Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Dewiacje seksualne
to ja moze opowiem dowcip z serii wchodzi baba do windy, a tam schody.
Otoz wchodzi baba do windy - a tam schody.
Otoz wchodzi baba do windy - a tam schody.
To ja opowiem dowcip z serii wchodzi baba do windy, a tam wentylator. Ale na biało, żeby było zaskoczenie.
Wchodzi baba do windy, a tam schody! wentylator!
Wchodzi baba do windy, a tam schody! wentylator!
Takie żarty to wstylu ŻŻP którymi zawsze rozpoczyna Familiade Karol Strasburge.
Dobre, po wstepie spodziewalem sie zupelnie innego kawalu! O tym jak baba wchodzi do lekarza, a lekarz - też baba!
Slyszales czy Ci opowiedziec? :D
Slyszales czy Ci opowiedziec? :D
Znam. Ale jest jeszcze jeden lepszy:
Wchodzi baba do lekarza, a ten ma dewiacje seksualne!
Wchodzi baba do lekarza, a ten ma dewiacje seksualne!
Dobra, koniec tego, nie chcę dostać bana pod choinkę ;)
Wesołych dewiacji :D
Wesołych dewiacji :D
moja żona lubi jak okładam ją po ryju garnkiem :/ czy do jakaś dewiacja czy też tak macie?
Po ryju garnkiem, to nie. Ale z otwartej - już tak. Do tego jakieś "czułe" słowa.
Oczywiście nie jest to moja dewiacja, tylko jednej "znajomej" :)
Oczywiście nie jest to moja dewiacja, tylko jednej "znajomej" :)
Ale my patrzymy na to z perspektywy już ludzi którzy dojrzeli. 14- latki jeszcze nie i dlatego ja jak byłem w tym wieku to też się nie paliłem żeby z kimkolwiek chodzić bo właśnie wiedziałem że na to jeszcze przyjdzie czas a nadal jesteśmy tylko dziećmi. Ale jeżeli ich jest Ci mega żal, to niestety musi Ci i być mega żal samego siebie. Bez urazy, ja tak też czasami wspominam siebie z tamtych lat w tych kategoriach ;> Czasy w których na rodziców mówiłem "starzy", chodziłem do gimnazjum w dresie i śmiałem się z dialogów typu:
- Ej, Marcin!
- Co?
- Twój stary.
Dojrzałeś? To znaczy co? Włosy łonowe Ci urosły i przeszedłeś mutację? Zresztą, czego ja wymagam? Faceci dojrzewają do 6 roku życia, potem już tylko rosną. Nie, nie jest mi żal 14-latków, ani tym bardziej siebie, a to moze dlatego, że ja byłam w tej komfortowej sytuacji, że do gimnazjum nie chodziłam...
- Ej, Marcin!
- Co?
- Twój stary.
Dojrzałeś? To znaczy co? Włosy łonowe Ci urosły i przeszedłeś mutację? Zresztą, czego ja wymagam? Faceci dojrzewają do 6 roku życia, potem już tylko rosną. Nie, nie jest mi żal 14-latków, ani tym bardziej siebie, a to moze dlatego, że ja byłam w tej komfortowej sytuacji, że do gimnazjum nie chodziłam...
Mi też ani trochę nie jest siebie żal sprzed kilku lat. Zawsze byłem taki trochę bardziej ogarnięty niż większość osób w moim wieku, ale to z czasem się zrównało.
Też nie czuję, żeby byłw moim życiu jakiś mega przeskok i nagle jestem duży, a byłem mały. Największe zmiany w osobowości jednak miałem w wieku 12 lat. W tamtych czasach też odkryłem swoje dewiacje seksualne ;p
Też nie czuję, żeby byłw moim życiu jakiś mega przeskok i nagle jestem duży, a byłem mały. Największe zmiany w osobowości jednak miałem w wieku 12 lat. W tamtych czasach też odkryłem swoje dewiacje seksualne ;p
:D
Dawaj o dewiacjach... Może się doktoryzowac z tego będę? Niewykluczone.... Więc miałbyś jakiś wkład :P
Dawaj o dewiacjach... Może się doktoryzowac z tego będę? Niewykluczone.... Więc miałbyś jakiś wkład :P
Ech no konkretyzować i publicznie wymieniać tego to za bardzo nie chcę ;P
Ale powiem jeden ważny fakt, który wiem z autopsji. Takie rzeczy wcale nie pojawiają i nie kształtują się w okresie dojrzewania, a są od początku, jednak człowiek dopiero w późniejszym okresie je odkrywa ;)
Tak też twierdzę, że z orientacją seksualną też człowiek się rodzi. Nawet, gdyby dziecko mieszkało z homoseksualną parą, jego orientacja wcale nie jest zagrożona. To, co się wokół danej osoby dzieje, nie ma wpływu na jego orientację :>
Ale powiem jeden ważny fakt, który wiem z autopsji. Takie rzeczy wcale nie pojawiają i nie kształtują się w okresie dojrzewania, a są od początku, jednak człowiek dopiero w późniejszym okresie je odkrywa ;)
Tak też twierdzę, że z orientacją seksualną też człowiek się rodzi. Nawet, gdyby dziecko mieszkało z homoseksualną parą, jego orientacja wcale nie jest zagrożona. To, co się wokół danej osoby dzieje, nie ma wpływu na jego orientację :>
jak nie ma jak ma.. ;] jak w otoczeniu same geje to dziecko koduje sobie ze tak musi byc..;]
Ale bzdura. To niby czemu dziecko pary heteroseksualnej, otoczone heteroseksualistam czasem jest homoseksualne...? Pomysl troche
Wchodzi święty Mikołaj do sklepu i mówi:
- Dzień dobry, są sucharki?
- Nie, jest tylko beton.
Mistrzostwo suchego żartu ! Hahahahah :D
- Dzień dobry, są sucharki?
- Nie, jest tylko beton.
Mistrzostwo suchego żartu ! Hahahahah :D