Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: Najokrutniejsza zbrodnia w dziejach świata na Polakach
Można zgodzić się, że Izrael jest państwem militarystycznym, w dużej mierze panuje tam również nacjonalizm żydowski (Syjonizm) więc w jakieś części można też powiedzieć, że wyczerpuje definicję państwa faszyzującego.
Co jest jednak ważne trzeba zaznaczyć, że to sytuacja geopolityczna spowodowała takie a nie inne rozwiązania. Izrael jest wciąż otoczony przez państwa które niezbyt przychylnie spoglądają na jego bytność w tym rejonie świata a niektóre państwa wręcz otwarcie przyznają, że w sprzyjających okolicznościach zniosłyby z powierzchni ziemi (i map) państwo Izrael.
Inną sprawą jest natomiast polityka Izraela która jest praktycznie ciągłą postawą roszczeniową za ich "krzywdy" podczas II wojny światowej. Zdecydowanie wykorzystują swoją sytuację oraz historię do tego aby im "współczuć" (budowa pomników, żydowskich centrów kulturalnych, odszkodowania itd.) oraz pozwalać na znacznie więcej niż innym państwom (choćby właśnie w kwestii uzbrojenia, działalności wywiadowczej, prowadzenia działań zbrojnych, okupacja).
Żydzi w sposób niekiedy bezczelny to wykorzystują dlatego tak mocno zależy im na po pierwsze budowie w społeczeństwach europy silnej świadomości, że są największymi poszkodowanymi II wojny światowej i nikt nie ma prawa tego negować inaczej nazywany jest antysemitą łajdakiem itd. Druga sprawa spowodować w swoim narodzie jak i szerzyć możliwie najbardziej skuteczną propagandę przesadnego poczucia zagrożenia.
Co jest jednak ważne trzeba zaznaczyć, że to sytuacja geopolityczna spowodowała takie a nie inne rozwiązania. Izrael jest wciąż otoczony przez państwa które niezbyt przychylnie spoglądają na jego bytność w tym rejonie świata a niektóre państwa wręcz otwarcie przyznają, że w sprzyjających okolicznościach zniosłyby z powierzchni ziemi (i map) państwo Izrael.
Inną sprawą jest natomiast polityka Izraela która jest praktycznie ciągłą postawą roszczeniową za ich "krzywdy" podczas II wojny światowej. Zdecydowanie wykorzystują swoją sytuację oraz historię do tego aby im "współczuć" (budowa pomników, żydowskich centrów kulturalnych, odszkodowania itd.) oraz pozwalać na znacznie więcej niż innym państwom (choćby właśnie w kwestii uzbrojenia, działalności wywiadowczej, prowadzenia działań zbrojnych, okupacja).
Żydzi w sposób niekiedy bezczelny to wykorzystują dlatego tak mocno zależy im na po pierwsze budowie w społeczeństwach europy silnej świadomości, że są największymi poszkodowanymi II wojny światowej i nikt nie ma prawa tego negować inaczej nazywany jest antysemitą łajdakiem itd. Druga sprawa spowodować w swoim narodzie jak i szerzyć możliwie najbardziej skuteczną propagandę przesadnego poczucia zagrożenia.
To,że ktoś zaczął nie oznacza, że druga strona musi kończyć. Nie rozumiesz mnie chyba - mówię, że brzydzę się UPA, lecz nic nie mam do zwykłych Ukraińców, z Twoich słów wynika jakobyś Ty miał urazę do całego narodu.. Owszem to była rzeź i nie ma tu w ogóle gadania, lecz to tak samo jak ktoś nienawidzi Niemców obecnych tylko dlatego, że "są potomkami tych z 39".
Jedyne czego chcę, to normalności, by ludzie w końcu przestali rozwlekać przeszłość do rangi nienawiści międzynarodowej. Nie dzielmy się na pieprzone narody i nie grupujmy jakoś, lecz patrzmy na ludzi indywidualnie. Zauważyłem, że ogólnie ludzie mają tendencję do przesadyzmu - tolerancja pojmowana jest w przesadny sposób, nietolerancja również, lecz na szczęście mówię tu teraz o większości. Jeżeli ktoś jest przesiąknięty nienawiścią, to niech sobie żyje w nienawistnym życiu, mogę go tolerować, ale dopóki, gdy nie zacznie mi się wpieprzać do mojego życia. To samo tyczy się wszystkich ludzi o różnych preferencjach życiowych, seksualnych, pokarmowych etc.
