Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!
 Topic closed!!!

Subject: fryzury

2009-06-25 01:22:02
o lol

a czy ja mowie ze przebywam ;|

BYWasz na miescie czasami ?
2009-06-25 01:23:16
no nie ale mówisz to tak jakbyś sam to przeżył , nie bój się o mnie ja sobie rade dam :>
2009-06-25 01:23:37
haha
2009-06-25 01:24:15
:) wiedziałem , że z Toba jest coś nie tak :>
2009-06-25 01:25:01
nono
2009-06-25 08:25:04
Tak sobei czytam i widze, że wiele osób mówi o irokezie. Jakim irokezie do kur..czaka? Z tego co widzę nie widzieliście na oczy prawdziwego irokeza, a to co ostatnio w modzie chodzi, jest dla lansu i oczywiście.. Dla propagacji różnych mazi, żelów, smalców etc. Najsmieszniejsze jest to, ze ktos podłapie jakis temat, wylansuje go w dośc pokraczny sposób i wychodzi co wychodzi. Ja mam długie włosy, żelu nei uzywam, choc kiedyś, gdy byłem młody smark, nie ukrywam, że próbowało sie tego i owego, stąd moje obrzydzenie do tych żelów. Ktoś mówi o estetyce, gdy smaruje sobie włosy czyms, co ma konsystencje smalcu lub kiślu? Dziwne to pojęcie estetyki. Włosy jak włosy, w zalezności jakie kto ma, o długie nie ukrywam, ze trzeba dbac bardzo, a łysinka to fryzura dla wygodnych, choć nie zamieniłbym się z żadnym łysym ;p

Edit: Edyta mówi, że dobrze mówi Jiler, polac mu. Ale nie cos z pierwszego lepszego monopolowego ;p
(edited)
2009-06-25 09:18:23
eee... coś Ci się chyba pomyliło. :>


PS: pokaż te długie. ;)
2009-06-25 09:36:39
Ja tam żelu nie używam. Suszarką trochę podnoszę grzywkę do góry i starczy :p
2009-06-25 09:40:56
Z czym mi sie pomyliło ;>
2009-06-25 09:44:33
bo piszesz, że Jiler dobrze gada. ;)
2009-06-25 10:05:38
Bo dobrze gada, ma rację ;) Co nei znaczy, że o siebie nie nalezy dbac. O włosy nie musi dbac łysy moim zdaniem tylko, a żelowanie to coś takiego jak wypróznianie sie na dworze - można, ale wygląda to co najmniej smiesznie. A w dodatku załóż sobei bandanę lub czapke na takei włosy, ueee ;p
2009-06-25 12:00:44
A kto ci zakłada czapkę na włosy z żelem??


A tak na marginesie - odpierdolcie się od tego żelu... :|
2009-06-25 12:03:20
wlasnie,co wy macie do tego zelu? ; O
2009-06-25 12:21:25
jak przeczytałem wypowiedź Jilera to mi się śmiać zachciało :D

Według jego rozumowania mam chodzić nieogarnięty i wstydzić pokazać się ludziom. Nie wiem skąd takie rozumowanie że żele, gumy, pasty itd. sa dla lalusiów. Tacy lalusie są przynajmniej ogarnieci i potrafią zadbać o siebie. Po co kupować ciuchy w sklepie skoro mozna stare szmaty założyć? Bo to przecież kobiety powinny wyglądać ładnie... BRAWO!! ;)
2009-06-25 12:22:14
Dobrze gada ! :)
2009-06-25 12:23:10
Jiler czy ja? ;)