Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: Wybory prezydenckie 2010
misio [del] to
Vers
Versacze my wybieramy prezydenta czy pierwsza damę??? zastanów się zanim cos dasz...jak juz chcwesz sobie jakos pożartowac to jestwątek z dopcipami, ale tutaj dykutujmy poważnie i z argumentami....
Vers to
misio [del]
A ty jak już chcesz mnie pouczać to się rozejrzyj chociaż trochę na forum i wiedz, że to jeśli już to bardziej do Loży Szyderców niż do wątku z dowcipami pasuje.
nie to forum... na Ślicznotki to powinienes wrzucić:)
swoją drogą, wszystkie partie obiecują a nie realizują obietnic, bo partia przeciwna przeszkadza. niestety za bardzo wyrównane te wybory u nas są i opozycja znacznie przeszkadza i wstrzymuje działania. bez różnicy czy to PO rządzi, czy PIS, czy inna partia... A nawet jak któraś partia ma większość to się tworzą chore koalicje, po to, żeby utworzyć na tyle liczną opozycję, która będzie skutecznie utrudniała życie rządzącym. mówię chore koalicje, bo są one tworzone tylko po to, żeby udaremniać działania tym co wygrali... a potem nagonki, że nie realizowane obietnice. Tak było gdy PIS rządził, tak będzie gdy PO skończy swoje rządy i tak będzie w kółko. chyba,że politycy faktycznie będą chcieli coś zmienić.. a tak to się przeszkadza innym, zeby w następnej kampanii pokazać ilość niezrealizowanych obietnic i samemu powiększyć sobie grupę wyborców
swoją drogą, wszystkie partie obiecują a nie realizują obietnic, bo partia przeciwna przeszkadza. niestety za bardzo wyrównane te wybory u nas są i opozycja znacznie przeszkadza i wstrzymuje działania. bez różnicy czy to PO rządzi, czy PIS, czy inna partia... A nawet jak któraś partia ma większość to się tworzą chore koalicje, po to, żeby utworzyć na tyle liczną opozycję, która będzie skutecznie utrudniała życie rządzącym. mówię chore koalicje, bo są one tworzone tylko po to, żeby udaremniać działania tym co wygrali... a potem nagonki, że nie realizowane obietnice. Tak było gdy PIS rządził, tak będzie gdy PO skończy swoje rządy i tak będzie w kółko. chyba,że politycy faktycznie będą chcieli coś zmienić.. a tak to się przeszkadza innym, zeby w następnej kampanii pokazać ilość niezrealizowanych obietnic i samemu powiększyć sobie grupę wyborców
Co sie rzucasz? Watek dotyczy wyborów a obrazek przedstawia kandydatów i proponowane pierwsze damy. Cos w tym niestosownego?
nie będe juz tego komentował. co inteligentniejsza osoba dostrzeże, iż to jest bardzo niestosowne.
Xavy [del] to
Vers
Pochwal się cwaniaczku swoją dziewczyną-o ile oczywiście ją masz w co szczeeerze wątpię
Inteligentna osoba do inteligencji sie nie odwołuje, bo sama swoja wartosc zna i wie ze niestosowne to jest wytykanie ewentualnych ubytków innym... wiec idąc Twoim przykładem "nie będe tego komentował"
To ze watek jest o wyborach nie znaczy ze ma być tylko o pogladach politycznych. Gdyby wyborcy kierowali sie jedynie tym, to na nic zdały by sie nawoływania z Torunia i innych ambon w całej Polsce. A tak podatni na manipulacje głosują nieraz wbrew swoim przekonaniom, nieznajac nawet pogladów politycznych kandydata...
(edited)
To ze watek jest o wyborach nie znaczy ze ma być tylko o pogladach politycznych. Gdyby wyborcy kierowali sie jedynie tym, to na nic zdały by sie nawoływania z Torunia i innych ambon w całej Polsce. A tak podatni na manipulacje głosują nieraz wbrew swoim przekonaniom, nieznajac nawet pogladów politycznych kandydata...
(edited)
no i po co go krytykujecie?
Wątek "Wybory prezydenckie 2010" - nie ma w temacie napisane, że jest to temat poważny i nie można w ogóle żartować
Wątek "Wybory prezydenckie 2010" - nie ma w temacie napisane, że jest to temat poważny i nie można w ogóle żartować
Ale typ... Szkoda gadać, bo wszystko sprowadzasz do głupich żartów zamiast do ciekawej dyskusji.
A gdzie on nawiazal do swojej inteligencji oraz wartosci ? :o Inteligentna osoba rozumie tez to, co przeczytala. :)
Dokładnie, też nie widziałem nawiązywania do swojej mądrości...
Z jednej strony niedobrze, bo PiS ma swoje wady, że jest tylko jedna partia prawicowa w Sejmie, ale z drugiej strony jakby się PiS osłabił, to już w ogóle prawica by nie miała szans. I tak źle i tak niedobrze...