Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: Wybory prezydenckie 2010
A tak obiektywnie mauryc ma w większości rację...
Można Jarosława Kaczyńskiego lubić albo i nie, ale to nie jest polityk, który nadaje się na wizytówkę Polski. Nie zna języków, obycie w Europie ma takie, że większość polityków go nie lubi (nie stwierdzam czy mają racje i z jakich względów, po prostu stwierdzam fakt). Konfliktowość jest prawdą i o ile w polskiej polityce to się niektórym osobom podoba (obrona własnych poglądów) o tyle jako prezydent niebezpieczna jest polaryzacja w stylu "nasi dobrzy, inni to zomo"
Można Jarosława Kaczyńskiego lubić albo i nie, ale to nie jest polityk, który nadaje się na wizytówkę Polski. Nie zna języków, obycie w Europie ma takie, że większość polityków go nie lubi (nie stwierdzam czy mają racje i z jakich względów, po prostu stwierdzam fakt). Konfliktowość jest prawdą i o ile w polskiej polityce to się niektórym osobom podoba (obrona własnych poglądów) o tyle jako prezydent niebezpieczna jest polaryzacja w stylu "nasi dobrzy, inni to zomo"
Cieszy mnie, że są w tym kraju młodzi ludzie, którzy samodzielnie myślą i i potrafią wyodrębnić cechy ważne dla prezydenta. Również zagłosuję na Jarka.
PS. PO zajmuje się jedynie kreacją swojego wizerunku, poprzez bezpodstawne ośmieszanie innych. Poza tym wg mnie nie robią nic.
PS. PO zajmuje się jedynie kreacją swojego wizerunku, poprzez bezpodstawne ośmieszanie innych. Poza tym wg mnie nie robią nic.
na pewno? gdyby był taki konfliktowy, uprzedzony itd. to by partii nie zbudował
a Komorowskiego lubią bo zatańczy jak mu zagrają, przynajmniej Kaczyna ma własne zdanie
a Komorowskiego lubią bo zatańczy jak mu zagrają, przynajmniej Kaczyna ma własne zdanie
I to, że jest twardy w polityce międzynarodowej to jest dobra cecha, takiego gracza szanują. A nie jak np. Sikorski pojechał na Białoruś i wszystko, co mu powiedział Lukaszanko, zatwierdził. Co teraz mają myśleć Polacy, którzy tam mieszkają? Sikorski nic nie zyskał.
(edited)
(edited)
Zbudował partię, która ma największy elektorat negatywny w historii III RP.
Nie jestem za Komorowskim, ale wyjaśnij mi proszę jedną rzecz: czyli lepiej popierać kandydata, który ma własne zdanie ale się myli, niż takiego, który ma zdanie lepsze, ale ktoś mu "podpowiada"?
(Pytanie nie dotyczące żadnego z kandydatów, jestem po prostu ciekaw odpowiedzi)
Pozdrawiam
Nie jestem za Komorowskim, ale wyjaśnij mi proszę jedną rzecz: czyli lepiej popierać kandydata, który ma własne zdanie ale się myli, niż takiego, który ma zdanie lepsze, ale ktoś mu "podpowiada"?
(Pytanie nie dotyczące żadnego z kandydatów, jestem po prostu ciekaw odpowiedzi)
Pozdrawiam
niż takiego, który ma zdanie lepsze, ale ktoś mu "podpowiada"?
nie ma takiego kandydata więc zbędne pytanie.
nie ma takiego kandydata więc zbędne pytanie.
Rafaello, z całym szacunkiem, ale nie Tobie zadawałem pytanie...
widzial ktos prezydenta z pierwsza dama w postaci kota??...NIE...Dziekuje, tyle w temacie :P
ps. wystarczy ze za czasow lecha bylismy posmiewiskiem dla UE i USA :/
ps. wystarczy ze za czasow lecha bylismy posmiewiskiem dla UE i USA :/
Za czasów Kwaśniewskiego nie byliśmy nawet na ustach USA.
Gdyby rząd i Prezydent obieli identyczne stanowisko co do współpracy z USA, to nie mówilibyśmy o żadnym pośmiewisku.
