Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!
 Topic closed!!!

Subject: Wybory prezydenckie 2010

2010-04-25 14:33:54
indeed!!
2010-04-25 14:35:20
Czyli co? Mieliśmy utrzymywać takich rosyjskich Hansów Klossów? :P Polecam zaznajomić się chociaż szczątkowo z raportem pana Macierewicza.
2010-04-25 14:36:39
Warto przytoczyć słowa wybitnego znawcy historii Rosji i sowietologa prof. Pawła
Wieczorkiewicza z ostatniego wywiadu udzielonego "Rzeczpospolitej". Wywiad ten ukazał się już po śmierci tego uczonego i stanowi jego credo:

"Rozumiem, że skłania się pan do tezy, że upadek komunizmu był operacją służb specjalnych?

Tak. Wiele źródeł wskazuje, że była to gigantyczna, przemyślana i kontrolowana operacja. W szczegółach oczywiście mogła się wymknąć spod kontroli, bo każda taka akcja ma swoją dynamikę. Ale ostatecznie wszystko się udało. Celem służb było bowiem zachowanie kontroli nad finansami podczas transformacji ustrojowej. Następnie zaś dzięki tym pieniądzom oraz powiązaniom i doświadczeniu przejęcie kontroli nad państwami byłego imperium i nowo powstałą Rosją.

Dlaczego komunistyczne służby miałyby coś takiego zrobić?

KGB doszło do wniosku, że należy położyć kres istnieniu pasożyta, za jaki uważało partię. Przecież organizacja ta stała się całkowicie zbędnym czynnikiem. Służby były tak potężne, że za pomocą zakulisowej gry mogły doskonale same kontrolować imperium. Mieć władze i zarabiać pieniądze. Aby to jednak osiągnąć, trzeba było usunąć komunistów. Już wcześniej ludzie, którzy kierowali bezpieką – Jeżow, Beria i inni – próbowali zrobić mniej więcej coś podobnego. Stalin, a później Chruszczow potrafili się jednak obronić.

Jeżeli przyjąć pana tezę, to jak ta operacja przebiegała w Polsce?

Rezydent sowieckiego wywiadu w Polsce gen. Pawłow – notabene jeden z najmądrzejszych ludzi w KGB – w swoich pamiętnikach pisał, że już w połowie lat 70. dostał polecenie z Moskwy, żeby nie budować już agentury sowieckiej w partii władzy. Nie miało to już sensu. Kazano mu wziąć się do opozycji, która być może kiedyś przejmie władze. Agentura umieszczona wewnątrz „Solidarności” zostaje odpowiednio poinstruowana, służby rozgrywają swoją partię. A potem już idzie samo: Okrągły Stół, wybory, wyprowadzenie sztandaru PZPR i utworzenie nowego układu. Z ludźmi bezpieki na górze, a właściwie w cieniu. Czyli to, o czym mówiłem: fasadowa historia i prawdziwe ośrodki decyzyjne, o których zwykły śmiertelnik nic nie wie. Dzisiejsze partie polityczne mogą być nie tylko zinfiltrowane, ale nawet stworzone przez sowiecki, a później rosyjski wywiad. I nie muszą to być partie lewicowe.

Czyli służby naszego wschodniego sąsiada nadal działają na wielką skalę w naszym kraju?

To były i są najlepsze, najbardziej sprawne służby na świecie. Służby, które łączą bezwzględność z wielkimi koncepcjami i potrafią patrzeć daleko do przodu. Jak pisał Bułhakow: dokumenty nie płoną. Wszelkie palenie akt to zwykły teatr. Niszczy się zawsze jakieś duplikaty, bezwartościowe kwity administracyjne i tym podobne rzeczy. To co najważniejsze, to co ma prawdziwe znaczenie – zawsze się zachowuje. W przypadku PRL – w Moskwie. Nie jest tajemnicą, że kopie akt polskiej bezpieki szły do Moskwy. Oni mają wszystko i dzięki temu do dziś kontrolują wielu agentów. Agentury tej prędko nie odkryjemy. Dopiero teraz, po 60, 70 latach z trudem dokopujemy się do prawdy o agenturze sowieckiej w II RP. Ale warto mieć świadomość, że tacy ludzie u nas działają. I to na najwyższych szczeblach. Należy o tym pamiętać zawsze, gdy dochodzi do jakichś konfliktów czy sporów polsko-rosyjskich. Należy wówczas uważnie wsłuchać się w debatę publiczną: artykuły prasowe, wypowiedzi polityków. Od razu widać, kto reprezentuje rosyjski punkt widzenia."
2010-04-25 14:38:54
Oczywiście zagłosuję na Leppera (ew. Korwin lub Jurek).
2010-04-25 14:41:34
Dokładnie, vide "Afera Marszałkowska".

