z pokoju po 15 minutach oglądania. Moja siostra i brat wytrzymali zaledwie 5 minut dłużej, ale wyłączyli telewizor po scenie w której Angelina jadąc Dogdem Viperem bez opon (na felgach) robiła nim salta nad autobusami :)

A gdy obejrzałem Adrenalinę, to myślałem, że w życiu głupszego filmu nie obejrzę :] No cóż, widać Hollywood lubi zaskakiwać...
2009-09-19 22:35:11
Bylem w kinie na tym, smialem sie jak na najlepszej komedii ;-)
To nie oglądałeś wyścigu śmierci ;p.

Nie wiem kto takie dzieua ogląda (w sensie od poczatku do konca z zainteresowaniem).
2009-09-19 22:36:50
Dżizyz, jak bardzo oni musieli przedawkować dragi że takie gówno powstało ?! :P
Ah no tak, Jason Statham przecież kocha grać główne role w filmach w których nie ma najmniejszego sensu :D Wystarczy przypomnieć Transportery, Adrenaliny i takie tam :)
Nie wiem, nie oglądam tego typu filmów ;p.

W ogóle ten cały filmweb jest dziwny...
taki Wyścig śmierci (wg. mnie 3/10), ma srednia 7.32 co stawia go praktycznie obok takich Filmów jak:
Salto, Błękitny Anioł, Sam pośród miasta, czy Czerwone i złote...
ludzie są dziwne.
Te oceny wystawili ci wszyscy ziomale co noszą ciemne okulary i czapeczki w pomieszczeniach i koszulkę polo z postawionym kołnierzykiem :D
2009-09-19 22:51:56
niektorym podoba sie to a drugim tamto i nie ma co sie dziwic :p
2009-09-19 23:02:28
Adrenalina nie była taka zła;) Transporter 3 to dla mnie przegięcie,a szczególnie akcja z samochodem w jeziorze...
2009-09-19 23:09:04
Nie wiem, czy aż taka zła, ja oglądałem ostatnie chyba 30 minut jak facet przeżył wybuch granatu, który wybuchł 20 cm od niego a inny facio dalej pragnął tylko zabijać mimo utraty wszystkich paluszków, a następnie podziwiałem jak niezniszczalny J. Statham wyskoczył z tym faciem z helikoptera, w powietrzu go zabił, następnie wyjął telefon i spadając w dół zdążył nagrać się dziewczynie na sekretarkę zanim spadł na samochód przejeżdżający na ulicę i ... przeżył, bo powstał sequel w którym żył i dalej zabijał :)
2009-09-19 23:25:03
Ej mowcie co chcecie, ale pierwsza czesc transportera mi sie podobala:P
Druga była tak slaba ze trzeciej nie obejrzalem;P

A co do samego J. Stathama to za nim nie przepadam.. tak jakos po prostu dziala mi na nerwy (podobnie jak Vin Diesel:P), ale angielska robota (Bank job) mi sie podobało;) Btw w kazdym jego filmie sa poscigi, i a wogole 3/4 jego filmow to opieraja sie na jezdzie autem i kiedys ktos mi powiedzial ze On podobno jest jakims wyczes kierowca i w tych wszystkich ryzykownych scenach autem to sam jezdzi;)
2009-09-19 23:39:05
No ta. Ale na pewno nie uwierzę że umie zrobić takie numery jak w Transporterze gdzie wyskoczył na jakimś skosie, obróciło autem, zahaczył o hak który oderwał bombę z podwozia a on wylądował na kołach i żył dalej długo i szczęśliwie ...
2009-09-19 23:40:58
krytykujesz te filmy, okej, ale przecież o to w tych filmach chodzi, są to komedie w których śmiech ma wywołać niemożliwa akcja przedstawiona w filmie, do mnie to trafia i przy Crankach miałem bekę
2009-09-19 23:59:56
Adrenalinę 2 polecam :) ogólnie mi się to nawet podoba, nawet nie próbują być prawdziwi, więc nie ma się co czepiać
2009-09-20 00:06:42
OK, tylko żeby bohaterowie przestali być tacy tragiczni jakby to co robią było fizycznie możliwe... Bo jakby się śmiali z samych siebie to bym się śmiał razem z nimi :) Ale tak to jest jedna wielka żenada...