Jedyne czego chcę, to normalności, by ludzie w końcu przestali rozwlekać przeszłość do rangi nienawiści międzynarodowej. Nie dzielmy się na pieprzone narody i nie grupujmy jakoś, lecz patrzmy na ludzi indywidualnie. Zauważyłem, że ogólnie ludzie mają tendencję do przesadyzmu - tolerancja pojmowana jest w przesadny sposób, nietolerancja również, lecz na szczęście mówię tu teraz o większości. Jeżeli ktoś jest przesiąknięty nienawiścią, to niech sobie żyje w nienawistnym życiu, mogę go tolerować, ale dopóki, gdy nie zacznie mi się wpieprzać do mojego życia. To samo tyczy się wszystkich ludzi o różnych preferencjach życiowych, seksualnych, pokarmowych etc.
Ale do mnie teraz pijesz? Bo ja chyba napisałem (tak jasno, że jaśniej bym nie umiał), że jestem zdecydowanie przeciwko mieszaniu do tego wszystkich Ukraińców.
@do kolegów pro-syjonistycznych
Doskonale wiem, że były w historii i nawet są jeszcze (na szczęście już nieliczne) władze państwowe, przy których dzisiejszy Izrael jest państwem niemalże świętym. Niemniej mamy XXI wiek i punktem odniesienia powinna być nie starożytna Asyria, nie Sparta, nie imperium Dżyngis-chana i nie III Rzesza, ale państwa współczesne. Izrael jest niestety jednym z najbardziej zmilitaryzowanych i prowadzącym najbardziej agresywną politykę. Niewątpliwie trudne geopolityczne położenie jest jedną z zasadniczych tego przyczyn - każde państwo militarystyczne stało się takie z jakiejś przyczyny :). Nie chcę w żadnym wypadku usprawiedliwiać tu istnienia reżimu panującego w takim np. Iranie (choć obiektywnie można stwierdzić, że o zaatakowaniu Iranu politycy Izraelscy mówią znacznie częściej i poważniej, niż to się dzieje w drugą stronę).
@do kolegów pro-syjonistycznych
Doskonale wiem, że były w historii i nawet są jeszcze (na szczęście już nieliczne) władze państwowe, przy których dzisiejszy Izrael jest państwem niemalże świętym. Niemniej mamy XXI wiek i punktem odniesienia powinna być nie starożytna Asyria, nie Sparta, nie imperium Dżyngis-chana i nie III Rzesza, ale państwa współczesne. Izrael jest niestety jednym z najbardziej zmilitaryzowanych i prowadzącym najbardziej agresywną politykę. Niewątpliwie trudne geopolityczne położenie jest jedną z zasadniczych tego przyczyn - każde państwo militarystyczne stało się takie z jakiejś przyczyny :). Nie chcę w żadnym wypadku usprawiedliwiać tu istnienia reżimu panującego w takim np. Iranie (choć obiektywnie można stwierdzić, że o zaatakowaniu Iranu politycy Izraelscy mówią znacznie częściej i poważniej, niż to się dzieje w drugą stronę).
Nie jestem pro-syjonistyczny, tylko staram się patrzeć racjonalnie. I zarzut o "zmilitaryzowanym państwie" jest dla mnie niepoważny. Każde państwo ma prawo do prowadzenia własnej, niezależnej polityki wewnętrznej i jeżeli Izrael będzie chciał, aby 100% jego społeczeństwa miało wpisane w zawód - "żołnierz", to nikomu nic do tego. Dodatkowo wciąż nie wiem, dlaczego owe zmilitaryzowanie ma być zarzutem.
Sytuacja na linii Izrael - Iran to szachy. Jedni grają i drudzy grają. Najczęściej wzajemnie na nerwach. Gadanie o prewencyjnym ataku ze strony jednych, bądź o wymazaniu z mapy, ze strony drugich, wciąż pozostaje tylko gadaniem i najpewniej to się nie zmieni. Każdy musi mieć świadomość, że atak Iranu na Izrael będzie jednocześnie początkiem końca Iranu a przynajmniej reżimu Ajatollahów. Podobnie w drugą stronę. Izrael musi wiedzieć, że ich atak może wywołać prawdziwy jihad na Bliskim Wschodzie.
