Subpage under development, new version coming soon!
Subject: demotywatory
Noe niestety...czas leczy rany i czyści pamięć:/ Taki filmik daje efekt na jakiś czas, ale później się zapomina i prędzej czy później znów się spróbuje. Ja tam zawsze bałem się do wody skakać i to na nogi nawet:P Na basenie zawsze wszystkie rurki,schodzi i barierki wyobrażam sobie jako rzeczy, w które mogę dyńską przycedzić;) Może to i dobrze, że mam takiego stracha;)
ja póki co na dynke skakalem tylko na basenie ale to z małej skoczni i z łódki na środku jeziora ;] ogólnie to np z duzej wys bym sie bał ;p raz widziałem filmik na YT jak typek skacze z mostu takiego do rzeki o głębokości chyba góra 1m ;/ jeszcze salto ciula ale ląduje na nogi
to pomoglby ktos mi?:)
democik o oswiadczynach i podpis "Nie."
democik o oswiadczynach i podpis "Nie."
No to dajcie linek do tego filmiku na sk@ ;>
Sorki za spam.
Sorki za spam.
http://www.youtube.com/v/WeSNz_eeA1A
ahh naszukałem sie ale znalazłem ;]
ahh naszukałem sie ale znalazłem ;]
Najlepszy, bo to esencja demotywatora;) Nie jakieś spedalone złote myśli filozofów + smutny obrazek i już +10 000, bo każdy chce być mądry... Tutaj jedno słowo wystarczyło by pozamiatać wszystkie demoty;p
najlepszy jaki widziałem do tej pory to
PONIEDZIAŁEK .
PONIEDZIAŁEK .
to jest dobry demot;D z głównej, ale co tam;)
Przypomniał mi się Poranek Kojota:D
dzieki ;)))
szukalem 30 minut i za cholere nie moglem dopasc ;/
jak go znalazles?
szukalem 30 minut i za cholere nie moglem dopasc ;/
jak go znalazles?
Godna polecenia, to jest strona z wszystkimi przeróbkami z tym dzieckiem, tutaj jest ich może połowa i głupi opis :P
zamiast daj adres daj adres wystarczy w google wpisac skok do wody i dodac cos zeby zaznaczyc jego brutalnosc, 3 sekundy i jest link
koles podobno zmarl po paru dniach
a apropo puszczania tego w szkolach, lata temu na studiach po kolezensku poddalem sie jakims badaniom dotyczacym wypadkow samochodowych. Na poczatku przez kilkadziesiat minut katowany bylem jakimis drastycznymi filmami ktore mialy dzialac (i wtedy dzialaly) na wyobraznie. Tyle ze z perspektywy 10 lat ja nic z tego nie pamietam. W sumie to po pol roku chyba juz nic nie pamietalem. Oczywiscie w 98% jezdze bardzo rozwaznie, szczegolnie ze przewaznie jezdze z dzieckiem, jednak przynajmniej w moim przypadku nie jest to rola tego filmu, a raczej rozsadku i odpowiedzialnosci.
Drastyczne filmy czesci moze i pomoga, ale w niektorych moga pobudzic tylko chora ciekawosc
koles podobno zmarl po paru dniach
a apropo puszczania tego w szkolach, lata temu na studiach po kolezensku poddalem sie jakims badaniom dotyczacym wypadkow samochodowych. Na poczatku przez kilkadziesiat minut katowany bylem jakimis drastycznymi filmami ktore mialy dzialac (i wtedy dzialaly) na wyobraznie. Tyle ze z perspektywy 10 lat ja nic z tego nie pamietam. W sumie to po pol roku chyba juz nic nie pamietalem. Oczywiscie w 98% jezdze bardzo rozwaznie, szczegolnie ze przewaznie jezdze z dzieckiem, jednak przynajmniej w moim przypadku nie jest to rola tego filmu, a raczej rozsadku i odpowiedzialnosci.
Drastyczne filmy czesci moze i pomoga, ale w niektorych moga pobudzic tylko chora ciekawosc