Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: fryzury
o lol
a czy ja mowie ze przebywam ;|
BYWasz na miescie czasami ?
a czy ja mowie ze przebywam ;|
BYWasz na miescie czasami ?
no nie ale mówisz to tak jakbyś sam to przeżył , nie bój się o mnie ja sobie rade dam :>
Tak sobei czytam i widze, że wiele osób mówi o irokezie. Jakim irokezie do kur..czaka? Z tego co widzę nie widzieliście na oczy prawdziwego irokeza, a to co ostatnio w modzie chodzi, jest dla lansu i oczywiście.. Dla propagacji różnych mazi, żelów, smalców etc. Najsmieszniejsze jest to, ze ktos podłapie jakis temat, wylansuje go w dośc pokraczny sposób i wychodzi co wychodzi. Ja mam długie włosy, żelu nei uzywam, choc kiedyś, gdy byłem młody smark, nie ukrywam, że próbowało sie tego i owego, stąd moje obrzydzenie do tych żelów. Ktoś mówi o estetyce, gdy smaruje sobie włosy czyms, co ma konsystencje smalcu lub kiślu? Dziwne to pojęcie estetyki. Włosy jak włosy, w zalezności jakie kto ma, o długie nie ukrywam, ze trzeba dbac bardzo, a łysinka to fryzura dla wygodnych, choć nie zamieniłbym się z żadnym łysym ;p
Edit: Edyta mówi, że dobrze mówi Jiler, polac mu. Ale nie cos z pierwszego lepszego monopolowego ;p
(edited)
Edit: Edyta mówi, że dobrze mówi Jiler, polac mu. Ale nie cos z pierwszego lepszego monopolowego ;p
(edited)
eee... coś Ci się chyba pomyliło. :>
PS: pokaż te długie. ;)
PS: pokaż te długie. ;)
Ja tam żelu nie używam. Suszarką trochę podnoszę grzywkę do góry i starczy :p
Bo dobrze gada, ma rację ;) Co nei znaczy, że o siebie nie nalezy dbac. O włosy nie musi dbac łysy moim zdaniem tylko, a żelowanie to coś takiego jak wypróznianie sie na dworze - można, ale wygląda to co najmniej smiesznie. A w dodatku załóż sobei bandanę lub czapke na takei włosy, ueee ;p
A kto ci zakłada czapkę na włosy z żelem??
A tak na marginesie - odpierdolcie się od tego żelu... :|
A tak na marginesie - odpierdolcie się od tego żelu... :|
jak przeczytałem wypowiedź Jilera to mi się śmiać zachciało :D
Według jego rozumowania mam chodzić nieogarnięty i wstydzić pokazać się ludziom. Nie wiem skąd takie rozumowanie że żele, gumy, pasty itd. sa dla lalusiów. Tacy lalusie są przynajmniej ogarnieci i potrafią zadbać o siebie. Po co kupować ciuchy w sklepie skoro mozna stare szmaty założyć? Bo to przecież kobiety powinny wyglądać ładnie... BRAWO!! ;)
Według jego rozumowania mam chodzić nieogarnięty i wstydzić pokazać się ludziom. Nie wiem skąd takie rozumowanie że żele, gumy, pasty itd. sa dla lalusiów. Tacy lalusie są przynajmniej ogarnieci i potrafią zadbać o siebie. Po co kupować ciuchy w sklepie skoro mozna stare szmaty założyć? Bo to przecież kobiety powinny wyglądać ładnie... BRAWO!! ;)