Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: demotywatory

2010-04-14 01:39:31
Moze ktos ma sie za Warszawiaka, ale nim nie jest heheh :)
2010-04-14 01:43:01
zalezy od definicji:)
jak warszawiakiem sa tylko urodzeni w warszawie, to smolarek nie jets polakiem np a podolski niemcem:)
2010-04-14 01:46:34
Na tej zasadzie ja tez jestem Niemcem. Wiadomo nie dajmy sie zwariowac. Po pierwsze nie ma to znaczenia zadnego, a ja tak tylko na odczepnego napisalem zeby zeszli z Warszawy, bo zakladam sie, ze w Krakowie (czy jakimkolwiek innym miescie gdzie bylaby podobna sytuacja) tez beda stac nkowicze z komorkami pstrykajac fotki.

Co do Warszawiakow... mysle, ze liczy sie pochodzenie rodziny, ilosc pokolen wstecz. To bym bral jako kryterium przy rozwazaniu pochodzenia.

Dobra ide spac, pozdro :)
2010-04-14 12:52:25
Masz racje że to wszystko jest wkurzające i robi to cała Polska, ale też w tym wszystkim przoduje wieśniacka warszawa :) Ty nie jesteś warszawiakiem na szczęście to i sobie nie robiłeś fotek, ale od rodowitego warszawiaka aż czuć farszafką
2010-04-14 13:00:39
masz jakies dziwne przekonanie ze napływowi warszawiacy czują sie gorrsi od tubylców? bo kogo mialbys urazic w innym wypadku?

Napływowi warszawiacy to całkiem inny typ warszawiaka, z połowa to wożący się po swoich miastach ludzie na styl "ha, mieszkam w wawce, ponad milion ludzi, mamy metro i wszystko, mam robote zajebista za 1200brutto, a dojezdzam do niej poltorej godziny smierdzacym busem/tramwajem", druga polowa jest spoko bo nie zdazy/nie da sie przeniknac tym gnojem.
A warszawiak z warszawiaka, to aż szkoda mówić, wieśniactwo bije od niego na kilometr, ale tych jest na całe szczęście malutko i coraz mniej :)
Oczywiście to moje zdanie i nie mam kompleksu warszawy, bo dzieki niej jest w Polsce też i lepiej wiadoma sprawa, ale moje odczucia są pewnie spowodowane tym, że warszawiacy niszczą Płock na moich oczach doszczętnie i w takim tempie za 20 lat z Płocka nic nie zostanie. warszawa moglaby byc np. na styl Krakowem, piękne miasto fajni ludzie(prócz modostwa SK;p), nikt się nie wywyższa ani nic, elegancko :)
2010-04-14 13:28:37
Masz Ty pojecie o Warszawiakach, hehe :-).

Pozdro, poćwicz :)
2010-04-14 13:44:38
Pozdro
2010-04-14 13:48:24
Ja sam mieszkam w Lodzi. Troche ludzi ode mnie poszlo na studia w Wawie i mowia ze glownie przyjezdni Warszawiacy to buce ktorzy gdy rozjezdzaja sie do domu wala teksty w stylu "znowu wracam na prowincje" a jada na przyklad do Lodzi czy wspomnianego Płocka.
2010-04-14 14:11:23
Śmierć - to że Płock zamienia się w budę, z której niedługo nawet psy uciekną to fakt. Tylko niekoniecznie zawiniła tu Wawa...
2010-04-14 16:01:00
No wawka jako miasto nie, ale warszawiacy jako warszawiacy tak i to w 90%, bo 10% to nieudacznicy z Płocka którzy chcą zabłysnąć w stolicy i niszczą w ten sposób Płock.
2010-04-14 16:09:45
Warszawiakiem to jest przyjezdny buc z Pścimia, Warszawianinem jest mieszkaniec Warszawy ktorego rodzina mieszkała tam już z 3 pokolenia wstecz.
(edited)
2010-04-14 16:17:19
a czemu nie 4 lub 5 pokolen wstecz? ;-) I czemu 'buc z Pscimia'? Taki 'buc' czesto jest wart wiecej od 'rodowitego mieszkanca'.
2010-04-14 16:20:24
a co mial wypisac 4,5,6,7 itd pokolen wstecz ?? ;p
2010-04-14 16:21:03
Nie no, ja sie pytam czemu 3 pokolenia starcza, moze to za malo? Moze prawdziwy warszawiak to taki ktorego rodzina od przynajmniej 5 pokolen w Warszawie mieszka? Albo 9? :)
2010-04-14 16:21:52
1.Jak ci to przeszkadza moze byc z Leoncina,wioski xxx,Czarnobyla.
2.Bo ja mieszkam 3 pokolenia wstecz ze stronny ojca a to chyba strone ojca a nie matki sie sprawdza.Buc bo o bucu wczesniej było :P

2010-04-14 16:24:45
2.Bo ja mieszkam 3 pokolenia wstecz ze stronny ojca a to chyba strone ojca a nie matki sie sprawdza.Buc bo o bucu wczesniej było :P

a co mnie obchodzi od kiedy Twoja rodzina mieszka w Warszawie? 3 pokolenia to nic, minimum to 4 - wiec prawdziwym Warszawianinem bedzie wiec Twoj syn/corka dopiero, panie napływowy Warszawiaku :-P