Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: Śląska gwara
a w Jastrzebiu to sie pierony sloska wypierają tez bym gorolom morda obil :o
mom kumpla w Jastrzebiu i tez godo , ze u niygo wszyscy MÓWIĄ po polsku , a gwary nikt nie zno...w sumie to tyż Ślonsk..prawda to?
(edited)
(edited)
w jaszczembiu co lubia to siatkowka;>
lalalalalala heeeej jastrzebie;d
lalalalalala heeeej jastrzebie;d
No w jatrzębiu nikogo nie spotkałem by mówił w gwarze nawet w żorach chyba nie
w zorach nikt gwara nie mówi :)
spotkałem sie z jednym z rybnika to gwara mówił :)
spotkałem sie z jednym z rybnika to gwara mówił :)
No wyjątki mogą sie znalyźć ale wątpia by było ich tlye co w Rybniku
A bo jo miyszkom na obżeżach jaszczymbio może tymu :)
Byłeś na rynku na pewno przyjedź na jakąś dzielnice Orzepowice , czy Grabownia tam po śląsku jadą cołki czas
w rybniku za czesto nie bylem :)
przez 12 lat to ja sie prawie wcale sie nie ruszlaem z zor :)
czasami do rybnika i tyle :)
przez 12 lat to ja sie prawie wcale sie nie ruszlaem z zor :)
czasami do rybnika i tyle :)
no bo te wiejskie dzielnice u nos to co drugi godo po slasku...w centrum myni ale sa
najbardziej po sląsku na karmanskim(ruda) dawają, niektorych slow to nawet najstarsi slozacy nieslyszeli :P
No to Godom Przeca niy? Te wiejskie dzielnice w kierych miszkom mają to w gynach