Sytuacja na linii Izrael - Iran to szachy. Jedni grają i drudzy grają. Najczęściej wzajemnie na nerwach. Gadanie o prewencyjnym ataku ze strony jednych, bądź o wymazaniu z mapy, ze strony drugich, wciąż pozostaje tylko gadaniem i najpewniej to się nie zmieni. Każdy musi mieć świadomość, że atak Iranu na Izrael będzie jednocześnie początkiem końca Iranu a przynajmniej reżimu Ajatollahów. Podobnie w drugą stronę. Izrael musi wiedzieć, że ich atak może wywołać prawdziwy jihad na Bliskim Wschodzie.
O to właśnie Ci "uciemiężani, największe ofiary II WŚ"(jeden przykład z setek żydowskich mordów na Polakach):
Otriad Bielskich − żydowski oddział partyzancki, który wsparł partyzantkę radziecką[1], działający na terenie Puszczy Nalibockiej w okolicach Nowogródka w latach 1941-1944.
...
W Polsce też budzi kontrowersje, ponieważ uważa się, że nie był przyjazny w stosunku do polskich chłopów (często rabując im żywność oraz mordując ich), współpracował z Sowietami przeciwko Polsce[5], a także mógł być zaangażowany w zbrodnię w Nalibokach, gdzie oddział braci Bielskich zamordował ponad 150 Polaków – głównie kobiet i dzieci.
(edited)
Otriad Bielskich − żydowski oddział partyzancki, który wsparł partyzantkę radziecką[1], działający na terenie Puszczy Nalibockiej w okolicach Nowogródka w latach 1941-1944.
...
W Polsce też budzi kontrowersje, ponieważ uważa się, że nie był przyjazny w stosunku do polskich chłopów (często rabując im żywność oraz mordując ich), współpracował z Sowietami przeciwko Polsce[5], a także mógł być zaangażowany w zbrodnię w Nalibokach, gdzie oddział braci Bielskich zamordował ponad 150 Polaków – głównie kobiet i dzieci.
(edited)
Heh, ledwo dzień minął odkąd tu zaglądałem, a tu już kolejne potwierdzenie moich zarzutów wobec Izraela. Premier tego państwa oskarża Iran o zamach w Bułgarii gdzie zginęło kilku obywateli Izraela - żadnych dowodów, żadnych śledztw, ustaleń, on już wie, że winny jest Iran i, parafrazując klasyka, "poza tym trzeba zniszczyć Iran".
Trudno mówić o jakimś zarzucie o to, że Izrael jest państwem militarystycznym. Po prostu wszystkie fakty na to wskazują. Wojsko na ulicach, akcje "pacyfikacyjne" czy "prewencyjne", strefy okupacyjne, wzmożona działalność militarna, wywiadowcza i ciągłe zbrojenia to przecież nie państwo pacyfistyczne.
Każde państwo ma prawo do prowadzenia własnej, niezależnej polityki wewnętrznej i jeżeli Izrael będzie chciał, aby 100% jego społeczeństwa miało wpisane w zawód - "żołnierz"
Natomiast co do tego zdania... to przecież sam Izrael ciągle upomina aby zakazać zbrojeń państw arabskich, niszczyć instalacje, bazy, nakładać embarga, kary itd. To przecież ten Izrael jest najgorętszym zwolennikiem wnikania w politykę wewnętrzną innych krajów wszelkimi możliwymi sposobami. Zarówno poprzez swoich sojuszników, światową propagandę przez którą dochodziło już do konfliktów zbrojnych jak i jeden z najlepszych wywiadów świata który skutecznie ingeruje w wewnętrzne sprawy niektórych państw.
Każde państwo ma prawo do prowadzenia własnej, niezależnej polityki wewnętrznej i jeżeli Izrael będzie chciał, aby 100% jego społeczeństwa miało wpisane w zawód - "żołnierz"
Natomiast co do tego zdania... to przecież sam Izrael ciągle upomina aby zakazać zbrojeń państw arabskich, niszczyć instalacje, bazy, nakładać embarga, kary itd. To przecież ten Izrael jest najgorętszym zwolennikiem wnikania w politykę wewnętrzną innych krajów wszelkimi możliwymi sposobami. Zarówno poprzez swoich sojuszników, światową propagandę przez którą dochodziło już do konfliktów zbrojnych jak i jeden z najlepszych wywiadów świata który skutecznie ingeruje w wewnętrzne sprawy niektórych państw.
Izrael, USA a może wrócimy do domu (artykuł mi przypomniał)
Wacław Krzeptowski ,ujek samo zło
Górale wiedzieli jak zamiatać brudy dzis malo kto wie jak działali
Wacław Krzeptowski ,ujek samo zło
Górale wiedzieli jak zamiatać brudy dzis malo kto wie jak działali