Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!
 Topic closed!!!

Subject: Loża szyderców vol. 2

2009-10-18 11:07:24
buhehe taki gol powinien być zaliczony?
2009-10-18 11:41:00
był zaliczony normalnie ;-)
2009-10-18 11:43:56
ja bym nie zaliczyl.. dalbym wolny posredni albo karny. chociaz jak sa dziury w murawie i sie odbije krzywo to niby zaliczaja...
2009-10-18 11:45:55
Ich własny kibic wyrzucił, więc niech cierpią ;]
2009-10-18 11:49:04
chyba ze..:)
2009-10-18 12:16:29
Fajne zdjęcie z tymi laskami i morzem ummm :D
2009-10-18 12:29:02
dokładnie :D to poweinno byc na slicznotkach
2009-10-18 12:50:41
Ale za takie dostałbyś bana;p
2009-10-18 23:39:47
Łókasz do Wszyscy
mam pytanie kto steruje tym ze wygrywa sie mecze ze zawodnicy doznają kontuzji??
Odpowiedz
2009-10-18 20:28:12
zygi do Łókasz
silnik, on nikogo nie lubi ;p
Odpowiedz
2009-10-18 20:28:20
Tomi [FLP] do Łókasz
silnik meczowy
Odpowiedz
2009-10-18 20:29:45
Łókasz do zygi
a da sie go jakos przestawic bo mam juz 3 kontuzje
2009-10-19 00:06:09
to są już tacy deb. , że Ci błąd zrobią we własnym imieniu ;o
2009-10-19 00:22:17
i tacy co sluchaja jakiegos wypierdziewia linkujac w gazetce
2009-10-19 00:23:50
do mnie siejesz ?
2009-10-19 00:28:51
uuuu fakt. bananowe nuty
2009-10-19 00:37:30
Każdy ma swój gust a o tym to już nie będę rozmawiał a na pewno nie w tym temacie.
2009-10-19 00:55:56
Panowie ja jako uczeń drugiej klasy Liceum na profilu humanistycznym dzięki jakieś wewnętrznej ambicji, która nie wiem skąd się wzięła zacząłem czytać książki. I dzięki temu mogę poznać wielkie dzieła literatury polskiej, oraz jej wielkich twórców. Piszę to nieco z ironią, mając na myśli Gombrowicza, na którego "Trans-atlantyku" 46 stronie jestem. Choć mimo bardzo dziwnego i niespotykanego dla mnie rodzaju przekazu nie wykluczam jego wybitności, bo niepowtarzalny jest z pewnością. Myślę, że więcej o moim stosunku do niego będę mógł napisać, jak już przeczytam całą książkę, ale na razie na potwierdzenie jego oryginalności macie dwa piękne fragmenty:

W strachu więc że ja za sprawą tych gówniarzów moich co mnie za gówniarza mają, gówniarzem przed gówniarzami tamtemi wypadnę, a już chcąc tego gówniarza pogrążyć, krzyknąłem: Gówno gówno gówno!

Poza ciekawą zawartością, też niespotykana interpunkcja. Drugi fragment:

Więc Chodzę i Chodzę i Chodzę, a już Chodzę, Chodzę, I Chodzę i Chodzę... A to już tak chodzę! Z trwogą spoglądali (...) a już Chodzę, Chodzę i wciąż Chodzę, Chodzę a już Chłód mój jak po moście dudni, diabli, diabli i już nie wiem co z tym Chodem pocznę bo to Chodzę, Chodzę, a już jak pod górę Chodzę, Chodzę i ciężko, ciężko, pod górę, pod górę, o, co to za Chłód, o co robię, o, już chyba jak Szaleniec jaki Chodzę i Chodzę i Chodzę, a to przecie za Wariata mnie będą miel... a Chodzę, Chodzę... i diabli diali, Chodzę, Chodzę...

I to nie koniec o chodzeniu, ale już mi się pisać nie chcę.
2009-10-19 01:41:08


zapewne już było:P