Subpage under development, new version coming soon!
Subject: demotywatory
aaa no tak :) w takim rozumieniu to Więcej nie piję.....ja sobie takie teksty mówiłem raczej nie na imprezie gdzie była świetna zabawa, tylko dopiero w domu nad kiblem, albo na drugi dzień na kacu,
a co do moich podpisów, to tylko pierwszy mógłby rozbawić...dwa kolejne nawet w ułamku nie powinny nikogo śmieszyć, bo są tragiczne....no chyba, że nie za bardzo je rozumiesz. to są typowo demotywujące podpisy, demotywują jazdę po pijaku autem
a co do moich podpisów, to tylko pierwszy mógłby rozbawić...dwa kolejne nawet w ułamku nie powinny nikogo śmieszyć, bo są tragiczne....no chyba, że nie za bardzo je rozumiesz. to są typowo demotywujące podpisy, demotywują jazdę po pijaku autem
"Dobrze, że jestem autem, bo na nogach bym nie dał rady wrócić....."
Ahahahah, źle Cię zrozumiałem. Myślałem, że chodzi o to, że koleś jest tak schlany, że myśli, że jest samochodem. To do alkoholu niezbyt pasuje, a bardziej do jakiegoś LSD, ale co tam ;p
Ahahahah, źle Cię zrozumiałem. Myślałem, że chodzi o to, że koleś jest tak schlany, że myśli, że jest samochodem. To do alkoholu niezbyt pasuje, a bardziej do jakiegoś LSD, ale co tam ;p
rozumiem kolejne demotywuja ale sa ironiczne ja w nich widze czrny humor :)
hehe moj mi mowi zawsze ze moja broda wyglada tak jakby zapałek w gó...no(wiad dla modów:to nie wulgaryzm) nawtykał:P
zalosne są te demotywatory w wersji polskiej.....to w ogole smieszne nawet nie jest