Gdyby rząd i Prezydent obieli identyczne stanowisko co do współpracy z USA, to nie mówilibyśmy o żadnym pośmiewisku.
Ten obrazek to montaż. Podobnie inne rzeczy, które słyszymy o Kaczyńskich, a nie są one oparte na faktach, nadają się na śmietnisko.
(edited)
(edited)
Za Wałęsy? :P
Jak w L. Kaczyńskim widziałem raczej osobę, która potrafi twardo bronić polskich interesów w UE, osobę, która na pierwszym miejscu stawiała Polskę, a dopiero później UE.
Miał u mnie krechę za podpisanie TL, ale przecież nawet Wacław Klaus podpisał... (z tym, ze L. Kaczyński mógł to zrobić bez fanfar tak jak Klaus...).
Nie lubili go w UE, bo był patriotą, a nie euronacjonalistą jak np. Barroso, Schulz, czy Sarkozy...
Nie szanowali go, owszem, ale euronacjonaliści nie szanują nikogo kto ma inne zdanie (vide przerywanie Farage'owi podczas przemówień, wychodzenie z sali podczas przemówienia Klausa itd., itd.).
Co by nie mówić o L. Kaczyńskim potrafił się postawić, nie był miękki i posłuszny jak reszta "naszych" polityków.
Jarosław jest jeszcze twardszy, i kto wie, czy nie złamie swojego postanowienia nie głosowania na socjalistów, i zagłosuje na niego w II Turze, bo wolę już zadeklarowanego socjaliste, ale i patriotę Kaczyńskiego, niż WSIowca Bronisława hrabiego Komorowskiego (by się wstydził swoją drogą, od arystokracji wymaga się więcej...)...
(edited)
Jak w L. Kaczyńskim widziałem raczej osobę, która potrafi twardo bronić polskich interesów w UE, osobę, która na pierwszym miejscu stawiała Polskę, a dopiero później UE.
Miał u mnie krechę za podpisanie TL, ale przecież nawet Wacław Klaus podpisał... (z tym, ze L. Kaczyński mógł to zrobić bez fanfar tak jak Klaus...).
Nie lubili go w UE, bo był patriotą, a nie euronacjonalistą jak np. Barroso, Schulz, czy Sarkozy...
Nie szanowali go, owszem, ale euronacjonaliści nie szanują nikogo kto ma inne zdanie (vide przerywanie Farage'owi podczas przemówień, wychodzenie z sali podczas przemówienia Klausa itd., itd.).
Co by nie mówić o L. Kaczyńskim potrafił się postawić, nie był miękki i posłuszny jak reszta "naszych" polityków.
Jarosław jest jeszcze twardszy, i kto wie, czy nie złamie swojego postanowienia nie głosowania na socjalistów, i zagłosuje na niego w II Turze, bo wolę już zadeklarowanego socjaliste, ale i patriotę Kaczyńskiego, niż WSIowca Bronisława hrabiego Komorowskiego (by się wstydził swoją drogą, od arystokracji wymaga się więcej...)...
(edited)
ktoś tu wspominał o braku wykształcenia przez Jarosława...tak? Kim On jest doktorem?
Kwaśniewski ma magistra czy nie udało się?
Kwaśniewski ma magistra czy nie udało się?
widzial ktos prezydenta z pierwsza dama w postaci kota??...NIE...Dziekuje, tyle w temacie :P
Następny madry.
To ja też pobawię się w ten sposób - ktoś chce prezydenta z wąsem? Nie i dziękuję.
wystarczy ze za czasow lecha bylismy posmiewiskiem dla UE i USA :/
UE się akurat z nas nie śmiała, tylko wkurzała, bo facet walczył o polskie interesy w Brukseli, co brukselkowców doprowadzało do szału.
Następny madry.
To ja też pobawię się w ten sposób - ktoś chce prezydenta z wąsem? Nie i dziękuję.
wystarczy ze za czasow lecha bylismy posmiewiskiem dla UE i USA :/
UE się akurat z nas nie śmiała, tylko wkurzała, bo facet walczył o polskie interesy w Brukseli, co brukselkowców doprowadzało do szału.
Ale politycy PO, SLD, TVN, i GW mówili, że się z nas śmieją :-(...
(edited)
(edited)