Subpage under development, new version coming soon!
Subject: demotywatory
od jednego razu nic się nikomu nie stało.
poza tym najlepszym sposobem na obrzydzenie sobie picia to jest zachlać się za pierwszym razem na maksa, wtedy nie masz ochoty na więcej.
Tak samo zresztą z fajkami.
A ten demotywator z napisem "mama" to chyba jeden z niewielu, który mnie naprawdę zdemotywował
poza tym najlepszym sposobem na obrzydzenie sobie picia to jest zachlać się za pierwszym razem na maksa, wtedy nie masz ochoty na więcej.
Tak samo zresztą z fajkami.
A ten demotywator z napisem "mama" to chyba jeden z niewielu, który mnie naprawdę zdemotywował
Ja tam wolę moim sposobem, przynajmniej bezpieczniejszy ;]
Ja tam nigdy łobuzem żadnym nie byłem więc mojej mamie raczej rzadko było przykro z mojego powodu.
Ja tam nigdy łobuzem żadnym nie byłem więc mojej mamie raczej rzadko było przykro z mojego powodu.
Ja nawet kiedy coś przeskrobywałem to większym konsekwencji nie było także... :-).
Co do alko to Marcin daj spokój :-), od święta (18, wesele, chrzciny) wypić można, mama wybaczy, szczególnie jeżeli już masz wiek podchodzący pod 18 :-), byle żeby nie mieszać, bo wiesz...
w stanie upojenia możesz być kłopotliwy, nawet zabawny (w moim przypadku baardzo zabawny :-D)..., ale naprawdę kłopotliwy będziesz kiedy na nast. dzień zarzygasz kuchnie myląc ją z łazienką.
Co do alko to Marcin daj spokój :-), od święta (18, wesele, chrzciny) wypić można, mama wybaczy, szczególnie jeżeli już masz wiek podchodzący pod 18 :-), byle żeby nie mieszać, bo wiesz...
w stanie upojenia możesz być kłopotliwy, nawet zabawny (w moim przypadku baardzo zabawny :-D)..., ale naprawdę kłopotliwy będziesz kiedy na nast. dzień zarzygasz kuchnie myląc ją z łazienką.
Nie wiem co chciałem powiedzieć, tak jak nie wiem co autor miał na myśli.
Widać musi boleć, bo coś notami demot nie szaleje, może po prostu za ambitny dla nas prostych ludzi?