Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: Śląska gwara
pożondnego chopa po gotce idzie poznac, jak godo to je gut :D
w tychach? ;] jo w Gostyni a jutro jad do Tychow na szpil ;]
a ja być makumba i nie mówić dobrze po wasz język :P
to zońć hań do szynku bechnij se gelewisa i przić sam to bydziesz rozumioł
To godajom tacy jak ty, kierzy sie tukej prziprowadzili. Ale to mono w miostach, bo na wsiach to wszyscy godajom po śLOnsku
chyba nie wjysz do kogo pijesz, jo sie urodził na śląsku i tukej żyja Mjyszkom w mieście jakiś czas wjync mi nie pierdziel że godajom yno na wsiach - zgodza sie że w śląskich miastach mówią polszczyzną (Wodzisław, Rybnik, Jastrzębie i wiele innych) ale to ni ma reguła
chyba nie wjysz do kogo pijesz, jo sie urodził na śląsku i tukej żyja Mjyszkom w mieście jakiś czas wjync mi nie pierdziel że godajom yno na wsiach - zgodza sie że w śląskich miastach mówią polszczyzną (Wodzisław, Rybnik, Jastrzębie i wiele innych) ale to ni ma reguła
jo je krojcok... ale nie godom... :(
chopy kery z Wos łostatnio jod haberfloki ? :)
kto z niekumatych rozszyfruje ? :D
"w antryju na byfyju stoi szolka tyju"
co to znaczy?,prosze o wypowiedz niekumatych ;];];]
kto z niekumatych rozszyfruje ? :D
"w antryju na byfyju stoi szolka tyju"
co to znaczy?,prosze o wypowiedz niekumatych ;];];]
w antryju na byfyju stoi szolka tyju
W kuchni na kredensie stoi szklanka herbaty ;)
Jo tam kruca jyno troche znom gware a raczej godom niom z kolygami jyno na żarty co by sie nie przyzwycaic zabardzo ...
W kuchni na kredensie stoi szklanka herbaty ;)
Jo tam kruca jyno troche znom gware a raczej godom niom z kolygami jyno na żarty co by sie nie przyzwycaic zabardzo ...
ja mieszkam w Jaworznie. Takie śmieszne miasto jest w województwie śląskim ale kulturowo to jeszcze małopolska. A po drugiej stronie rzeki Mysłowice to tam już niektórzy mówią gwarą.
ja mieszkam w Jaworznie. Takie śmieszne miasto jest w województwie śląskim ale kulturowo to jeszcze małopolska. A po drugiej stronie rzeki Mysłowice to tam już niektórzy mówią gwarą.
aaaa .... między Jaworznem a Mysłowicami to jak miedzy piełkem a niebem :> Mysłowice to Śląsk i tam mówią gwarą jak w każdym innym miejscu na Śląsku :> a to że w tej chwili akurat Jaworzno jest w województwie Śląskim to tylko krzywda dla Jaworzna bo jak sam napisałeś że są od Małopolski :>
Poza tym dochodzi jeszcze fakt ze między Mysłowicami, Jaworznem i tym nieszczęsnym Sosnowcem jest tzw. trójkąt trzech cesarzy bo każde z tych miast było pod innym zaborem dlatego też mimo iż tak blisko to jednak bardzo daleko ;)
Możliwe że w/w historię znasz.. No ale dla niezorientowanych wyjaśniam :P
(edited)
aaaa .... między Jaworznem a Mysłowicami to jak miedzy piełkem a niebem :> Mysłowice to Śląsk i tam mówią gwarą jak w każdym innym miejscu na Śląsku :> a to że w tej chwili akurat Jaworzno jest w województwie Śląskim to tylko krzywda dla Jaworzna bo jak sam napisałeś że są od Małopolski :>
Poza tym dochodzi jeszcze fakt ze między Mysłowicami, Jaworznem i tym nieszczęsnym Sosnowcem jest tzw. trójkąt trzech cesarzy bo każde z tych miast było pod innym zaborem dlatego też mimo iż tak blisko to jednak bardzo daleko ;)
Możliwe że w/w historię znasz.. No ale dla niezorientowanych wyjaśniam :P
(edited)