Subpage under development, new version coming soon!
Subject: demotywatory
payo [del] to
Miocen
no ma uczelni to juz sie trzeba pilnowac z tymi tytulami - akurat tam to maja na tym punkcie swira :P
(edited)
(edited)
Mój profesor uczelniany stwierdził, że to głupota mówić per profesor do nauczycieli, bo to się mija z prawdą i obraża...takich jak on prawdziwych psorów;) O ile kiedyś było to normalne o tyle teraz nauczyciel chcący się nazywać profesorem po prostu chce się dowartościować i tyle;)
Prawda, mnie tam wnerwia całe to szaleństwo jakich tam funkcji do telefonów nie dodadzą...
nauczyciel chcący się nazywać profesorem po prostu chce się dowartościować i tyle;)
dokładnie :)
niby czemu mam mowic do kogos profesorze jak ktos tym profesorem nie jest...
dokładnie :)
I co mówicie?
Jeszcze by tego brakowało.. :) ..Generalnie u mnie na przykład sami do siebie tak mówią :D ..Np. "Idź do sekretariatu i powiedz że profesor X prosił o skserowanie tego" :D ..to mnie rozwala kompletnie, kompleksy chyba :/
dokładnie :)
niby czemu mam mowic do kogos profesorze jak ktos tym profesorem nie jest...
dokładnie :)
I co mówicie?
Jeszcze by tego brakowało.. :) ..Generalnie u mnie na przykład sami do siebie tak mówią :D ..Np. "Idź do sekretariatu i powiedz że profesor X prosił o skserowanie tego" :D ..to mnie rozwala kompletnie, kompleksy chyba :/
nie kompleksy a wychowanie.....i tu nie tyle chodzi o profesora jako wyksztalcenie, tylko o zawod..poprostu kiedys sie przyjelo ze w szkolach srednich(ktorych bylo znacznie mniej i mialy wieksza renome) uczyli profesorowie....a ze dzisiaj kazdy patrzy zeby tylko dowalic i byc "lepszym" to juz zenada....czy powiedzenie do nauczyciela profesorze az tak boli? widosznie was dzieci tak....
ale dla czego miałbym stawiać na równi kogoś kto ledwo skończył studia i nie raz nawet nie ma magistra i kogoś kto przez wiele lat ciężko pracował by zdobyć wykształcenie i szacunek potrzebne by stać się profesorem
mysl inaczej....pomysl jak bylo kiedyc , gdy srednie bylo czyms czym dzisiaj jest magisterka...nie chodzi o stawianie na rowni tylko o niepisana zasade i grzecznosc....
jestes tylko 2 lata mlodszy odemnie.....myslkalem ze w takim wieku sie rozumie pewne rzeczy i sie wyrasta z dziecinniady....nara
mówisz jak moi rodzice;p" dawniej to było tak..."
świat sie zmienia, edukacja jest coraz powszechniej dostępna, a ty masz dalej niemal średniowieczne poglądy
świat sie zmienia, edukacja jest coraz powszechniej dostępna, a ty masz dalej niemal średniowieczne poglądy