(edited)
2010-04-25 14:49:26
Likwidowanie przestepczosci to jedno, likwidacja elementarnych podmiotow bezpieczenstwa kraju w imie rozgrywek politycznych to drugie
2010-04-25 14:56:52
idioci to rozwalili WSI i czemu za to nie odpowiedzieli ?? to byl skandal by jawnie puszczac w swiat wszystkie tajemnice wywiadu, to mogło zagrozic bezpieczenstwu panstwa !! no ale nie bylo siły na paru nawiedzonych pro rydzykowskich swirow
2010-04-25 14:57:10
likwidacja elementarnych podmiotow bezpieczenstwa kraju w imie rozgrywek politycznych to drugie

po pierwsze nie byly to podmioty bezpieczesntwa, byli to ludzie, ktorzy pracowali w sluzbach juz za komuny, a skoro tak byli zwiazani z rosyjskimi sluzbami, po '89 niewiele sie zmienilo, zostali Ci sami, Ciu ktorzy swoja sluzalczoscia dzialali na niekorzysc panstwa polskiego

po drugie stworzono nowe sluzby, z nowa kadra, niezalezna od wplywow rosyjskich, odbudowa agentura jest mozolna i trudna, ale w koncu trzeba bylo zakonczyc wspolprace ze zdrajcami
(edited)
2010-04-25 14:58:26
nie uzywaj wyrazenia pan macierewicz bo mnie obrazasz
2010-04-25 14:59:44
Komorowski jest cienki, i jest mu to na rękę.
2010-04-25 15:56:08
To nie był nasz wywiad.
Ten wywiad działał na polecenie agentury rosyjskiej, ew. działał niezależnie od nikogo (na własną rękę po prostu).

WSI działała jak mafia, na jej czele stał Caporegime, Don, i Consigliere byli na wschodzie. Caporegimowie mogli mieć swoje indywidualne interesy (vide agencje towarzyskie, firmy ochroniarskie). Ale już grubsze interesy (handel bronią, przemyt) trzeba było robić z pomocą góry (rosyjskiej), której się zawdzięczało wszystko.
2010-04-25 16:06:57
tak wałesa byl sterowany przez kreml ble ble ble. nawet gdyby w jakims stopniu byla to prawda to sie nie pokazuje publicznie nic takiego. to co robiono za pisu to cyrk i cale szczescie ten rzad przepadl szybko
2010-04-25 16:09:42
A teraz ładnie odpowiedz sobie na pytanie, w czyich rękach są najpowazniejsze media, oraz dlaczego afery PiSu były wyolbrzymiane oraz zmyślane, zaś większość afer czasów Platformy jest wyciszanych.
2010-04-25 16:13:40
WSI trzeba było zlikwidować całe, jak sobie wyobrażasz likwidacji takiego czegoś bez raportów podanych w mediach?
Ujawnienie nazwisk agentów?
Myślę, że bardziej Macierewicz i spółka zaszkodzili interesom wschodniej agentury, zaszkodzili klientom tej mafii (np. włoskiej mafii), niż Polsce, jeżeli w ogóle Polsce (znaczy się III RP) zaszkodzili, tym, że oczyścili jej struktury wywiadowcze i kontrwywiadowcze. Wiadomo kto był kim.

Nie jestem zwolennikiem 2 i 3 generacji praw człowieka, ale nawet ta druga generacja mówi o tym, że obywatele mają prawo dostępu do informacji na temat działań władz :-).
2010-04-25 16:22:08
2010-04-25 16:32:57
reszta się nie liczy nie? moze byc przyglupem, debilem, krzywym, garbatym itd, ale wazne ze ci gandzie zalegalizuje... dno
poza tym to obietnica przedwyborcza nie mozliwa do wprowadzenia w zycie, zbyt duzy opor spoleczenstwa