Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Co sądzisz o managerze nad tobą

2011-06-03 08:55:35
na tej stronie jest już 7 razy. chyba ciągle tu zagląda

(tej lub poprzedniej , zależy jak się komuś otworzy)
(edited)
2011-06-03 15:00:41
Mama mi mówiła by nie rozmawiać z nieznajomymi.
2011-06-03 16:20:44
Ma mniej bramek strzelonych i więcej straconych ode mnie, a mimo to jest na 2 miejscu
2011-06-03 17:03:24
ma duzo bramek ale i tak mniej ode mnie strzelonych xD
2011-06-03 21:01:25
Jak na A-klasowego POTENTATA to stracił bardzo dużo goli :p
o ile się nie mylę pogrywa sobie w Tawriji Symferopol :D
jutro ma mecz o wszytko w lidze (jak ja )
2011-06-05 11:00:44
stały bywalec wątku
2011-06-05 12:05:05
W tym sezonie zdobędzie 8 puchar w A-Klasie i 3 złoty :)
2011-06-05 13:14:45
3. miejsce i ujemny bilans bramkowy-prawie jak Legia... ;>
2011-06-05 13:18:04
fan the special one ?
2011-06-05 13:30:52
niczym sie nie wyróżniająca drożyna V ligi
2011-06-05 13:45:23
Fan Chelsea
2011-06-05 14:09:26
Wczoraj opowiadał mi swoją historię, o swojej zabawce z dzieciństwa. Jak był mały dostał od dziadka czosnek, tak go polubił że wszędzie z nim chodził, był z nim na dobre i na złe. Był wtedy gdy dostawał dwóję z fizyki, i był kiedy gwałcił borsóka. Traktował go jak najlepszego przyjaciela, dużo do niego mówił, on tylko słuchał, prawdziwy przyjaciel. Razem chodzili na ryby, razem zabijali mrówki na chodniku, czosnek w jego ręce, a zmiażdżona mrówka na ząbkach... czosnkowych. Zanim coś zrobił, musiał w ciszy przemyśleć, czy to będzie dobre, i tak siedział a czosnek koło niego. I tak przez całe życie był zawsze przy nim, spał z nim, dbał o niego, tak jak to dwa homoseksualisty dbają o siebie tak on miał swój czosnek. Nawet kiedy zaczął dorastać, czosnek był ważny w jego życiu. Jednak nie poświęcał mu już tak dużo czasu jak wcześniej, jego głowę zaprzątnęły myśli erotyczne. Jak każdy tak i on wyrósł z bawienia się swoimi zabawkami, i niestety czosnkiem też. Zawsze tak jest że dziewczynki nagle przestają bawić się lalkami, a zaczynają dildami, natomiast chłopcy stają się chodzącymi hormonami, nie ominęło to i jego. Najgorzej na tej zmianie wyszedł oczywiście jego ukochany czosnek, już tylko wieczorami miał dla niego czas. Czosnek przestał sypiać w łóżku, a zaczął w szufladzie, nawet przestał go zabierać do szkoły. Wtedy stało się TO, wrócił ze szkoły i zobaczył swojego przyjaciela w garnku!! Tak skończył się żywot czosnku, w rosole! On w geście protestu nie zjadł nawet obiadu, a do matki nie odzywa się do dziś, wstrząsnęło to nim, niewiadomą jest czy wróci do społeczeństwa jako ta sama osoba. Rodzice starają mu się pomóc, tata próbował kupić mu nowy czosnek, ale wszystko co jest, co widzi i co dotyka przypomina mu jego czosnek i jego ząbki i nic już tego nie zmieni.
A on sam jest egocentrykiem, liczą się dla niego tylko jego własne odczucia. Przeżywa wszystko w głębi duszy. Marzenia o borsóku ogarniają nawet jego sny. To on staje się sensem jego życia. Niestety nie zauważa jak szybko miłość, która go ogarnęła wymyka mu się spod kontroli i zaczyna popychać ku samogwałtowi. Nie potrafi już pracować ani myśleć o kimś innym niż o swoim ukohanym, czosnek czuje się odrzucony. Spala się w swych namiętnościach, gdyż uczucia jego są nieodwzajemnione. Borsók nadal się nie rusza, a Distel traktuje ten borsóczy dywan jak prawdziwego przyjaciela. Distel jest naiwny i łatwowierny, źle odczytuje zamiary i gesty borsóka, nie rozumie że pod dywan nie zamiata się śmieci lub nie chodzi się po nim w brudnych gumiakach. Te rozniecone niepotrzebnie uczucia sprawiają mu wiele bólu i cierpienia. Distel nie może patrzeć jak inny mężczyzna zbliża się do jego ukochanego. Wszystko co widzi i odczuwa, każdy kolejny cios staja się nie do zniesienia.
Niewątpliwie jego zaletą jest wielki. W każdym człowieku widzi jakąś dziurkę. Nigdy się nie poddaje, konsekwentnie dąży do celu, który sobie wyznaczył. Jego marzeniem jest kopulacja z hydraulikiem- szambonurkiem, i dziś po tylu latach od tej chwili, kiedy ta myśl w nim zakwitła, był bliski realizacji swojego planu. W swej pracy wykorzystuje umiejętności nawiązywania kontaktów z małymi pacjentami. Stał się bardzo opanowany i zorganizowany. Już nie zdarza się mu zapomnieć o ważnej randce, spotkaniu czy wizycie u partnera/erki. W poniedziałek dowiaduje sie, że swoje łazienkowe uniesienia najczęściej są pozą, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. We wtorek stwierdził, że miłość pamięciowa to ułuda, fałsz, że można ją kupić lub włączyć redtuba. W środę przekonał się, iż koledzy potępiają jego dążenia do spełnienia erotycznego. Distel wreszcie uświadomił sobie, że to pieniądz i dupka, a nie miłość rządzi światem. Wszystkie te doświadczenia spowodowały przełom w jego życiu. Nastąpił on dokładnie po szycie czwartkowym. Odnalazł wówczas sens i cel swojego życia, znaczy chęć znalezienia sobie kolegi o takich samych fantazjah. Przeszedł mentalną przemianę z myśliciela pamięciowego, w stałego bywalca stron pornograficznych. Distel szczyci się swoimi podrywami, zawsze przy piwie opowiada jakieś fascynujące historie tygodnia, dnia poprzedniego. Tak to wczoraj opowiadał nam jak do pewnej młodej śwarnej dziewoi podeszedł i jak zagadał! Było to tak... on ubrany w nago, ona ubrana jak należy, on pijany, ona trzeźwa, on zasrany i śmierdzący, ona też miała makijaż, ale inny i nie śmierdzący. Podeszedł i tak "Ty będziesz moja, ja będe twój, będziemy razem wozić gnój", udało się!
2011-06-05 14:55:22
I tak nikt tego nie przeczyta.
2011-06-05 18:07:26
jeden mądry na tym forum :)