Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Tabaka

2013-03-11 09:07:04
amfetamynynyny
2013-03-11 09:21:59
ja kiedys od tego umarlem, takze uwazaj
2013-03-11 09:35:05
prawda byla
2014-08-14 15:17:18
Lubie Gawitha teraz mam Red Bulla od jakiegoś miesiąca i tak na świeże powietrze sobie snuffam. A Wy?
2014-08-14 15:25:03
my nie jestesmy ćpunami
2014-08-14 15:42:30
LOL :D
2014-08-14 17:04:49
zaczyna sie od tabaki a konczy na krokodylu. poczatki sa kolorowe, wystarcza jedno wciagniecie dziennie, a potem juz trzeba ciagnac co godzine, opucisz sie w nauce, znajomi nie beda chcieli z toba rozmawiac, a rodzina wyrzuci cie z domu. nawet sie nie zorientujesz kiedy wpadniesz w szpony nalogu i bedziesz musial zebrac na ulicy albo stac pod supermarketem i odnosic koszyki za bilon.

(edited)
2014-08-14 17:33:31
PS. To prawda.
2014-08-14 17:40:29
Kolega kiedys namietnie cpal tabake. Zaczelo sie jak u sowki- z pozoru niewinny snuff na przerwie w gimnazjum. Z czasem stal sie nalogowcem. Opuscil sie w nauce, rzucila go dziewczyna, rodzice sie go wyparli. W koncu zaczal siegac po narkotyki z wyzszej polki. Klej, marihuana, grzybki, morfina. Po pol roku zazywania z przykladnego ucznia i obiecujacego basisty stal sie wrakiem- blada cera, zanik miesni, wypadajace wlosy... Niedawno widzialem jego matke w biedronce gdy wybierala z polki pieluchy dla doroslych. Niestety Adam reszte zycia spedzi na wozku jako bezmozgie warzywo robiace pod siebie... Odradzam wszystim tabake i wszystkie jej pochodne. Chyba nie chcecie skonczyc jak on?
(edited)
2014-08-14 17:45:49
Ja tabaka wciągałem w liceum 2 lata nałogowo i bardzo dobrze się uczyłem i nie przerzuciłem się na amfe lub podobne. Tabaka to nie narkotyk :)
2014-08-14 21:08:08
zebys tak nie skonczyl



http://www.geekweek.pl/aktualnosci/10552/nos-miliardera-zapadl-sie-od-kokainy/2


po ile teraz jest gawith? ja kupowalem ~10 lat temu po 6zł
(edited)
2014-08-14 21:43:42
Powiedz to mojemu koledze na wozku...



2014-08-15 16:38:19
Niestety Adam reszte zycia spedzi na wozku jako bezmozgie warzywo robiace pod siebie...

Na pewno Adam? A nie Przemek?
2016-09-22 16:53:59
Dziś po ponad dwóch latach od napisania tutaj ostatni raz zakupiłem Gawitha w galerii. Przypomniały mi się stare dobre czasy właśnie po snuffie! :D

Tabaczy ktoś?
2016-09-22 18:06:48
Czy jednak wróciłeś z powrotem jak każdy narkoman.
2016-09-22 18:16:01
Jednym "snuffnięciem" przekreśliłeś dwuletni proces trzeźwienia. Wszystko zaczyna się od nowa, najpierw raz w miesiącu, a potem codziennie. Ale oczywiście znów zaczniesz się usprawiedliwiać, twierdzić, że tabaka to nie jest przecież groźny narkotyk. Faza zaprzeczania jest typowa dla osób uzależnionych, miej się na baczności. Powinieneś w końcu zrozumieć, że sam nie dasz sobie rady. Bez pomocy specjalisty wsiąkniesz w to gówno po uszy.