Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!
 Topic closed!!!

Subject: fryzury

2013-06-17 21:02:58
ja Łukasz, miło mi
2013-06-17 21:12:43
geje
2013-06-18 10:17:39
Ktoś to potrafi o siebie zadbać jest wg Ciebie gejem? A potem dziwić się, że Polska to taki kraj zacofany... Macie rację 'hejterzy'. Po co się myć? Można przecież chodzić w jednych fuzeklach przez cały sezon, nie piorąc ich.
2013-06-18 10:21:44
ale latwo was sprowokowac ;D wczoraj wam internet wlaczyli?:P
2013-06-18 11:18:40
Dbanie o swój wygląd nie oznacza nakładanie żelu na włosy czy siedzenia 3h w łazience. Jak ktoś jest mechanikiem samochodowym to też ma uporczywie każdego dnia nakładać sobie żelik i wydłubywać smar spod paznokci po godzinach? Wystarczy kąpiel, dbanie o higiene. Poza tym niektóre dziewczyny lubią jeszcze męskie dłonie i oddalają się od "zniewieściałych herosów".
2013-06-18 11:22:08
głównie te grube, brzydkie i ze śląska
2013-06-18 11:48:22
Zbyt mało dziewczyn ze Śląska znam żeby oceniać. Akurat te, które znam są podzielone. Wybierają wśród pedałków/raperów/metroseksualistów/dresów/normalnych.
2013-06-18 11:56:23
czym sie roznia pedalki od metroseksualistow?

i co to znaczy normalny? to synonim nijakiego?
(edited)
2013-06-18 12:05:35
wiesz ja też za bardzo nie przepadam za metroseksualistami. Rozumiem że facet powinien umieć zadbać o siebie ale spędzanie kilku godzin w łazience przed lustrem, manikiur i pedikiur 2 razy w tygodniu, szafka pełna kosmetyków na każdą porę dnia - to chyba już z męskością nie ma nic wspólnego. Rozumiem higiena przede wszystkim, tak samo brudne ręce czy paznokcie - tego nie znoszę. Też często pracuje fizycznie ale uważam że ręce i paznokcie to taka wizytówka człowieka i zawsze dbam o czystość paznokci czy ich długość ( ale robię to sam nie korzystam z usług kosmetyczki), tak samo kosmetyki - moje kosmetyki mieszczą się na jednej małej półeczce w lustrzanej szafce i nie uważam żeby mężczyzna potrzebował do tego oddzielnego mebla. Abstrahując od tego tematu to nigdy nie miałem problemu z powodzeniem u kobiet. Nawet teraz kiedy już dłuższy czas jestem żonaty ( i co za tym idzie trochę mniej już zajęty własną osobą) potrafię zbudzić w przypadkowo spotkanej kobiecie uśmiech czy iskrę zainteresowania moją osobą. Męskość nie polega chyba na narcystycznym uwielbieniu własnej powierzchowności ale na stworzeniu atmosfery w której kobieta czuje się bardziej kobieco.
2013-06-18 12:16:35
mimo wszystko od ukladania wlosow do metroseksualizmu jest przepasc, nie? ;)

rozni ludzie, rozne potrzeby

jak ktos ma mega tradzik, to chyba lepiej zeby chodzil do kosmetyczki niz wygladal jak facet z wieczna wietrzna ospa? ;)

to samo kremy - jak ktos ma strasznie przetluszczajaca sie twarz, to lepiej zeby kupil sobie krem matujacy, albo jakis dobry zel do mycia twarzy [teraz jest dobra nowosc, zel do mycia z weglem - polecam :P]

dbanie o siebie to niekoniecznie depilacja nog przeciez ;)
2013-06-18 12:18:06
no nikt ci tego nie zarzuca znaczy tej depilacji :)

po prostu wyraziłem ogólnie swoje zdanie na ten temat
2013-06-18 12:18:44
Pedałek wygląda pedałkowato głównie za pomocą ubrań, metroseksualista dodaje do tego wygląd przypominający kobietę, ale nie idący aż w stronę transseksualizmu.
Normalny czyli przeciętny. Nie wyróżniający się z tłumu ubraniem czy wyglądem.
2013-06-18 12:20:33
Czyli nijaki
2013-06-18 12:21:31
mogę się z tobą zgodzić tylko w przypadku tłumaczenia definicji normalny, reszta to już niestety jakieś twoje dywagacje. Proszę cię jeszcze o wytłumaczenie słowa pedałkowato:)
2013-06-18 12:23:30
Metroseksualizm, styl metro – to neologizm z 1994 roku pochodzący[1] od słów metropolia i heteroseksualizm, opisujący styl życia upowszechniany wśród młodych mężczyzn przez współczesną kulturę masową, w którym szczególną rolę odgrywa skupienie na własnej cielesności, podążanie za modą, korzystanie ze zdobyczy kosmetyki, przywiązywanie wagi do własnej atrakcyjności – cechy dotychczas kojarzone z kobiecością[2]. Z metroseksualizmem kojarzone są również takie cechy osobowości, jak wrażliwość i delikatność, ciepło i zdolność do empatii. Zainteresowania mężczyzny metroseksualnego skupiają się w dużym stopniu wokół sztuki i nauk humanistycznych, a aktywność sportowa ma na celu w większym stopniu zachowanie kondycji aniżeli przyrost masy mięśniowej.

Terminem metroseksualista po raz pierwszy posłużył się felietonista Mark Simpson, opisując 15 września 1994 w The Independent[3] stereotyp zakochanego w sobie mężczyzny, mieszkańca wielkiego miasta, konsumenta idealnego z punktu widzenia koncernów kosmetycznych czy odzieżowych[4]. Mężczyzna metroseksualny w powszechnym rozumieniu to taki, który używa tylko markowych kosmetyków, często korzysta z usług kosmetyczki, stosuje manicure, żeluje włosy, odwiedza solarium, doskonale zna się na modzie, oraz regularnie usuwa owłosienie ze swojego ciała, ponieważ uważa je za zbędne. Antagonistyczny wobec metroseksualisty jest stereotyp macho.

Za przyczyny upowszechniania się metroseksualizmu uznaje się konsekwentną politykę marketingową wytwórców produktów kosmetycznych i odzieżowych, prowadzącą do zwiększenia zainteresowania męskiej części populacji ich produktami. Często wskazuje się jednak także na zacieranie się ról, jakie we współczesnym społeczeństwie pełnią kobiety i mężczyźni, a co za tym idzie – uaktywnienie się u kobiet cech męskich, a u mężczyzn – cech kobiecych. Nie oznacza to, że mężczyźni metroseksualni porzucają cechy typowo męskie (jak stanowczość, demonstrowanie siły), lecz uzupełniają je cechami związanymi z uczuciowością.
2013-06-18 12:34:15
No czyli Twoja definicja zaczerpnięta z wikipedii odzwieciedla moją. Chodzi mi głównie o modę, kosmetyki i przesadne dbanie o wygląd.
Pedałkowato czyli nieadekwatnie do wyglądu większości mężczyzn.
Jeśli ktoś ma problem z własnym ego albo z akceptacją samego siebie to może się wyróżniać wyglądem albo ubiorem.